Bydgoszcz
14C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 5km/h E
H 14 • L 14
14C
Pon
15C
Wt
15C
Sr
17C
Czw
16C
Pt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaZDMiKP informuje o niszczeniu przystanków. I przedstawia koszty napraw
przystanek, wandalizm
10.03.2016 | 12:14

ZDMiKP informuje o niszczeniu przystanków. I przedstawia koszty napraw

Na zdjęciu: W lutym m.in. na przystankach pojawiała się hasło "PO to zdrajcy".

Fot. ST

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej musi się stale zmagać ze skutkami wandalizmu na przystankach. Co roku usuwanie zniszczeń kosztuje ponad 100 tysięcy złotych.

7 marca na przystanku Glinki/Szpitalna złapano osobę próbującą bez zezwolenia wywiesić na wiacie ogłoszenie. Zgodnie z kodeksem wykroczeń, sprawca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Okazuje się, że niszczenie infrastruktury na przystankach jest niemałym problemem. – Na usuwanie nielegalnych ogłoszeń i skutków wandalizmu przeznaczamy każdego roku ponad 100 tysięcy złotych. Ofiarą chuligańskich wybryków w ostatnim czasie pada również nowa infrastruktura przystankowa na linii tramwajowej do Fordonu – informuje ZDMiKP. W ciągu dwóch miesięcy 2016 roku na naprawy trzeba było już wydać kilka tysięcy złotych.

Do częstych oraz najkosztowniejszych zdarzeń należy rozbijanie monitorów informacji pasażerskiej i szyb we wiatach. Regularnie dochodzi też do podpalania i zamazywania rozkładów jazdy sprayem lub markerami. W lutym na przystankach, klatkach schodowych i blokach notorycznie pojawiało się hasło „PO to zdrajcy. Sprzedali Polskę”. Jak poinformowała na facebooku strona Fordon Na Co Dzień, ich autorką nie była zbuntowana młodzież, ale niepozorna starsza pani, która została złapana na gorącym uczynku w budynku przy ul. Konfederatów Barskich. Podobne wpisy można było znaleźć w różnych częściach miastach – na przykład na Wyżynach i Górzyskowie.

Powiązane treści