Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Zacny patron nowej ulicy łączącej Hutniczą i Nowotoruńską. Antoni Weynerowski był filantropem i twórcą fabryki butów

Dodano: 30.10.2025 | 13:40

Na zdjęciu: Ulica Antoniego Weynerowskiego połączy Hutniczą i Nowotoruńską.

Fot. BPPT

Wkrótce rozpoczną się odbiory nowej ulicy łączącej ulicę Hutniczą z Nowotoruńską, która ułatwi dojazd do wschodniej części Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego i odciąży ulicę Hutniczą. Decyzją Rady Miasta Bydgoszczy nowej ulicy patronować będzie Antoni Weynerowski – wyjątkowo skromny i utalentowany bydgoski przedsiębiorca, który wielokrotnie wspierał mieszkańców.

Nowa trasa łączy ulicę Hutniczą z Nowotoruńską. Przecina wschodni, przylegający do terenów po Zachemie sektor BPPT, w którym poza istniejącymi już firmami są jeszcze dostępne działki inwestycyjne. Zakres prac obejmował budowę nowej jezdni, rowów odwadniających, przebudowę skrzyżowań z drogami wewnętrznymi, budowę zjazdów, a także wykonanie chodnika o długości około 100 metrów w rejonie skrzyżowania z ul. Hutniczą. W ramach inwestycji powstało także nowe skrzyżowanie z ul. Nowotoruńską, które zlokalizowano między ulicami Zakole a wjazdem do firmy Supravis. W tym miejscu poszerzono jezdnię oraz wydzielono lewoskręt dla pojazdów jadących od strony drogi krajowej S10 w kierunku ul. Grzybowej.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Na terenie Zawiszy powstaje „kropla wody”. Nowa hala lekkoatletyczna ma być otwarta w marcu [ZDJĘCIA]


Od strony miasta pasy ruchu rozdzielono wyspą kanalizującą ruch oraz wybudowano przejście dla pieszych. Dodatkowo przy skrzyżowaniu powstały zatoki autobusowe. Wykonawcą zadania, które pochłonęło 9,74 mln zł była firma Strabag. Obecnie trwają przygotowania do odbioru nowej drogi.

Patronem nowej ulicy został Antoni Weynerowski – polski przedsiębiorca, przedwojenny właściciel Fabryki Obuwa „Leo” (późniejsze Pomorskie Zakłady Przemysłu Skórzanego „Kobra”) w Bydgoszczy. Urodził się w 1864 roku jako syn Wiktora i Joanny (Jeanette) z Olleszów. Absolwent bydgoskiego gimnazjum. W styczniu 1899 roku ożenił się z Leokadią z d. Kentzer. Jej braćmi byli Bronisław, Tadeusz i Jan Kentzerowie – znani bydgoscy kupcy, m.in. współwłaściciele i członkowie zarządu Bydgoskiego Domu Towarowego.

Historia wspólna osiedla Bocianowo i fabryki butów zaczęła się na początku XX wieku, kiedy w 1907 roku Antoni Weynerowski w zakupił narożną działkę przy dzisiejszej ul. Tadeusza Kościuszki 27 (róg z ul. Chocimską). Dzięki temu już w 1910 roku produkcja butów została przeniesiona do nowoczesnego zakładu — zbudowanego według projektu Paula Sellnera i wyposażonego m.in. w maszynę parową oraz windy. Budynek ten, po przebudowach, możemy oglądać do dziś – pisze Kajetan Dunst, mieszkaniec i znawca historii Bocianowa oraz przewodnik w poście opublikowanym na Facebooku stowarzyszenia Bydgoszcz G10 opisującym ważny, zachowany detal fabryki, o czym wspomnimy za chwilę.

Po kilkunastu latach, w 1929 roku, firmę przejęli Henryk i Witold Weynerowscy. Przekształcili ją w spółkę akcyjną i nadali nową nazwę — „Leo”, na cześć swojego brata Leona, który zginął podczas I wojny światowej pod Verdun, oraz matki Leokadii. Wraz z nową nazwą pojawiło się też nowe logo — stylizowany profil lwiej głowy. Od tego momentu Lwia Głowa zdobiła papier firmowy, reklamy oraz produkowane buty. Nie mogło jej również zabraknąć w samej fabryce — zaklęta w metaloplastyczną oprawę, przyozdobiła główne wejście na teren zakładu od strony ul. Kościuszki. I znajduje się tam do dziś — choć wejście zostało zamurowane i zasłonięte maszyną jednej z firm kurierskich – podkreśla Dunst.

Przed drugą wojną światową rodzina Weynerowskich posiadała spory majątek: dom przy Toruńskiej, tartak na terenie obecnego dworca autobusowego, majątek ziemski w Myślęcinku, kamienice przy Kościuszki oraz charakterystyczny „okrętowy” dom na bydgoskiej Sielance przy Kopernika 16. Była też znana z filantropii: Antoni i Leokadia Weynerowscy wpłacili fundusze na pogrzeb i nagrobek Stanisława Wojciechowskiego, zmarłego w Bydgoszczy powstańca wielkopolskiego. Żona patrona nowej ulicy angażowała się w otwarcie kursów dla nauczycieli, współorganizowała bazar – zysk ze sprzedanych przedmiotów trafiał na rzecz potrzebujących czy była jedną ze współzałożycielek oddziału PCK.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej Antoni Weynerowski przekazał poprzez Polski Czerwony Krzyż kilkaset sienników dla szpitali działających na froncie, a załoga „Leo” wspomagała wojsko. Jako honorowy radca miejski zabiegał o zbieranie środków na żywność dla niewidomych, później działał w Towarzystwie Opieki Nad Niewidomymi. W 1922 roku przekazał 10 tys. marek dla biednych uczniów ze szkoły im. gen H. Dąbrowskiego na Szwederowie, a w okresie świąt Bożego Narodzenia wraz z żoną przekazywał obuwie dla najuboższych. Był też hojnym darczyńcą na rzecz kościoła garnizonowego, kościoła na Siernieczku i na Szwederowie, Szpitala Rejonowego, renowacji kościoła Klarysek czy Wawelu.


UWAGA! Wilki pod Bydgoszczą. Sołtys wydała komunikat


Antoni Weynerowski zmarł 25 września 1939 roku w Brześciu nad Bugiem – po wybuchu drugiej wojny światowej uciekł na wschód przed Niemcami. Nie wiadomo, gdzie jest pochowany.

Nowa nazwa ulicy jest zgodna z przyjmowaną do tej pory koncepcją nadawania nazw ulic na terenie BPPT upamiętniających działalność bydgoskich przedsiębiorców. Decyzję pozytywnie zaopiniowały m.in. BPPT oraz Rada Osiedla Łęgnowo.

Przy pisaniu tekstu korzystałem z artykułu Gizeli Chmielewskiej „Weynerowscy – od butów i dobrych uczynków” (2020). Kronika Bydgoska, 41, 155-182.