To światło może zaburzać naturalny rytm roślin. Widać to szczególnie jesienią
Dodano: 20.10.2026 | 11:55Na zdjęciu: Sztuczne światło nocy oszukuje fotoreceptory drzewa – roślina „myśli”, że dzień wciąż jest długi, i nie odbiera sygnału nadchodzącej zimy.
Fot. Nadesłane
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w połowie października niektóre drzewa tuż przy latarniach wciąż pozostają soczyście zielone, podczas gdy reszta korony dawno przybrała żółte barwy? To bezpośredni efekt sztucznego światła nocy, które oszukuje zegar biologiczny roślin – zjawisko dobrze znane botanikom, które dotyka także naszych przydomowych ogrodów, szklarni i skrzyń uprawowych.
Temat ten staje się wyjątkowo aktualny, ponieważ polskie miasta masowo wymieniają oświetlenie na nowoczesne oprawy LED. Przykładem jest Bydgoszcz, gdzie w planach budżetowych na 2026 rok zaplanowano wymianę około 11,5 tysiąca latarni. Nowe oprawy zużywają wprawdzie mniej energii i precyzyjniej kierują strumień światła w dół, ale nadal bezpośrednio wpływają na rośliny rosnące w ich sąsiedztwie.
Jak rośliny odczytują długość nocy?
Rośliny dostosowują swój cykl roczny do długości nocy. W liściach działają fotoreceptory, głównie fitochromy, które rejestrują początek zmroku i czas trwania ciemności. Gdy noce się wydłużają, drzewo dostaje sygnał, by zacząć przygotowania do zimy. Rozkłada wtedy chlorofil, odzyskuje z liści składniki pokarmowe i wytwarza warstwę odcinającą u nasady ogonka liściowego.
Krótki błysk światła w środku nocy wystarczy, by zakłócić ten naturalny proces. Naukowcy badający soję wykazali to już w latach 20. XX wieku: błysk światła w nocy resetuje odliczanie i opóźnia kwitnienie rośliny, podczas gdy chwilowy cień w ciągu dnia nie zaburza jej rocznego rytmu.
Ogrodnicy wykorzystują to zjawisko celowo. Chryzantemy, które kupujemy przed Wszystkimi Świętymi, są roślinami dnia krótkiego, a producenci ustalają termin ich kwitnienia, zaciemniając lub doświetlając szklarnie. Uliczna latarnia działa na tej samej zasadzie – dla gałęzi oświetlonej przez całą noc dzień wydaje się dłuższy niż jest w rzeczywistości.
Dlaczego drzewa przy latarniach później się przebarwiają i zrzucają liście?
Odpowiedź kryje się w hormonach i wewnętrznym zegarze biologicznym rośliny. Sztuczne światło nocy oszukuje fotoreceptory drzewa – roślina „myśli”, że dzień wciąż jest długi, i nie odbiera sygnału nadchodzącej zimy. W efekcie jej liście cały czas produkują hormony hamujące starzenie (auksyny i cytokininy), a wyciszają produkcję hormonów odpowiedzialnych za obumieranie (etylenu i kwasu jasmonowego). Bez tych drugich u nasady ogonka (w miejscu, w którym liść styka się z gałązką) nie tworzy się na czas tzw. warstwa odcinająca. Liść pozostaje zielony i nie opada.
Nocne światło zmienia też samą strukturę liścia. W doświadczeniu opisanym w monografii Politechniki Łódzkiej liście klonu jawora oświetlane nocą lampami LED stawały się grubsze i mniejsze.
Drzewo, które dłużej pozostaje zielone, nie zdąży się zahartować przed mrozami. Pierwsze przymrozki mogą ściąć liście, zanim roślina zdąży odzyskać z nich cenne składniki odżywcze. Choć samo przesunięcie terminów jest dobrze udokumentowane, naukowcy wciąż badają, jak bardzo to nocne doświetlanie osłabia miejskie drzewa na przestrzeni wielu lat.
