Bydgoszcz
20C
Niebo częściowo zachmurzone
48% wilgotność
Wiatr: 9km/h WSW
H 20 • L 19
20C
Pon
14C
Wt
14C
Sr
16C
Czw
12C
Pt
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleApelacja oddalona. 64-latek skazany po śmierci żony na ROD Tramwajarz w Opławcu
Piotr G._ proces po zabójstwie na ROD Tramwajarz_ Sąd Okręgowy Bydgoszcz - SF
14.05.2019 | 20:56

Apelacja oddalona. 64-latek skazany po śmierci żony na ROD Tramwajarz w Opławcu

Apelację od wyroku złożyła obrona skazanego mężczyzny.

Na zdjęciu: Wyrok na Piotra G. jest już prawomocny.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Piotr G. prawomocnie skazany. Gdański Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.

Mężczyzna odpowiadał przed sądem za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojej 64-letniej żony, co skutkowało jej śmiercią. Do tej tragedii doszło pod koniec października ubiegłego roku na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych Tramwajarz w Opławcu/Smukale. Biegły z zakresu medycyny sądowej, który prowadził sekcję zwłok kobiety na jej ciele doliczył się około dwustu ran, z czego jedenaście z nich zostało zadanych w głowę m.in. pięściami, ale także w brzuch czy kończyny dolne. Wiadomo też, że 64-latka w chwili zgonu miała we krwi 2,6 promila alkoholu. W opinii biegłych 63-letnia Alfreda G. zmarła wskutek wstrząsu pourazowego, a przed zgonem miała być ona duszona

Zobacz również:

Tak relacjonowaliśmy proces po tragedii na ROD Tramwajarz

Piotr G. przed sądem nie przyznał się do winy. Tłumaczył, że to on wzywał wszystkie służby na miejsce tragedii. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w połowie listopada ubiegłego roku skazał go nieprawomocnie na dwanaście lat pozbawienia wolności, przy czym na poczet kary już zaliczono mu okres tymczasowego aresztowania. Apelację od wyroku złożyła obrona skazanego. Taki sam krok chcieli zrobić oskarżyciele posiłkowi, którzy domagali się dla niego znacznie surowszej kary – 25 lat więzienia.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał sprawę na posiedzeniu w minioną środę. – Zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy – informuje sędzia Joanna Organiak z biura prasowego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. 63-latek karę ma odbywać w zakładzie karnym, w którym będzie też leczyć się z nałogu alkoholowego. Przypomnijmy, że bydgoski Sąd Okręgowy uniewinnił go od innego stawianego mu zarzutu dotyczącego składania gróźb karalnych wobec rodziny G., która w sprawie śmierci 64-latki była oskarżycielem posiłkowym.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści