Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

106 lat od powrotu Bydgoszczy do Macierzy. Polskość witano ze łzami w oczach

Dodano: 20.01.2026 | 07:57

Na zdjęciu: Msza święta polowa przed kościołem św. Ignacego Loyoli na Starym Rynku w Bydgoszczy - 22 stycznia 1920 r.

Fot. Archiwum Państwowe w Bydgoszczy oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. dr. W. Bełzy w Bydgoszczy

20 stycznia 1920 roku Bydgoszcz wróciła do Polski. Dziś obchodzimy 106. rocznicę wkroczenia oddziałów Wojska Polskiego do Bydgoszczy i przejęcia przez nie władzy wojskowej. Po blisko 150 latach zaborów Pomorze i Kujawy Zachodnie wróciły do Polski.

Dziesięć minut po pół do 11 pierwsza patrolka wjechała na udekorowany wspaniale Plac Fryderykowski, a raczej Stary Rynek, jak dawniej za polskich czasów się nazywał. Powitał ją hejnał z wieży kościoła pojezuickicego, a zgromadzone tłumy entuzjastycznymi okrzykami. (…) We wszystkich oknach, na wszystkich balkonach, a nawet dachach stały gromady wzruszone, ze łzami w oczach, z radosnym upojeniem na twarzach. Punktualnie o 12 wkroczył pierwszy baon saperów i poł szwadrony białych ułanów – tak o wyjątkowym dniu w historii Bydgoszczy pisał „Dziennik Bydgoski”.

Przejęcie władzy cywilnej w Bydgoszczy nastąpiło 19 stycznia 1920 r., kiedy dotychczasowy niemiecki burmistrz Hugo Wolff przekazał swoje obowiązki pierwszemu komisarycznemu prezydentowi Bydgoszczy Janowi Maciaszkowi. 20 stycznia do miasta wkroczyły jednostki Wojska Polskiego (strzelcy wielkopolscy, artylerzyści i ułani), a dwa dni później odbył się uroczysty wjazd do miasta dowódcy Frontu Wielkopolskiego gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego.

O atmosferze wtedy panującej mówi dr Katarzyna Maniewska z Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Bydgoszczy. – Przejmowanie władzy przez Polaków miało bardzo uroczysty przebieg i radosny charakter. Mieszkańcy dekorowali przestrzeń publiczną eksponując polskie symbole narodowe; ulice place i budynki zdobione były flagami, barwami biało-czerwonymi i girlandami z gałązek świerkowych. W większych miejscowościach już po wkroczeniu wojsk polskich miał miejsce uroczysty przyjazd dowódcy Frontu Wielkopolskiego – generała Józefa Dowbor-Muśnickiego; msza święta i defilada, które stawały się wielką manifestacją wolności i polskości.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rzeźba w Myślęcinku niszczeje. Skierowano list otwarty do władz LPKiW

Jak doszło do tych radosnych wydarzeń? 11 listopada 1918 r. Ententa i Republika Niemiecka zawarły rozejm w Compiègne kończący I wojnę światową. Józef Piłsudski wrócił do Warszawy z internowania w Niemczech i został naczelnikiem państwa. 11 listopada 1918 r. stał się symboliczną datą odzyskania przez Polskę niepodległości. Kujawy Wschodnie i Ziemia Dobrzyńska wróciły do Macierzy w listopadzie 1918 r. W 1920 r. na krótko zajęły je wojska bolszewickie, ale część Pomorza i Kujaw jeszcze ponad rok pozostawała poza granicami państwa.

Po wybuchu powstania wielkopolskiego na przełomie 1918 i 1919 r. Polacy opanowali Wielkopolskę, a także Pałuki (Szubin, Kcynia, Żnin) oraz część Kujaw Zachodnich (Inowrocław, Kruszwica, Strzelno). 28 czerwca 1919 r. podpisany został traktat wersalski kończący konferencję pokojową w Paryżu. Na jego mocy Pomorze i Kujawy Zachodnie miały zostać przyłączone do Polski. Niemcy ratyfikowały traktat dopiero 10 stycznia 1920 r. Tydzień później rozpoczął się proces powrotu tych ziem do Polski. Trwał on do 10 lutego. Ostateczny kształt granic północnych II Rzeczypospolitej został ustalony w 1924 r.

Tekst, zdjęcia i ilustracje na podstawie: Kamila Churska-Wołoszczak, Barbara Męczykowska „Należy stworzyć niepodległe państwo polskie (…) z wolnym dostępem do morza”. Powrót Pomorza i Kujaw do Polski 1918-1920, Instytut Pamięci Narodowej, Gdańsk-Bydgoszcz 2020.