Które rośliny w ogrodzie reagują najsilniej?
Rośliny w naszym ogrodzie również nie są obojętne na nocne oświetlenie. To, jak silnie zareagują na latarnię czy ogrodowy reflektor, zależy przede wszystkim od tego, w jaki sposób dany gatunek wykorzystuje długość dnia do regulowania swojego cyklu życia.
| Grupa roślin | Przykłady z ogrodu | Jak działa na nie nocne światło? |
|---|---|---|
| Rośliny dnia długiego | szpinak, sałata, rukola, rzodkiewka | Szybciej wybijają w pędy kwiatowe, przez co ich liście mogą twardnieć i tracić smak. |
| Rośliny dnia krótkiego | chryzantemy, truskawki (owocujące raz w roku), soja, gwiazda betlejemska | Później zawiązują pąki i kwitną, a w skrajnych przypadkach nie zakwitają wcale. |
| Rośliny neutralne (obojętne na długość dnia) | pomidor, papryka | Opisane wcześniej zjawisko fotoperiodyzmu ich nie dotyczy – ryzyko zaburzeń kwitnienia jest tu najmniejsze. |
Co to oznacza w praktyce?
Najbardziej narażony na sztuczne światło jest jesienny warzywnik. Poplonowe wysiewy warzyw liściowych, takich jak sałaty czy rukola, planuje się na koniec lata właśnie po to, by wykorzystać skracający się dzień. Jeśli grządka leży w zasięgu latarni, rośliny mogą omyłkowo wypuścić pędy kwiatowe zamiast soczystych liści. Warto też uważać na rabaty z truskawkami: odmiany owocujące raz w roku zawiązują pąki na kolejny sezon właśnie podczas krótkich jesiennych dni, więc nocne doświetlanie może odczuwalnie obniżyć ich przyszłoroczny plon.
Ile światła wystarczy, żeby zaszkodzić uprawie?
Najdokładniejsze dane dotyczą soi, ponieważ pola uprawne przylegające do oświetlonych dróg badano już w kilku krajach. W amerykańskim stanie Illinois porównano rośliny rosnące blisko latarni z tymi z głębi tego samego pola, do których nocne światło nie docierało.
U roślin oświetlonych nocą stwierdzono opóźnienie rozwoju, spadek plonów oraz nadmierne wyciąganie się łodyg. Aby utrzymać co najmniej 87% optymalnego plonu, badacze zalecili, by natężenie światła na polu nie przekraczało 5,7 luksa (luks to jednostka natężenia światła; dla porównania: pełnia Księżyca to poniżej 1 luksa, a jasny pokój wieczorem to ok. 100–300 luksów).
Podobne wnioski płyną z Japonii. W Fukuoce przy całonocnym oświetleniu lampami rtęciowymi wrażliwa odmiana soi zakwitała nawet o 63 dni później, a gdy natężenie światła przekraczało 5 luksów, jej plon wyraźnie spadał. Co ciekawe, druga z badanych odmian opóźniała kwitnienie najwyżej o 11 dni i nie traciła na wydajności nawet przy 44 luksach. Wrażliwość na światło w dużej mierze zależy więc od konkretnej odmiany.
Z tego powodu badacze z Uniwersytetu w Nebrasce zakładają poletka doświadczalne z soją w odległości co najmniej 15 metrów od źródeł światła. Jak podkreślają, naturalne światło Księżyca w pełni jest zbyt słabe, by zakłócić kwitnienie.
Jak sprawdzić, czy na warzywnik pada za dużo światła nocą?
Te kilka prostych kroków może w tym pomóc:
- Wyjdź do ogrodu godzinę po zmroku i obejrzyj miejsce najpierw przy wyłączonym, a potem przy włączonym własnym oświetleniu.
