Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Policja: Wiemy, do kogo należy ręka znaleziona w Warcie. Nie do biznesmena z Janikowa

Dodano: 04.12.2015 | 11:42
most św. Rocha Poznań

Poznańscy kryminalni potwierdzają, że znają tożsamość ofiary, ale nie podają publicznie jej personaliów.

Na zdjęciu: Most św. Rocha w Poznaniu, gdzie trwają poszukiwania Ewy Tylman oraz gdzie odkryto fragment ciała innego denata.

Fot. Radomil / Wikipedia (wolna licencja)

Wielkopolska policja zaprzeczyła, aby ręka, którą znaleziono w Warcie w ubiegłym tygodniu, należała do zaginionego biznesmena z Janikowa Adama Frąszczaka. Teorię taką lansował od kilku dni zajmujący się tą sprawą były detektyw Krzysztof Rutkowski.

To właśnie jego ludzie dokonali kilka dni nad brzegiem rzeki makabrycznego odkrycia. Początkowo twierdzili, że może należeć do również zaginionej Ewy Tylman, której poszukiwania odbywały się i nadaj odbywają w rejonie mostu św. Rocha w stolicy Wielkopolski. Policjanci zaprzeczyli jednak tym pogłoskom, wyjaśniając, że jest to ręka należąca do mężczyzny.

I te informacje potwierdził na konferencji prasowej w nocy z czwartku na piątek rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Jak przekazał dziennikarzom, śledczy wiedzą już, do kogo należy fragment ciała. Nie podał jednak publicznie personaliów. Potwierdził jednak, że wykluczono, iż była to ręka zaginionego Adama Frąszczaka.