Nie dla niego czerwone światło. Co sobie myślał ten kierowca w Bydgoszczy?! [WIDEO]
Dodano: 26.03.2026 | 10:46Na zdjęciu: Kierowca skody mija pojazd oczekujący na zielone światło.
Fot. KWP Bydgoszcz
Nietypowe zdarzenie zarejestrowano w Bydgoszczy. Na skrzyżowaniu ulic Focha i Królowej Jadwigi jeden z kierowców kompletnie nie przejmował się czerwonym światłem.
Do zdarzenia doszło 10 grudnia ubiegłego roku. Teraz policjanci zdecydowali się opublikować nagranie w ramach akcji „Stop Agresji Drogowej”. Film dostali od jednego z kierowców na specjalnie utworzoną skrzynkę mailową.
Zignorował czerwone światło w centrum Bydgoszczy
Na zarejestrowanym nagraniu widać samochód marki Skoda Kodiaq. W pewnym momencie, mimo czerwonego światła, kierowca zdecyduje się ruszyć, minąć pojazd oczekujący przed nim i wjechać na skrzyżowanie.
– To nie tylko rażące naruszenie przepisów, ale przede wszystkim brak kultury na drodze i skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które może doprowadzić do poważnego wypadku – mówi kom. Remigiusz Rakowski, specjalista Zespołu ds. Profilaktyki Społecznej Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Bydgoszczy.
Właściciel nie wie, kto kierował…
Właściciel pojazdu został szybko ustalony. Mimo obowiązku twierdził jednak, że nie potrafi wskazać kierującego pojazdem. Dlatego został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł.
– Przypominamy, że czerwone światło to bezwzględny zakaz wjazdu. Jego zignorowanie wiąże się z surowymi konsekwencjami, w tym wysokim mandatem, punktami karnymi, a nawet utratą prawa jazdy. Nie warto ryzykować dla kilku sekund. Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas – ostrzega kom. Remigiusz Rakowski.
Zobacz nagranie z Bydgoszczy:
- Mamy terminarz Betclic 3 Ligi. Kiedy i z kim zagrają Chemik, Wda i Elana? - 30 czerwca 2026
- Wakacyjne pociągi wróciły na tory. Zobacz zdjęcia! - 30 czerwca 2026
- Obwodnica w regionie wyremontowana. Powstała 20 lat temu - 30 czerwca 2026


















