Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Wielka gwiazda Wisły może zacząć na ławce. Trener zabrał głos

Dodano: 04.12.2025 | 11:36

Na zdjęciu: Już w czwartek Zawisza Bydgoszcz podejmie Wisłę Kraków w 1/8 Pucharu Polski.

Fot. Materiały prasowe/oficjalna strona Wisły Kraków

– To nie będzie spacerek. Mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami i często są niespodzianki. Mamy główny  plan, ale wiemy, że czasami trzeba taki skorygować – mówił trener Wisły Kraków Mariusz Jop, przed spotkaniem 1/8 Pucharu Polski z Zawiszą Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz w czwartek podejmie Wisłę Kraków w ramach 1/8 Pucharu Polski.

Wisła nie zlekceważy Zawiszy

Przyjezdni są liderem Betclic 1. Ligi i pewnie zmierzają po awans do PKO Ekstraklasy. Nad drugą w tabeli Pogonią Grodzisk Mazowiecki mają już 10 punktów przewagi. Jak zespół z Krakowa przygotowuje się do zbliżającego meczu?

– Zmiany na pewno będą. To, że ten mecz nie będzie spacerkiem, doskonale wiemy. Spotkania pucharowe rządzą się swoimi prawami i często są niespodzianki – mówił Mariusz Jop w trakcie przedmeczowej konferencji prasowej.

Trener Wisły podkreśla, że o lekceważeniu rywali nie ma mowy. – Musimy po prostu traktować to spotkanie jak zwykły mecz ligowy, czyli z pełnym zaangażowaniem, utrzymaniem naszej filozofii, ale też z braniem pod uwagę specyfiki gry rywala. Na pewno jesteśmy dobrze nastawieni do tego meczu i jedziemy tam po to, żeby wygrać – przyznaje Jop.

Na Zawiszę bez Rodado?

Nie wiadomo, czy w pierwszym składzie Wisły pojawi się największa gwiazda klubu z Krakowa, Angel Rodado. – Tak jak mówiłem wcześniej, o tych którzy grali najwięcej, jest to dosyć naturalne, że oni już czują to w swoich organizmach. Odpowiadając na pytanie, jest szansa, że Rodado zacznie na ławce rezerwowych – podkreśla trener.

Na konferencji padło także pytanie o proces przygotowań do najbliższych dwóch spotkań Wisły Kraków. – Jeżeli chodzi o personalia, to oczywiście mamy takie główne założenie, główny plan. Natomiast wiemy, że czasami trzeba ten plan zmieniać- przyznał Jop.

– Jesteśmy gotowi do korekt. Oczywiście założenie, co do pierwszej jedenastki i potencjalnych zmian, mam w głowie. Zobaczymy, co przyniesie jutrzejszy mecz. Czasami trzeba reagować na bieżąco – dodał trener „Białej Gwiazdy”.