Bydgoszcz
6C
Słonecznie
56% wilgotność
Wiatr: 2km/h NW
H 7 • L 4
6C
Pon
5C
Wt
6C
Sr
9C
Czw
13C
Pt
ZDMiKP: Kolizja na skrzyżowaniu Fordońska-Gajowa. Ruch tramwajowy w kierunku Fordonu został wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportSiatkarska Łuczniczka z kolejnymi kłopotami. Spotka się w sądzie z byłym dostawcą sprzętu
Łuczniczka-LOTOS - LG (34)
31.01.2019 | 19:20

Siatkarska Łuczniczka z kolejnymi kłopotami. Spotka się w sądzie z byłym dostawcą sprzętu

Sprawę ma rozpatrywać sąd na posiedzeniu, które zaplanowano na początku marca.

Na zdjęciu: W strojach holenderskiej firmy bydgoscy siatkarze grali w sezonie 2015/2016 i 2016/2017 PlusLigi.

Fot. Leszek Grabowski / archiwum

Złożony został sądowy pozew przeciwko siatkarskiej spółce Łuczniczka Bydgoszcz – dowiedziała się MetropoliaBydgoska.pl. To wynik działań byłego dostawcy sprzętu sportowego.

Z naszych ustaleń wynika, że pozew do sądu w Bydgoszczy wpłynął w lutym ubiegłego roku. Sprawa ma dotyczyć finansów. – W ubiegłym roku firma ISBC B.V. z Holandii pozwała Łuczniczkę o to, że klub nie zapłacił faktury za sprzęt dla młodzieży – dowiadujemy się od informatora. Sprawa została skierowana do rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy w Opolu. Ten miał już wyznaczyć termin pierwszej rozprawy, która ma się odbyć 7 marca.

Jak ustaliliśmy, firma która pozwała spółkę siatkarską do sądu to producent odzieży sportowej marki Masita. To w jej koszulkach zespół pod nazwą Łuczniczka grał w sezonach 2015/2016 i 2016/2017 w rozgrywkach siatkarskiej PlusLigi. Dowiedzieliśmy się, że firma chce otrzymać od klubu ponad 30 tysięcy złotych.

Przedstawiciele spółki odpierają zarzuty. W ich opinii, umowa między klubem i firmą holenderską miała charakter sponsoringowy, a klub w zamian miał reklamować firmę. Takie reklamy pojawiały się na bandach elektronicznych podczas pojedynków ligowych.

Przypomnijmy, że w końcówce listopada radni zadecydowali o przekazaniu na wniosek prezydenta Rafała Bruskiego łącznie miliona złotych dla borykającej się z problemami finansowymi spółki. Prezes Łuczniczki Janusz Zacniewski wyliczał wtedy, że dług spółki wynosi ok. 1,5 mln zł.


Powiązane treści