- Stań tam, gdzie stoi lub ma stanąć grządka, skrzynia albo szklarnia. Jeśli widzisz stamtąd świecącą oprawę latarni, reflektor na podjeździe, lampę sąsiada albo jasne okno, światło dociera też do liści.
- Zmierz natężenie za pomocą aplikacji typu luksomierz, trzymając telefon na wysokości liści, czujnikiem w stronę źródła. Telefony mierzą słabe światło w przybliżeniu, ale bez trudu odróżnią pół luksa od kilkunastu.
- Sprawdź, czy lampa świeci przez całą noc, czy zapala się tylko na chwilę.
W październiku warto też sfotografować drzewa w pobliżu. Zielone gałęzie przy lampie mogą wskazać, jak daleko sięga jej światło, a zdjęcie przyda się wiosną przy planowaniu nasadzeń.
Gdzie postawić warzywnik, skrzynie uprawowe i szklarnię?
Miejsca, w których test pokazał kilka luksów lub więcej, lepiej przeznaczyć na pomidory i paprykę. Szpinak, sałatę, rukolę, rzodkiewkę i truskawki sadź w głębi ogrodu, gdzie od ulicy oddziela je dom, ogrodzenie albo żywopłot. Skrzynie uprawowe ułatwiają takie planowanie, bo można je ustawić dokładnie tam, gdzie po zmroku jest ciemno. Mniejsze moduły, takie jak te z kategorii skrzynie uprawowe w sklepie Focus Garden (https://focusgarden.pl/skrzynie-uprawowe), da się łatwo przestawić, jeśli okaże się, że pada na nie światło z podjazdu albo tarasu.
Najwięcej uwagi wymagają szklarnia i tunel foliowy. Poliwęglan i folia przepuszczają światło z każdej strony, także nocą. Uprawa pod osłoną trwa przy tym najdłużej, do późnej jesieni, czyli w okresie, gdy rośliny najsilniej reagują na długość nocy. Zanim wybierzesz szklarnię, tunel foliowy czy skrzynie uprawowe, zaplanuj je z dala od latarni, reflektorów i dużych przeszkleń domu. Jeśli nie da się tego uniknąć, osłoń ścianę od strony źródła światła żywopłotem, ogrodzeniem albo budynkiem gospodarczym. Lampę roboczą w szklarni wyłączaj po skończonej pracy.
Jak oświetlić ogród, żeby nie przeszkadzać roślinom?
Lampy ogrodowe najlepiej kierować w dół i wyposażać w osłony, a koron drzew nie podświetlać od dołu przez całą noc. Zastosowanie czujnika ruchu lub wyłącznika czasowego sprawi, że światło będzie włączać się tylko wtedy, gdy ktoś rzeczywiście idzie ścieżką.
Kilka niskich punktów świetlnych przy alejce dobrze oświetli drogę, a rozproszy mniej światła niż jeden mocny reflektor. Jesienią warto też wyjąć dekoracyjne lampki solarne ze skrzyń ze szpinakiem czy sałatą – świecąc przez kilka godzin bezpośrednio przy liściach, mogą zakłócić ich naturalny cykl.
Ciepła barwa światła jest mniej rażąca i to właśnie ją zalecają eksperci zajmujący się zanieczyszczeniem światłem. W badaniach nad soją w stanie Illinois zarówno lampa LED o barwie 4000 K, jak i tradycyjna lampa sodowa wywoływały u roślin podobny efekt. Dla samych roślin kluczowe okazuje się bowiem natężenie światła oraz czas jego działania.
- To światło może zaburzać naturalny rytm roślin. Widać to szczególnie jesienią - 20 października 2026
- Ruszyła wyprzedaż w Toyota Walder Bydgoszcz przy ul. Fordońskiej. Nowe samochody już od 79 900 zł brutto - 15 października 2026
- 11. Targi Pracy BCTW już 27 października. Setki ofert i profesjonalne wsparcie dla poszukujących pracy - 14 października 2026














