Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Wycinka drzew przy Szosie Gdańskiej. Gmina wyjaśnia jej powód

Dodano: 28.08.2020 | 12:06

Na zdjęciu: Wycinki drzew przy Szosie Gdańskiej prowadzono w ubiegłym tygodniu.

Fot. p. Anna/nadesłane

W rejonie Szosy Gdańskiej w ostatnich dniach przeprowadzono wycinki drzew. Z jakiego powodu – pyta naszą redakcję jedna z mieszkanek Osielska. Jak się okazuje, wycinki są związane z inwestycją drogową.

W poniedziałek do naszej redakcji napisała pani Anna, którą zaniepokoiła wycinka drzew, rosnących przy Szosie Gdańskiej. – Usunięto 3 dęby oraz pozostałe 2 oznaczono do wycinki. Drzewa te mają kilkadziesiąt lat! Na terenie gminy w tej lokalizacji (wzdłuż drogi na terenie zabudowanym) dopiero pół roku temu usunięto kilkanaście drzew. Rozmawiałam wtedy w Urzędzie Gminy na ten temat, szczególnie w kontekście nasadzeń zastępczych, o których właśnie oni decydują i zgodach wydawanych na wycinki (wydaje je Urząd Gminy oraz RDOŚ w Bydgoszczy – według mnie zbyt lekką ręką) – napisała Czytelniczka.

Wycinka drzew przy Szosie Gdańskiej. Gmina wyjaśnia jej powód

Zobacz również:

Trwają konsultacje w sprawie drogi dla rowerów wzdłuż Jeździeckiej

Według pani Anny powodem wycinki miała być inwestycja, która jednak prowadzona jest po drugiej stronie Szosy Gdańskiej. – Proszę o zainteresowanie sprawą, gdyż obawiam się o los pozostałych drzew – tych oznaczonych jak i ogólnie rosnących w tej lokalizacji. To kilkanaście dębów, które rosną tam od czasów mojego dzieciństwa – czytamy w mailu do naszej redakcji.

Skierowaliśmy zapytanie do urzędu gminy Osielsko. Jak odpowiada nam Adam Biegański, główny specjalista ds. dróg wycinka drzew była niezbędna w związku z budową skrzyżowania Szosa Gdańska/Topolowa. To zapowiadana od kilku lat inwestycja, która ma usprawnić poruszanie się po Osielsku. – W tym celu należało wyciąć drzewa, które bezpośrednio kolidowały z projektowanymi elementami drogi, jak jezdnie czy chodniki a także te, które utrudniały by widoczność z wlotów podporządkowanych na drogę krajową. W ramach projektu stałej organizacji ruchu został określony tzw. trójkąt widoczności i znajdujące się tam dwa drzewa zostały wycięte – informuje Biegański.

Od strony formalnej, inwestycja posiada decyzję Zgody na Realizację Inwestycji Drogowej, w ramach której nie ma już potrzeby uzyskiwania odrębnej decyzji pozwolenia na wycinkę. Cała inwestycja jest również objęta decyzją o uwarunkowaniach środowiskowych, w ramach postępowania administracyjnego uwzględniono również sprawę wycinki drzew oraz ustalono nasadzenia zastępcze – precyzuje Biegański. Temat nasadzeń zastępczych także jest istotny dla naszej Czytelniczki – jej zdaniem młode, małe drzewka nie zastępują w pełni wyciętych drzew.

Ich wielkość w porównaniu do tych, które będą wycięte mówi sama za siebie. Zazwyczaj są to 2 małe drzewka i tym tłumaczy się zgodę na wycinki. Około połowa posadzonych zastępczo w tym roku drzewek już uschła. Nie wyobrażam sobie, aby tak było i w tym przypadku, i aby niedługo ot tak wycięto kolejne drzewa – komentuje pani Anna.

Błażej Bembnista