Dąb przy Moniuszki będzie rósł dalej. W grze są dwa warianty
Dodano: 26.05.2026 | 18:54Na zdjęciu: Dąb rosnący przy ulicy Moniuszki.
Fot. Błażej Witkowski/UMB
Weekendowy szum po publikacji stowarzyszenia MODrzew przyniósł rezultat – dąb rosnący przy ulicy Moniuszki nie zostanie wycięty pod budowę nowej drogi dla rowerów. Drogowcy mają dwa warianty zachowania wyjątkowego okazu.
Jak informowali społecznicy, dąb rosnący przy jednym z najbardziej znanych bydgoskich skrzyżowań – wyjątkowo okazałe drzewo o imponujących wymiarach – miało zostać wycięte przy okazji budowy drogi dla rowerów w ramach realizacji infrastruktury między Bartodziejami a centrum miasta. MODrzew ujawnił, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, mimo sprzeciwu Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej podkreślił, że dąb jest zlokalizowany zbyt blisko krawędzi jezdni, naruszając tym samym przepisy paragrafów 78 – 80 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie warunków techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych.
CZYTAJ WIĘCEJ: Stowarzyszenie MODrzew alarmuje: Ten dąb zostanie wycięty pod drogę dla rowerów
Publikacje o ustaleniach społeczników w bydgoskich mediach wywołały liczne komentarze. Już od poniedziałkowego poranka drogowcy, na polecenie prezydenta Rafała Bruskiego i jego zastępcy Mirosława Kozłowicza, rozpoczęli analizę zachowania drzewa. Dziś (26 maja) prezydent Bruski i ratuszowa świta zgodnie ogłaszają, że dąb z Moniuszki będzie dalej rósł. W grę wchodzą dwa warianty inwestycji umożliwiające jego zachowanie.
Wariant 1 to realizacja infrastruktury rowerowej kosztem likwidacji pasa ruchu do skrętu w lewo na wlocie ul. S. Moniuszki. Drogowcy wskazali zalety tego rozwiązania – poza zachowaniem okazu, zachowana zostaje ciągłość infrastruktury rowerowej, w tym również relacji na skrzyżowaniu (nie będzie też wydłużenia przebiegu). W wypadku jego wdrożenia nastąpi też poprawa widoczności pojazd – pieszy (obszar drzewa), gdyż piesi będą oczekiwali na nowej powierzchni poza osią drzewa. W ocenie drogowców wadą jest zmniejszenie liczby pasów ruchu dla komunikacji samochodowej, czyli ograniczenie przepustowości wlotu, a także mniej pojazdów obsłużonych w każdym z cykli sygnalizacji świetlnej lub skrzyżowania w przypadku zabrania czasu zielonego kosztem innych wlotów.
Wariant 2 zakłada likwidację infrastruktury rowerowej na wlocie ulicy Moniuszki i możliwe jej przeprowadzenie z wykorzystaniem ulicy Sportowej lub ulicy Chopina. Jedną zaletą, wymienioną przez ZDMiKP poza pozostawieniem dębu jest brak zmian dla ruchu aut. Wariant nie zachowuje ciągłości infrastruktury rowerowej na głównej relacji komunikacyjnej wschód – zachód i wydłuża przejazd (byłby on dłuższy o ok. 300 metrów), a drzewo nadal ograniczałoby widoczność. Więcej zalet – na logikę – ma zatem wariant pierwszy. Niebawem zapadną decyzję, jaki z nich ostatecznie zostanie wdrożony – temat Moniuszki będzie jednym z punktów jutrzejszej (27 maja) sesji rady miasta.
Poniżej można zapoznać się z rysunkami obu wariantów – w poście wariant nr 2 jest na górze.
- Dąb przy Moniuszki będzie rósł dalej. W grze są dwa warianty - 26 maja 2026
- Wypadek w Solcu. Policyjny radiowóz zderzył się z osobówką - 26 maja 2026
- Rower miejski wystartuje, ale później i na krótko - 26 maja 2026












