Bydgoszcz
-17C
78% wilgotność
Wiatr: 1km/h WSW
H -14 • L -19
1C
Wt
3C
Sr
2C
Czw
3C
Pt
2C
Sob
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCISolec Kujawski. Grafficiarz- wandal z dworca PKP, choć rozpoznany, nie został schwytany…
Solec Kujawski_SG (22)
21.06.2017 | 19:22

Solec Kujawski. Grafficiarz- wandal z dworca PKP, choć rozpoznany, nie został schwytany…

Sprawa aktu wandalizmu na soleckim dworcu PKP za kilka dni będzie mieć swój finał.

Na zdjęciu: Przykład grafficiarskiej głupoty.

Fot. Stanisław Gazda

Do zdewastowania dumy Solca Kujawskiego – nowego dworca PKP – doszło przed ponad miesiącem. Sprawa znajdzie swój finał dopiero za kilka dni. To co działo się w tzw. międzyczasie, nasuwa ciekawe podejrzenia i domysły…

4 maja, między godziną 20:42, a 20:45, najprawdopodobniej dwie młode osoby dewastują solecki dworzec. Ofiarą głupoty grafficiarzy padły: klatka schodowa przy wejściu na peron II, ściana dźwiękochłonna przy peronie II oraz tunel od strony ul. Leśnej. Apel o pomoc w identyfikacji sprawców wydał nawet Urząd Miasta i Gminy w Solcu Kujawskim.

Rozwiązanie sprawy wydawało się wręcz banalnie proste, albowiem solecki „artysta” nie grzeszył skromnością. Z lubością fotografował siebie podczas malowania dworca, a następnie wrzucał dowód „twórczego wysiłku” na prywatne konto na Instagramie. Bardzo szybko tajemnicą poliszynela stały się dane wandala, a zrzuty ekranu i zapisane zdjęcia wraz z opisami do nich zaczęły szybko krążyć po soleckiej sieci. Nie trudno było nie zauważyć i skojarzyć, że malowany na dworcu podpis „RISE”, to połowa dwuczłonowej nazwy konta na Instagramie (rise.one), czyli prywatnego konta na którym wandal chwalił się swoimi wyczynami. Co ciekawe, jego zdjęcie profilowe przedstawiało… policyjny radiowóz.

Grafficiarz wrzucał do sieci dokumentację swojej działalności niemal „na żywo”. Dzień później, w tym samym miejscu dał wyraz swojego niezadowolenia, zamieszczając fotografię pracowników zmywających jego popisowe prace z szyby na dworcu, oraz komentarz: „Już sku***syny czyszczą”, na co ktoś znajomy w komentarzu poradził, żeby „w nocy znowu pomalował”.

Te dwa zdjęcia bardzo szybko rozeszły się wśród uczniów soleckich szkół. Wiele osób, w komentarzach pisało wprost, kto jest autorem popisów na dworcu, podając nie tylko imię i nazwisko, ale również konkretną klasę z konkretnej szkoły, dokładając ciekawostkę o rzekomych koneksjach wandala z kimś ze środowiska, które takich jak on, zawodowo tępi. Dolaniem oliwy do ognia było zaprezentowanie na FB „Halo Solec” nadesłanego przez internautę zdjęcia „rise.one” z kolegą, na instagramowym profilu tego kolegi, gdzie obaj robią sobie selfie.

Jest sprawca, który ma imię, nazwisko, twarz, sam na własne życzenie podaje siebie jak na widelcu – i co? I nic. No może to, że w sieci zaczęło przybywać dowodów na to, iż wysprejowany napis „Rise” pojawił się nie tylko w punkcie obsługi podróżnych i tunelu, ale również na budynku starego dworca, na osiedlach, a nawet w Bydgoszczy na szybie jednego z tramwajów.

Podobno dla policji zebrane przez internautów dowody obciążające rise.one, to były żadne dowody. Zresztą, jak argumentowano – wzrost podejrzanego nie współgrał z wysokością namalowanych podpisów. Nieoficjalnie „na mieście” mówiło się, że solecka policja ten wątek prawdopodobnie odpuściła i zaczęła szukać „prawdziwego” wandala.

Dziś miałem możliwość porozmawiania o całej tej sprawie z panią burmistrz Solca Kujawskiego Teresą Substyk. Jak chyba zdecydowana większość mieszkańców Solca Kujawskiego, była zbulwersowana tym chuligańskim wybrykiem. To problem kolei, że nie ma zainstalowanych kamer na peronach, ale – zdaniem pani burmistrz – jeżeli każdy z nas będzie taką „kamerą”, i każdy z nas będzie takie postępowanie potępiać i napiętnować, to w końcu jakoś sobie z tą patologią poradzimy. Teresa Substyk nie może pojąć, skąd takie postawy biorą się w młodych ludziach, co chcą nimi udowodnić, co zamanifestować? I dlaczego właśnie w taki głupi sposób? Czy to jest jakaś forma krzyku, buntu? Tylko w jakiej sprawie?

Ci, którzy zostaną złapani, zostaną surowo ukarani, ale obawiam się, że po nich przyjdą następni i nasze oraz policji działania będą niczym innym, jak walką z wiatrakami – konkluduje burmistrz Solca Kujawskiego.

A komendant miejscowego posterunku policji po informacje w sprawie przejawów wandalizmu na soleckim dworcu PKP odsyła do rzecznika policji. Od siebie może powiedzieć jedynie, że „sprawa jest w toku i idzie wszystko w dobrym kierunku”.


Powiązane treści