Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Skutki zatrzymania wiceprezesa ZUS. Szef bydgoskich policjantów odwołany

Dodano: 29.09.2016 | 21:18

Ze swoim stanowiskiem pożegnał się także zastępca komendanta miejskiego.

Na zdjęciu: Insp. Piotr Stachowiak odebrał nominację na komendanta miejskiego policji w końcówce lipca.

Fot. mat. prasowe policji

Niesłuszne zatrzymanie wiceprezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Marcina Wojewódki ma swoje konsekwencje w bydgoskiej policji. W czwartek doszło do odwołania dotychczasowego komendanta miejskiego oraz jego zastępcy.

Komendant miejski policji insp. Piotr Stachowiak oraz jego zastępca mł.insp. Sławomir Szymański pożegnali się ze swoimi stanowiskami wskutek decyzji komendanta wojewódzkiego insp. Pawła Spychały. Pełnienie ich obowiązków powierzono odpowiednio insp. Sławomirowi Kosińskiemu oraz podinsp. Przemysławowi Mielczarkowi.

Rewolucja w bydgoskiej policji spowodowana jest zatrzymaniem wiceprezesa ZUS Marcina Wojewódki, do którego doszło przed tygodniem w Bydgoszczy. Wojewódka jechał wręczyć odwołanie dyrektorowi bydgoskiego oddziału instytucji, Krzysztofowi Bułkowskiemu, który na wieść o tym poinformował policję o otrzymaniu od przełożonego propozycji korupcyjnej. Policjanci zatrzymali Wojewódkę, lecz po kilku godzinach został on wypuszczony bez postawienia zarzutów, a postępowanie w tej sprawie umorzono po kilku dniach.

Wobec pięciu funkcjonariuszy bydgoskiej policji (m.in. insp. Stachowiaka i mł.insp. Szymańskiego) toczy się postępowanie dyscyplinarne dotyczące niewłaściwego nadzoru nad prowadzonymi działaniami. Do sądu trafiło też złożone przez Wojewódkę zawiadomienie o popełnieniu na jego szkodę przestępstwa polegającego na złożeniu zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie.

Inspektor Piotr Stachowiak był szefem bydgoskich policjantów zaledwie przez dwa miesiące, od 25 lipca br. Wcześniej pracował w Janowcu Wlkp., Żninie i Włocławku.

Sebastian Torzewski