Apel pracowników Centrum Pulmonologii: Stop fuzji z Grudziądzem i Inowrocławiem
Dodano: 23.10.2026 | 13:07Na zdjęciu: Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.
Fot. Jakub Soboczyński/archiwum
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” przy Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy protestują przeciwko planom zarządzania szpitalem przez jedną spółkę wspólnie ze szpitalami w Grudziądzu i Inowrocławiu. Jest to pomysł marszałka Piotra Całbeckiego, który chce w ten sposób ratować lecznicę w Grudziądzu. Przypomnijmy, że chęć przejęcia KPCP wyraziła Politechnika Bydgoska.
W porządku obrad najbliższej (26 października) sesji sejmiku województwa znalazło się głosowanie nad projektem uchwały w sprawie działań na rzecz fuzji wojewódzkiego Centrum Pulmonologii oraz dwóch lecznic powiatowych: Szpitala im. Biegańskiego w Grudziądzu i Szpitala im. Błażka w Inowrocławiu.
– Wnoszony przez zarząd województwa projekt uchwały o połączeniu placówek ma charakter wyłącznie intencyjny, ale kierunek możliwego przekształcenia został w nim wyraźnie określony. Trzy wskazane podmioty miałyby zostać przekształcone w jedną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, z samorządem województwa oraz samorządami Grudziądza i powiatu inowrocławskiego jako wspólnikami – podkreśla urząd marszałkowski.
W ocenie marszałka, celem fuzji jest bardziej efektywne wykorzystanie zasobów (kadrowych, finansowych, majątkowych), lepsza koordynacja zadań leczniczych i wspólne planowanie inwestycji. Świadczenia medyczne miałyby być udzielane w dotychczasowych lokalizacjach (czyli w Bydgoszczy, Grudziądzu i Inowrocławiu), ale zakłada się stopniową integrację segmentów administracyjnych.
Pomysły związane z bydgoskimi lecznicami zawsze budzą emocje – warto przypomnieć protesty, jakie wywołał stworzony również w Toruniu plan konsolidacji szpitali Jurasza i Biziela, który ostatecznie został zatrzymany zapisami w ustawie o medycynie laboratoryjnej, wedle której w wypadku planów konsolidacji szpitali rektor uczelni musi otrzymać zgodę ministrów zdrowia i nauki.
Warto zaznaczyć, że na najbliższej sesji rady miasta, przypadającej na środę, 28 października bydgoscy radni mają zapoznać się z informacją marszałka na temat przyszłości lecznicy przy Seminaryjnej. W reakcji na plany toruńskiego urzędu, rektor Politechniki Bydgoskiej prof. Marek Adamski zaproponował przejęcie szpitala.
– W mojej ocenie takie rozwiązanie stanowi wartościową alternatywę dla funkcjonowania i rozwoju bydgoskiej lecznicy oraz przyniesie wymierne korzyści dla regionalnego systemu ochrony zdrowia – podkreślił Adamski w liście do władz województwa. Zauważył w nim, że Wydział Medyczny Politechniki Bydgoskiej konsekwentnie rozwija swoją działalność.
– Uczelnia uzyskała najwyższą w województwie kategorię w dyscyplinie nauki medyczne. Powiązanie działalności leczniczej KPCP z potencjałem akademickim sprzyjać będzie wzmacnianiu pozycji Szpitala. Pozwoli stworzyć dodatkowe możliwości współpracy w zakresie kształcenia kadr, badań naukowych, rozwoju nowoczesnych metod diagnostyki oraz leczenia. Zyskają na tym nie tylko studenci kierunków medycznych, ale przede wszystkim pacjenci korzystający ze świadczeń zdrowotnych – zwrócił uwagę profesor.
CZYTAJ WIĘCEJ: Politechnika Bydgoska chciałaby przejąć Centrum Pulmonologii. To reakcja na plany marszałka
Przeciwko fuzji opowiada się załoga szpitala. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” przy Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii skierowały list do radnych sejmiku protestując przeciwko przyjęciu uchwały w sprawie wyrażenia woli podjęcia działań zmierzających do wspólnego przekształcenia samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w jedną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.
