Bydgoszcz
19C
Słonecznie
52% wilgotność
Wiatr: 3km/h WNW
H 19 • L 19
13C
Pt
10C
Sob
11C
Nd
15C
Pon
9C
Wt
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeRaport (w)reszcie (z)amieszczony. Co dały konsultacje w sprawie trasy W-Z?
trasa_w-z_tunel
02.04.2018 | 09:27

Raport (w)reszcie (z)amieszczony. Co dały konsultacje w sprawie trasy W-Z?

Na zdjęciu: Projekt przebudowy trasy W-Z zaprezentowano dwa lata temu.

Fot. Wizualizacja Urzędu Miasta Bygoszczy

Po wielu miesiącach oczekiwania i interwencji redakcji MetropoliaBydgoska.PL ZDMiKP przedstawił raport z konsultacji w sprawie rozbudowy trasy W-Z.

Projekt przebudowy ulic Kamiennej, Artyleryjskiej i Pileckiego zaprezentowano mieszkańcom dwa lata temu. Zakładał on m. in. budowę drugiego mostu na Brdzie w ciągu ulicy Pileckiego, realizację Węzła Wschodniego i połączenie Kamiennej z Lewińskiego. Spory zakres prac dobrze obrazuje koszt inwestycji, który ma wynieść blisko 800 milionów złotych.

Wizja rozbudowy “wuzetki” wzbudziła spore zainteresowanie mieszkańców. W marcu i kwietniu 2016 roku odbyły się pierwsze konsultacje społeczne w tej sprawie – zwane formalnie wyłożeniem projektu do wiadomości publicznej. Mieszkańcy mogli wówczas wypowiedzieć się na temat trzech wariantów. Po ponad roku ZDMiKP zdecydował się przeprowadzić ponowne konsultacje, tym razem tylko nad jedną koncepcją. Uwzględniła ona część uwag społecznych złożonych w pierwszym etapie konsultacji. Według projektu trasa W-Z u zbiegu z ul. Gdańską i Sułkowskiego zostanie poprowadzona tunelem, ale na wysokości ul. Wyszyńskiego będzie przebiegała na poziomie +1. Jesienią ubiegłego roku ZDMiKP omówił z wnioskodawcami ich propozycje zmian w koncepcji projektowej. Oczekiwany raport z konsultacji ukazał się jednak dopiero teraz – warto dodać, że lista uwag mieszkańców z poprzedniego etapu nigdy nie została podana do publicznej wiadomości.

Węzeł Gdańska węzłem gordyjskim

Najwięcej uwag mieszkańców do koncepcji przedstawionej przez inżynierów z firmy Transprojekt Gdański dotyczyło skrzyżowania ulic Kamiennej i Artyleryjskiej z Gdańską. Społecznicy złożyli wniosek o rezygnację z budowy łącznic w tym miejscu i zmniejszenie powierzchni węzła drogowego. Według nich budowa wyłącznie tunelu pod Gdańską zmniejszyłaby zakres prac (nie doszłoby do wyburzenia kamienic przy bocznicy kolejowej) oraz ograniczyłaby wjazd aut do Śródmieścia.

Projektanci i ZDMiKP zgodnie sprzeciwiają się tej propozycji. Swoje zdanie uzasadniają tym, że Gdańska obsługuje komunikacyjnie dużą część Śródmieścia, jak i osiedla Leśnego, a uniemożliwienie wjazdu na nią z trasy W-Z spowodowałoby przeniesie ruchu na inne ulice, m. in. Chodkiewicza, Pomorską czy Chocimską, czego drogowcy nie chcą.

Rezerwa jest zarezerwowana?

W obliczu licznych awarii i zmian w kursowaniu tramwajów zasadnym wnioskiem sporej grupy mieszkańców było uwzględnienie w planach rozbudowy trasy rezerwy pod budowę torowiska tramwajowego łączącego Gdańską z pętlą Rycerska, co byłoby przydatne w wypadku utrudnień na węźle Garbary czy przy Klaryskach. Na spotkaniu pokonsultacyjnym p.o. zastępcy dyrektora ZDMiKP Maciej Gust przyznał, że wniosek zostanie uwzględniony, lecz w raporcie czytamy, że “miasto nie ma aktualnie w planach strategicznych połączenia tramwajowego pomiędzy ul. Rycerską a Gdańską. Wiązałoby się to z koniecznością dalszych wyburzeń. W przyszłości takie rozwiązanie będzie możliwe do wykonania (kosztem wyburzeń przy Gdańskiej)”. Według ZDMiKP tego typu rozwiązanie nie jest sensowne. Ewentualna trasa powstałaby kosztem części planowanego parkingu Park&Ride, który powstanie obok ronda Trajtlera.

