Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Rafał Bruski będzie ubiegał się o urząd prezydenta Bydgoszczy. „To nie czas na eksperymenty”

Dodano: 19.02.2024 | 13:37

Na zdjęciu: Rafał Bruski ponownie będzie ubiegał się o stanowisko prezydenta Bydgoszczy. Ogłosił to na konferencji prasowej na tarasach Młynów Rothera.

Fot.

Zaskoczenia nie ma, bo być go nie mogło. Rafał Bruski na tarasach Młynów Rothera potwierdził, że wystartuje w wyborach na urząd prezydenta Bydgoszczy. Jego kontrkandydatem będzie Łukasz Schreiber. Kandydaturę Bruskiego oficjalnie poparła także Lewica.

Razem dla Bydgoszczy – z takim hasłem Rafał Bruski ma pójść do wyborów samorządowych. Obecny włodarz Bydgoszczy zapowiedział ubieganie się o reelekcję w kwietniowych wyborach samorządowych. – 15 października doszło do ogromnego zrywu wolności i demokracji. Kontynuujemy to, co się wydarzyło. Chcemy, aby wygrać wybory samorządowe z taką samą nadzieją, energią i wiarą – mówiła przewodnicząca bydgoskiej Rady Miasta Monika Matowska.

Prezydent wykazuje się otwartością na sprawy seniorów, nam seniorom mieszka się w Bydgoszczy coraz lepiej – powiedziała Maria Gałęska, przewodnicząca miejskiej rady seniorów. Przypomniała, że w ostatnich latach otwarto kolejne osiedlowe centra seniorów czy otwarcie Centrum Seniora Dworcowa 3, Gałęska wspomniała także o rewitalizacji Starego Fordonu. – Wiele rzeczy udało nam się zrobić, a nasze miasto wypiękniało i stało się nowoczesną metropolią. Nam bydgoszczanom mieszka się tu dobrze – zakończyła swoje wystąpienie społeczniczka.

Anna Mackiewicz: Odrzuciliśmy rywalizację na poziomie samorządu

Kandydaturę Bruskiego oficjalnie poparła Lewica, która już w 2010 roku w drugiej turze wsparła go. – Myślę, że dzięki temu iż rozmawiamy i stawiamy program na pierwszym miejscu, to nasza współpraca trwa już czternaście lat, a żaden z naszych pomysłów nie lądował w koszu, odrzuciliśmy rywalizację – wspomniała wiceprzewodnicząca Rady Miasta Anna Mackiewicz. Jak zaznaczała, dzięki współpracy wielu środowisk, Bydgoszcz jest jednym z najszybciej rozwijających się miast w Polsce i jednocześnie jednym z najtańszych. – Dla Lewicy ważne jest, że jest proobywatelskie i prospołeczne – nadmieniła Mackiewicz i potwierdziła rekomendację Lewicy dla Bruskiego w wyborach samorządowych. Jak oceniła, współpraca na linii KO – Lewica jest dobra.

Michał Sztybel: nie czas na eksperymenty

Wojewoda Michał Sztybel podkreślił, że kandydatura Bruskiego oznacza, że to nie czas na eksperymenty. – W czasie, kiedy minister Łukasz Schreiber zasiadał w rządzie PiS i teraz konsoliduje prawicę, ściąga maski, pokazuje, że współpraca PiS-u z Konfederacją to coś trwałego, to chcę powiedzieć, że to nie czas na eksperymenty, czas na sprawdzonych ludzi – powiedział. W jego ocenie, to czas na sprawdzonych ludzi, którzy odbudują samorządy po ośmioletniej bardzo trudnej współpracy rządu z samorządem.