– Działając jako reprezentanci pracowników medycznych, administracyjnych i technicznych zrzeszonych w dwóch organizacjach związkowych reprezentujących załogę Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy, zwracamy się do Szanownych Radnych z wyrazem głębokiego zaniepokojenia oraz składamy na ręce radnych kategoryczny protest przeciwko planom konsolidacji naszej placówki ze szpitalami w Grudziądzu i Inowrocławiu oraz przekształcenia ich w jedną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Wyrażamy głęboki sprzeciw wobec proponowanego projektu, który uważamy za ekonomicznie i społecznie szkodliwy, a dla Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy wręcz destrukcyjny – podkreślają przedstawiciele placówki.
W liście do radnych zauważają, że bydgoski szpital posiada niewielki, kontrolowany dług. – Wrzucenie nas do jednego podmiotu gospodarczego ze skrajnie zadłużonymi szpitalami w Grudziądzu oraz Inowrocławiu doprowadzi do paraliżu finansowego naszej jednostki i pociągnie nas na dno. Nowy podmiot, obciążony gigantycznym zadłużeniem, będzie zmuszony do drastycznego szukania oszczędności, co oznacza masowe zwolnienia oraz próby podważenia dotychczasowych ustaleń płacowych – alarmują pracownicy KPCP.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Toruń bezpośrednio, a Bydgoszcz pośrednio. Szybka kolej z dala od serca regionu
Jak argumentują związkowcy, tworzenie „jednej super-spółki dla szpitali oddalonych od siebie o blisko 100 km” nie przyniesie oszczędności administracyjnych, natomiast pomnoży koszty zarządzania – konieczne bowiem będzie utworzenie zarządu spółki i rady nadzorczej.
– Odnosząc się do medialnych doniesień o możliwości dofinansowania fuzji z Ministerstwa Zdrowia w ramach konsolidacji, wskazujemy na krótkowzroczność takiego myślenia. Łączny dług szpitali z Grudziądza i Inowrocławia drastycznie przekracza maksymalną kwotę dotacji z programu Ministerstwa Zdrowia na konsolidację międzypodmiotową (70 milionów). Dodatkowo jednorazowe dotacje ministerialne nie są przeznaczone na oddłużanie podmiotów, natomiast są powiązane z wymogiem restrukturyzacji i optymalizacji efektywności, co w praktyce oznacza likwidację dublujących się struktur, zmniejszenie liczby łóżek i redukcję etatów – podkreślają członkowie OZZPiP i „Solidarności”.
W liście do radnych pracownicy wyrażają obawę, że w obliczu ogromnego zadłużenia lecznic w Inowrocławiu i Grudziądzu bydgoski szpital upadnie i zostanie zlikwidowany. – Dyrekcja naszego szpitala już wdrożyła i konsekwentnie realizuje własny plan restrukturyzacji, co w połączeniu z nową wyceną świadczeń i procedur pulmonologicznych daje szansę na stopniowe całkowite wyjście z obecnego zadłużenia w perspektywie zaledwie kilku lat. W obliczu tak dobrych i realnych prognoz dla Bydgoszczy, decyzja o włączeniu naszego szpitala do jednej spółki z podmiotami generującymi setki milionów długu jawi się jako akt skrajnej nieodpowiedzialności gospodarczej i będzie brutalnym i nieuzasadnionym przerwaniem skutecznego procesu naprawczego, które zniweczy wysiłek dyrekcji i całej załogi – nie ukrywają związkowcy, zapowiadając kolejne działania protestacyjne w przypadku przyjęcia projektu przez sejmik.
- Apel pracowników Centrum Pulmonologii: Stop fuzji z Grudziądzem i Inowrocławiem - 23 października 2026
- Oszustwo „na ebolę”. 83-latek stracił tysiące złotych - 23 października 2026
- Toruń bezpośrednio, a Bydgoszcz pośrednio. Szybka kolej z dala od serca regionu - 23 października 2026