Jak połączyć Platanowy Park z Akademią Muzyczną?

Rozbudowana trasa W-Z oddzieli od siebie osiedle Leśne i Śródmieście. Jezdnia znacznie utrudni komunikację między Platanowym Parkiem a nowym kampusem Akademii Muzycznej. Te dwa miejsca ma połączyć kładka – wizja jej kształtu według mieszkańców znacznie różni się od propozycji ZDMiKP. Jednym z pomysłów było wybudowanie kładki w poziomie 0 – jezdnie „wuzetki” byłyby poprowadzone w wykopie. Ułatwienie przejścia pieszym i rowerzystom poprzez obniżenie jezdni z uwagi na koszty nie cieszy się aprobatą urzędników. Rekomendowana jest budowa tradycyjnej kładki z windami. Warto dodać, że Akademia Muzyczna wnioskowała o przesunięcie kładki o około 30 metrów na zachód, ponieważ w proponowanej lokalizacji obiekt może zasłaniać budynek nowego kampusu. Drogowcy deklarują, że rozważą ten wniosek.

Co udało się zmienić?

ZDMiKP zrezygnował z absurdalnego pomysłu wybudowania zatok przystankowych na estakadzie drogowej, tuż nad peronami stacji Bydgoszcz Wschód. Zatoki nie miały bowiem bezpośredniego połączenia z peronami – według koncepcji zejście na peron wymagałoby od pieszego wejścia… na estakadę tramwajową.

Zaakceptowane zostały też wnioski o poszerzenie i zaokrąglenie wlotów do przejść podziemnych, które powstaną między Bielawami a Leśnym. Wykonana zostanie też ponowna analiza lokalizacji ekranów akustycznych, które mają powstać na odcinku między Wyszyńskiego a Sułkowskiego. Drogowcy przychylili się również do wniosku o pozostawienie istniejącego przejścia dla pieszych i przejazdu rowerowego przez łącznicę ulicy Zaświat z trasą W-Z oraz budową przezroczystych, a nie tak jak w przypadku linii tramwajowej do Fordonu – całkowicie zabudowanych wind. Dzięki wnioskom mieszkańców udało się przekonać ZDMiKP do uwzględnienia wjazdu z łącznicy trasy W-Z w ulicę Grabową i wybudowania chodników wzdłuż całego projektowanego odcinka ulicy Kaplicznej – powstanie tam zjazd na nową bocznicę kolejową.

Pierwszą łopatę wbiją nieprędko

Plan rozbudowy trasy W-Z jest ambitny, ale w najbliższych latach nie ma co liczyć na rozpoczęcie prac. Inwestycja nie jest wpisana w wieloletnią prognozę finansową miasta Bydgoszczy, a sami urzędnicy ostrożnie deklarują, że start budowy jest możliwy dopiero w kolejnej perspektywie unijnej. Szansą dla miasta jest pozyskanie funduszy, które zostaną w obecnej puli dofinansowania, choć nie jest wykluczone, że “wuzetka” zostanie rozbudowana przede wszystkim z środków własnych.

Ze strony społecznej da się usłyszeć liczne głosy, że rozbudowa trasy dla aut w tak szerokim zakresie i za takie pieniądze przeczy idei zrównoważonego transportu. Środowiska związane ze stowarzyszeniami transportowymi nie zamierzają składać broni i chcą dalej walczyć o zaniechanie realizacji węzła przy Gdańskiej czy budowę kładki na wysokości Platanowego Parku w poziomie 0. Szans na wysłuchanie ich postulatów upatrują w nadchodzących wyborach samorządowych, które mogą przynieść nowe rozdanie w ZDMiKP i innych miejskich instytucjach.

Powiązane treści