Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Walka o awans właśnie się rozkręca! Enea ABRAMCZYK Astoria zaczyna fazę play-off

Dodano: 18.04.2024 | 15:17

Na zdjęciu: Kibiców Enea ABRAMCZYK Astorii czeka ciekawy weekend.

Fot. Alicja Chrobak

W najbliższych weekend w Sisu Arenie koszykarze Enea ABRAMCZYK Astorii Bydgoszcz rozpoczną rywalizację w ćwierćfinale Bank Pekao S.A. 1 ligi mężczyzn. Początek fazy play-off oznacza, że walka o upragniony awans wkracza w decydującą fazę.

W ostatnich miesiącach kibice z Bydgoszczy nie mogą narzekać na brak emocji. Dwie drużyny walczą o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. O ile ABRAMCZYK Polonia Bydgoszcz dopiero rozpoczyna zmagania, tak koszykarze Enea ABRAMCZYK Astorii Bydgoszcz przystępują do decydujących meczów.

Legenda na ławce trenerskiej

Szybki powrót do ekstraklasy od początku był celem deklarowanym przez Enea ABRAMCZYK Astorię, dlatego do drużyny ściągnięto najlepszych zawodników, którzy występowali na parkietach I ligi w poprzednim sezonie, a trenerem został Krzysztof Szubarga.

Drużyna grała jednak w kratkę i w marcu po dziesiątej porażce w sezonie klub postanowił pożegnać się z trenerem Szubargą. Zastąpił go charyzmatyczny Aleksander Krutikow.

– Po otrzymaniu propozycji miałem 24 godziny na podjęcie decyzji. Zdecydowałem się pomóc – mówi szkoleniowiec.

Szanowany trener pochodzi z Białorusi, ale od lat mieszka w Bydgoszczy. Pamiętają go kibice z kilku pokoleń, ponieważ Krutikow pracował w Astorii w drugiej połowie lat 90., potem w latach 2002-2004 (także w ekstraklasie) oraz w sezonie 2013/2014, gdy objął drużynę w trakcie sezonu, tchnął w nią nowego ducha i osiągnął sukces, jakim wtedy było utrzymanie. Teraz scenariusz jest więc bardzo podobny, tylko celem nie jest utrzymanie, a awans.

Trenują zgodnie z planem

W ostatnich latach Krutikow pracował z młodzieżą, a w poprzednim sezonie z rezerwami Astorii wywalczył awans do II ligi. Teraz otrzymał trudne zadanie, bo gdy obejmował drużynę, do końca sezonu zasadniczego pozostawały tylko trzy mecze. Trener musiał w tym czasie wnieść nową energię do zespołu i popracować nad grą zawodników, ale jednocześnie nie miał zbyt wiele miejsca na błędy, bo decydowało się rozstawienie w fazie play-off.

Efekt był całkiem niezły. Pod wodzą Krutikowa drużyna wygrała dwa mecze, a jeden raz przegrała.

– Dopiero rozpocząłem pracę z zespołem, więc trudno mi oceniać ten czas i porównywać postawę zespołu do poprzednich meczów. Wykonaliśmy to, co było zaplanowane i trenujemy dalej, aby osiągać jak najlepsze wyniki – mówi trener.

Walka o awans zaczyna się od nowa

Dla Enea ABRAMCZYK Astorii nadejście fazy play-off wydaje się być dobrą informacją. Nieudana faza zasadnicza odchodzi bowiem w zapomnienie i niemalże pozostaje bez znaczenia. Niemalże, bo ma wpływ na układ rozgrywek.

Walka o awans właśnie się rozkręca! Enea ABRAMCZYK Astoria zaczyna fazę play-off

Schemat gry w play-offach jest prosty – gra się do trzech zwycięstw. Najpierw odbywają się dwa mecze w hali drużyna, która była wyżej notowana po sezonie zasadniczym. Potem rywalizacja przenosi się do hali teoretycznie słabszego zespołu na jeden lub dwa mecze. Jeśli po czterech meczach obie drużyny będą miały po dwa zwycięstwa, to na piąte spotkanie rywalizacja wróci do hali drużyny wyżej notowanej po sezonie zasadniczym. Wówczas emocje będą sięgać zenitu.

– Faza play-off to już zupełnie inne granie. Nie ma tu jakichś tajemnic, gra się mecz po meczu i z dnia na dzień można wprowadzać korekty. Trzeba po prostu wygrać trzy z pięciu meczów – mówi trener Krutikow.

Rywal niżej notowany, ale groźny

Asta jako drużyna z czwartego miejsca zagra z drużyną, która zajęła piątą lokatę, czyli Weegree AZS Politechniką Opolską. Dwa pierwsze mecze ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w Bydgoszczy w najbliższy weekend. Jeśli Asta triumfuje w obu, to będzie w bardzo dobrej sytuacji przed wyjazdem do Opola w kolejny weekend.

Jako wyżej notowany zespół, Enea ABRAMCZYK Astoria będzie faworytem tej rywalizacji. Nawet jeśli sezon zasadniczy nie ułożył się po myśli bydgoszczan, to nadal dysponują oni jednym z najmocniejszych zespołów w lidze i nadal mają prawo myśleć o awansie.

Najbliższych rywali nie można jednak lekceważyć. W teorii jest to drużyna niżej notowana, ale w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego pokonała Górnika Zamek Książ Wałbrzych, strącając rywali z fotelu lidera.

– Oglądałem ich ostatnie dwa mecze z Krosnem i Wałbrzychem. W czwartek będziemy jeszcze analizować ich grę – mówił nam w środę trener Aleksander Krutikow.

Trwa sprzedaż biletów

Rozpoczęła się sprzedaż biletów na mecze fazy play-off z Weegree AZS Politechniką Opolską. Wejściówki można już kupić poprzez platformę abilet.pl.

– Sezon wkracza w decydującą fazę, więc bardzo liczymy, że hala wypełni się do ostatniego miejsca. Doping na pewno pomoże naszym zawodnikom w tych ważnych meczach. W końcu – jak brzmi hasło naszego sponsora, firmy ABRAMCZYK – bez kibiców nie ma sportu. Dlatego zachęcamy wszystkich do wspierania Asty w ten weekend – mówi prezes klubu Bartłomiej Dzedzej.

Oba spotkania w Sisu Arenie – zarówno sobotnie, jak i niedzielne – rozpoczną się o godz. 18:00.

Walka o awans właśnie się rozkręca! Enea ABRAMCZYK Astoria zaczyna fazę play-off

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kibic
kibic
1 miesiąc temu

Fajny tekst; „nieudana faza zasadnicza jest niemalże bez znaczenia, bo wszystko zaczyna się od nowa”. To po co rozgrywa się aż tyle meczów „o pietruszkę”..? Sponsorzy mają za dużo pieniędzy? Ten duracki sprowadzony zza oceanu system Play-Off w polskich warunkach się po prostu nie sprawdza, jest niesprawiedliwy. A już zwłaszcza w żużlu. Jakaś drużyna gra dobrze, zbiera punkty, a potem na sam finał rozgrywek, na decydujące mecze PO, zawodnicy łapią kontuzje i sezon „w plecy”. Było już wiele takich przypadków; na przykład casus Chemika Delecty Bydgoszcz w siatkówce. Wygrali zdecydowanie rundę zasadniczą, a w potem nie zdobyli nawet brązowego medalu.… Czytaj więcej »