Rafał Bruski zaprasza do współpracy. „Jestem osobą, która ciągle szuka nowych pomysłów”

Konferencja Bruskiego odbyła się na tarasie Młynów Rothera. – Jesteśmy w miejscu szczególnym. Młyny Rothera pokazują, co oznaczają odważne decyzje, stoimy w miejscu, gdzie pływały kaczki, były mury, beton, przeciekające dachy. To sprawiło, że stoimy w miejscu, z którego możemy być dumni i każdy z nas chciałby, aby Bydgoszcz tak wyglądała – powiedział Bruski i przypomniał, że miasto dzięki zgodzie radnych odkupiło budynek, który był w fatalnym stanie. Podkreślał, że ostatnich osiem lat było dla samorządu bardzo trudne, bo rząd chciał je niszczyć. – Przy trudnych decyzjach, mogłem liczyć na radnych, a w ostatnich latach mocno ratowały nas środki unijne – przyznał. Nie ukrywał, że jest jeszcze wiele spraw do zrobienia. – Trzeba cieszyć się z tego, co już zostało zrobione. Jestem osobą, która szuka ciągle nowych pomysłów – zaznaczył. Wypomniał, że w ostatnich latach samorząd stracił finansowo co najmniej kilkaset milionów złotych, a na zakończenie zaprosił do współpracy.

 

Niebawem bydgoska Platforma Obywatelska ogłosi listy w wyborach do Rady Miasta i sejmiku. Już jednak wiadomo, że w wyborach do sejmiku, jedynką na liście PO będzie obecny wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski. – Nie ukrywam, to dla mnie zaszczyt i zobowiązanie, ale przede wszystkim radość i wyzwanie. Chciałbym nadal aktywnie działać na rzecz Bydgoszczy i jej mieszkańców – napisał samorządowiec w mediach społecznościowych.

0 0 votes
Article Rating
Szymon Fiałkowski
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Donaldos von Tfusk
Donaldos von Tfusk
1 miesiąc temu

Tak jest!
Nie ma co eksperymentować z wprowadzaniem demokracji do miasta i słuchaniem mieszkańców co do ich potrzeb. Tu Rafał wie lepiej i z naszymi kolegami z partii ustala na co mają być wydatkowane publiczne pieniądze.
W pierwszej kolejności trzeba wspierać prywatny byzness i umiejętnie obracać miejskimi nieruchomościami, w drugiej wysiedlać ludzi i budować szerokie ulice dla szybkiego przejazdu z Niemcza i Osielska. 300 tys. mieszkańców Bydgoszczy to wciąż za dużo.

Olek
Olek
1 miesiąc temu

Mam nadzieję, że będzie też kandydował ktoś niezależny, bo ani na bruskiego ani na szrejbera nie zamierzam oddać głosu.

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu

Bruski = Sukcesy miasta – optymistyczne wskaźniki demograficzne. Prężnie rozwijająca się Bydgoszcz niczym magnes przycąga ludzi z gmin ościennych i innych miast. Szacuje się, że za czasów kolejnej kadencji bruskiego Bydgoszcz przebije barierę 400 tys. mieszkańców i tym samym przegoni Szczecin. – bardzo sprawna komunikacja miejska docierająca w każdy zakątek miasta. Rozład jazdy idealnie wpasowany w potrzeby mieszkańców (których ilość stale przybywa). Na najbardziej obleganych liniach tramwaje (już teraz tylko niskopodłogowe) kursują co 5 miniut. Pasażerowie regularnie kuszeni są nowymi taryfami oraz promocjami na bilety. MZK planuje zakup kilkudziesięciu nowych autobusów (w tym również elektrycznych) – Tętniące życiem, modne centrum… Czytaj więcej »

Dariusz
Dariusz
1 miesiąc temu

Intelektualne i moralne dno ale każdym miał głosować na Pisowca to niestety nie mam wyboru

Cypher_m
Cypher_m
1 miesiąc temu

I oto chodziło w tym zwlekaniu, aby lewica, a pewnie i trzecia droga poparły Bruskiego. W innym przypadku, każdy inny kandydat by z nim wygrał.

Tomas
Tomas
1 miesiąc temu

Bruski i Schreiber bez mojego głosu w wyborach!

Arek
Arek
1 miesiąc temu

Chłopie, zejdź mi już z oczu. Od następcy oczekuję sprawnie działającej komunikacji miejskiej, bo do pracy dojechać trzeba, a ceny paliwa mnie już zarzynają

Wojciech
Wojciech
1 miesiąc temu

Chcesz dalszego upadku Bydgoszczy głosuj na Bruskiego.
„Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za pierwszą połowę 2023 roku wynika, że najszybciej wyludniającym się miastem w Polsce jest Bydgoszcz.”

