[awesome-weather owm_city_id="3102014" location="Bydgoszcz" units="C" size="wide" show_icons="1" custom_bg_color="#070738"]
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Robert Sycz wczoraj i dziś

Dodano: 08.04.2022 | 10:45
robert sycz, mateusz biskup

Co łączy Roberta Sycza i Mateusza Biskupa: mistrzostwo i LOTTO-Bydgostia.

Na zdjęciu: Robert Sycz (z lewej) swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się z kadrowiczami wioseł krótkich, a jednym z jego podopiecznych jest klubowy kolega Mateusz Biskup, medalista MŚ i Europy.

Fot. nadesłane

Robert Sycz to najwybitniejsza postać polskiego wioślarstwa. Wioślarz LOTTO-Bydgostii ma w swej kolekcji 2 złote medale olimpijskie, a także 6 medali mistrzostw świata, w tym 2 złote. Obecnie swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się z kadrowiczami wioseł krótkich, a jednym z jego podopiecznych jest klubowy kolega Mateusz Biskup, medalista MŚ i Europy.

Biskup ma na swym koncie dwa występy na igrzyskach. W 2016 roku w Rio de Janeiro w czwórce podwójnej zajął 4. miejsce. Pięć lat później w Tokio Aleksander Wojciechowski i właśnie Sycz w roli trenera współpracującego zdecydowali, że wystąpi wraz z torunianinem Mirosławem Ziętarskim w dwójce podwójnej. Osada była zaliczana do grona kandydatów do jednego z medali. Skończyło się na 6. miejscu.

Nie zawsze „świeci słońce”

Obaj przedstawiciele LOTTO-Bydgostii nie załamali się niepowodzeniem w Tokio.

Zanim zdobyłem pierwszy złoty medal olimpijski w Sydney, rok wcześniej byłem bliski zakończenia kariery, albowiem wraz z Tomkiem Kucharskim nie zdołaliśmy w St. Catharines uzyskać odpowiedniej wagi i wycofaliśmy się z MŚ, nie zdobywając bezpośredniej kwalifikacji do igrzysk. Czułem się jak trędowaty – wspomina Sycz. – Na szczęście otrzymałem mocne wsparcie ze strony Zygfryda Żurawskiego prezesa LOTTO-Bydgostii i rodziny. Pod ich wpływem zmieniłem zdanie i bardzo im za to dziękuję. Bez nich oraz trenera Jerzego Brońca nie byłoby tych wszystkich medali. Mam nadzieję, że dla Mateusza również „zaświeci słońce”.

 

Sycz, będąc jeszcze zawodnikiem, nie przypuszczał, że zostanie trenerem.

W grudniu 2015 roku trener Aleksander Wojciechowski zaproponował mi współpracę z kadrą wioseł krótkich. Od tego czasu nasi podopieczni zdobywali medale mistrzostw świata i Europy. Do olimpijskiego podium zabrakło, zarówno w Rio de Janeiro, jak i Tokio, bardzo niewiele. Nie załamujemy się. Rozpoczęliśmy operację Paryż 2024. Aktualnie w kadrze jest 8 zawodników, w tym Mateusz. Z nich będziemy wyłaniać skład na tegoroczny sezon. Pierwsze decyzje zapadną w maju – wyjawia Sycz.

Do trzech razy sztuka

Przysłowie mówi: do trzech razy sztuka… Mam nadzieję, że na swoich trzecich igrzyskach zdobędę swój upragniony medal dla Polski i swojego klubu. W tym roku światowy czempionat odbędzie się w Racicach, a za rok w Belgradzie, gdzie mistrzostwa będą zarazem kwalifikacjami do igrzysk. Skupiam się obecnie tylko na treningach i celach, jakie wyznaczą mi trenerzy – wylicza Biskup.

Taka przystań zobowiązuje

Dwa lata temu miasto Bydgoszcz oddało do użytku nową przystań LOTTO-Bydgostii. – To jedna z najlepszych w Europie – chwali Sycz. – Wioślarki i wioślarze, w tym niepełnosprawni, mają do dyspozycji nowoczesne sale treningowe, funkcjonalne hangary i zmodernizowane nabrzeże z pływającymi pomostami. Idealne warunki by szkolić kolejnych mistrzów.

 

Nowe atrakcyjne oferty klubu

Mamy też atrakcyjną ofertę dla mieszkańców miasta. Powołaliśmy sekcję wioślarstwa amatorskiego. Jest to oferta dla wszystkich, którzy nigdy nie mieli styczności
z wioślarstwem – mówi Waldemar Nowakowski, wiceprezes zarządu ds. Sportowych. –Równocześnie podjęła działalność sekcja mastersów. Do niej zapraszamy byłe zawodniczki i zawodników, którzy w przeszłości reprezentowali nasz klub.

Nie zamykamy drzwi dla uczestnictwa w tej sekcji dla byłych sportowców innych klubów. Jesteśmy otwarci na dalsze rozszerzenie działalności i propagujemy naszą dyscyplinę wśród osób niepełnosprawnych. Oczywistym jest, że zapewniamy opiekę instruktorską, dostęp do sprzętu wioślarskiego – łodzi, jak również możliwości korzystania z urządzeń klubowych – siłowni, sali ergometrów i basenu wioślarskiego. W celu przybliżenia naszej dyscypliny organizujemy liczne spotkania z młodzieżą z różnych placówek oświatowych, prowadzimy wiele eventów na terenie klubu i miasta z udziałem naszych medalistek i medalistów olimpijskich – dodaje Nowakowski.

 

Robert Sycz i jego następcy w LOTTO-Bydgostia 

Sycz to nie jedyny medalista olimpijski z LOTTO-Bydgostii. W Pekinie srebro w czwórce bez sternika kategorii lekkiej zdobyli Miłosz Bernatajtys i Bartłomiej Pawełczak, w Londynie po brąz w dwójkach podwójnych sięgnęła Magdalena Fularczyk, a w Rio de Janeiro już wówczas Magdalena Fularczyk-Kozłowska ponownie w dwójce podwójnej, lecz tym razem z Natalią Madaj zdobyły tytuł mistrzyń olimpijskich, a Monika Ciaciuch (obecnie Chabel) wywalczyła brąz w czwórce podwójnej.

Regionalne Towarzystwo Wioślarskie LOTTO-Bydgostia w ponad 90-letniej historii może się pochwalić imponującym dorobkiem medalowym, Na IO, MŚ i ME zdobyło aż 179 medali, w tym 56 złotych, 65 srebrnych, 58 brązowych, a po większość z nich wioślarki i wioślarze sięgali od 1993 roku, czyli od czasu gdy partnerem strategicznym LOTTO-Bydgostia został Totalizator Sportowy. To właśnie od tego roku klub nieprzerwanie zdobywa tytuły Drużynowego Mistrza Polski. Ma ich w sumie 33, w tym 29 z rzędu, a okraszone one zostały 2059 medalami, w tym 841 złotymi, 653 srebrnymi i 565 brązowymi. Reprezentanci bydgoskiego klubu poprzez swoje sukcesy w szczególny sposób pokazują, jak można efektywnie wykorzystać środki finansowe Totalizatora Sportowego, które Partner Strategiczny uzyskuje od graczy – a od każdej złotówki 19 groszy przeznacza na sport
i kulturę.

Życie klubu i jego osiągnięcia można śledzić na facebook.com/lottobydgostia oraz www.bydgostia.org.pl.