Zawisza wieczorem pokonał Świt!
Dodano: 23.10.2026 | 19:55Na zdjęciu: Jakub Łukowski zdobył pierwszego gola po powrocie do Zawiszy.
Fot. Szymon Fiałkowski
Zawisza Bydgoszcz wygrał u siebie ze Świtem Szczecin 4:2.
Przed piątkowym meczem trener Adrian Stawski dokonał kilku roszad w wyjściowym składzie. Wymuszone zostały m.in. poważną kontuzją Jana Juśkiewicza – w bramce stanął Tymon Wojciechowski zamiast Michała Oczkowskiego.
Zawisza dobrze zaczął spotkanie. W 5. minucie Filip Kozłowski wpadł w pole karne, wycofał na piąty metr do Wojciecha Szumilasa, a ten pokonał bramkarza gości. 20 minut później Szumilas podwyższył prowadzenie strzałem z 20 metrów. W 39. minucie były zawodnik Zawiszy Maciej Koziara zdobył bramkę kontaktową dla Świtu, lecz po chwili Jakub Łukowski strzelił pierwszego gola po powrocie do bydgoskiego zespołu.
W drugiej połowie częściej przy piłce był Świt. W końcówce emocje wzrosły: gola na 3:2 zdobył Krzysztof Ropski, ale Zawisza podwyższył prowadzenie – piękną bramkę z dystansu strzelił Kacper Nowak. Zawisza w końcu zwycięski!
Zawisza Bydgoszcz 4:2 Świt Szczecin
Wojciech Szumilas 5, 24, Jakub Łukowski 41, Kacper Nowak 87 – Maciej Koziara 39, Krzysztof Ropski 86
Zawisza: Wojciechowski – Dziarkowsk (71’ Nowak), Golak, Staniak, Sławek – Kona, Łukowski (71’ Rak) Kuśmierczyk (57’ Bogusiewicz), Szumilas, Stępień (80’ Kalitta) – Kozłowski (71’ Mas)
Świt: Abramowicz – Nowicki, Góral, Kifert (46’ Szwiec), Kisły (46’ Woźniak) – Żendełek (68’ Ropski), Wojdak – Kort, Gorgon, Kapelusz – Koziara (80’ Gołębiewski)
Żółte kartki: Staniak, Szumilas – Szwiec, Wojdak
- Zawisza wieczorem pokonał Świt! - 23 października 2026
- Wypadek pod Bydgoszczą. Poważne utrudnienia [ZDJĘCIA] - 23 października 2026
- Apel pracowników Centrum Pulmonologii: Stop fuzji z Grudziądzem i Inowrocławiem - 23 października 2026