Anżej
Anżej
1 miesiąc temu

Wojciech
a jak ktoś zobaczy twarz szajbera to nawet nie przyjedzie zwiedzać miasta, obaj są dnem politycznym a szajber i pisowskim.

Jeszcze bydgoszczanin
Jeszcze bydgoszczanin
1 miesiąc temu

Mieszkańcy Bydgoszczy od czasu jak przegrał w wyborach na prezydenta z niejakim p. Dombrowiczem p.Jasiakiewicz – który jako ostatni miał jakąkolwiek wizję rozwoju naszego miasta – staje [po raz kolejny przed alternatywą wyboru między dżumą a cholerą! I tak niestety będzie po raz kolejny. Niestety tzw „elity” ups osoby które aspirują do tej roli mają miękkie kręgosłupy, są eteryczne i …. nic nie potrafią zrobić dla tego miasta . Mieszkańcy Bydgoszczy stoją ponownie przed wyborem między p. Bruskim a tym razem p. Schreiberem. Co jest lepsze dla Bydgoszczy? Dżuma? Cholera? Od zawsze miałem serce po lewej stronie – ale stanowisko… Czytaj więcej »

Patryk
Patryk
1 miesiąc temu

„przypomniał, że miasto dzięki zgodzie radnych odkupiło budynek, który był w fatalnym stanie” – a czy przypadkiem to samo miasto wcześniej nie sprzedało tego budynku za znacznie mniej?

Jan Lewatywa
Jan Lewatywa
1 miesiąc temu

do Patryk Pod koniec lat 90 młyny były sprzedane przez miasto pod prywatny hotel. A później za czasów Bruskiego miasto przejęło ponownie ten obiekt, wydając za ten budynek będący już w totalnej ruinie kilka swoich działek w dobrych lokalizacjach wartych kilka milionów (łącznie około 24 milionów) oraz 1 miliony złotych w gotówce, ówczesnemu właścicielowi – deweloperowi ND. Część z tych działek później była wystawiona na sprzedaż za kwoty kilkukrotnie wyższe pod szyldem innego dewelopera na którego kamienicy przy operze wiesza się na wielkiej płachcie m.in. pan Bruski i pan Kierbel vel Olszewski. A teraz dawna pracownica tego dewelopera o nazwisku… Czytaj więcej »

kibic
kibic
1 miesiąc temu

A kiedy odbędzie się Hołd Bruski na ręce łysego komtura krzyżackiego z Torunia? Już 7. kwietnia czy dopiero po 2. turze dn. 21. kwietnia?
Panie Bruski, zmarnował pan swoją wielką życiową szansę. Zamiast być włodarzem dużego wojewódzkiego miasta pełnił pan rolę potulnego knechta wodzonego na smyczy przez toruńskiego „Miszcza” z czarnym krzyżem na białym płaszczu. Jak Pan mógł znosić takie upokorzenie przez tyle lat?

Dariusz
Dariusz
1 miesiąc temu

Do Wojciech to bierzcie się pisiory za robienie dzieci, a nie jedno zrobiłeś i banialuki wypisujesz

Maciej
Maciej
1 miesiąc temu

Oby był ktoś trzeci. Bruski – totalny partacz, czego nie dotknie to …. zepsuje. Schreiber pisowski celebryta. Bydgoszcz ma przechlapane.

piotr BZG
piotr BZG
1 miesiąc temu

Kocham Moje Miasto i niesłychanie wkurza mnie sytuacja, w której najludniejszy ośrodek w województwie i ósmy w kraju jest ciągle w defensywie wobec Grajdołu Rydzykowo-Całbeckowo i jego mieszkańców chorych na antybydgoską paranoję, zaślinionych z wściekłości, że są dwakroć mniejsi etc., etc., z ruSSkim przerostem ego i majakami, że są stolica wszechświata/LOL! i że nie są jedyną stolicą kuj.-pom. , mieszkańców tej dwudziesto-, czy trzydziestoktórejś mieściny w PL, jakich wiele. Bruski tylko za oddanie CAMERIMAGE powinien przeprosić nas i wyp…ć stąd na zawsze, najlepiej jako czyścibut Rydzyka, Calbeckiego i Zaleskiego jednocześnie – tak uwalił B-szcz swoimi sitwowymi nierządami a dorobił ten… Czytaj więcej »