Miliardowe kontrakty Belmy. Umowy na dostawy dla wojska podpisane
Zdjęcia: Krzysztof Niedziela / Ministerstwo Obrony Narodowej / materiały prasowe
Seria kontraktów podpisanych przez Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne. Belma dostarczy nowy sprzęt na potrzeby polskiej armii, a co ważne, część z umów została zawarta w ramach programu SAFE, na który Polska już otrzymała pierwszą transzę pieniędzy.
Takiej kumulacji podpisywanych umów na rzecz polskiego wojska nie byliśmy świadkami
– nie ukrywa prezes Belmy Jarosław Zakrzewski. Jak przyznaje, dla zakładów zaczyna się teraz czas wytężonej pracy. – Deklarujemy, że nie zawiedziemy i bierzemy się do pracy już za godzinę – mówi Zakrzewski. Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne zawarły duże kontrakty w krótkim odstępie czasu.
Kontrakty w ramach SAFE
Największy kontrakt w ramach SAFE, Belma zawarła na dostarczenie kaset bojowych MN-123. – Wartość tej umowy to 1,367 mld zł – informuje rzecznik prasowa zakładów Jagoda Rogatty. Prezes Belmy zawarł także umowę z Agencją Uzbrojenia na dostawy min PM-52 z zapalnikiem ZN-97,2, a także sterowanych przeciwtransportowo-przeciwpancernych ładunków wybuchowych „Tulipan” i systemów sterowanych ładunków wybuchowych „Jarzębina-S” (systemy „Jarzębina-S” będą realizowane w konsorcjach z Wojskowym Instytutem Techniki Inżynieryjnej oraz spółką MindMade). – Czas na realizację wszystkich kontraktów jest do 2029 roku – dodaje Rogatty.
Podpisaniu umów przypatrywali się m.in. wicepremier i szef resortu obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceminister aktywów Konrad Gołota oraz pełnomocnik rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Kosiniak-Kamysz w Bydgoszczy. Mówił o impulsie rozwojowym dla Belmy
Wicepremier Kosiniak-Kamysz po raz drugi w krótkim odstępie czasu gościł w zakładach Belma. Cieszył się z podpisanych umów przez zakłady, które są ważnym ogniwem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. – Zamówienia z programu SAFE na blisko 5 miliardów złotych daje ogromny impuls rozwojowy dla bydgoskiej Belmy – przyznaje wicepremier. Szef resortu obrony dodaje, że bardzo liczy na to, że wkrótce wyprodukowane zostaną ładunki wybuchowe, które podwieszane będą pod drony.
Polska SAFE to Polska bezpieczna, inwestująca w przemysł zbrojeniowy, dobrze wyposażona. Z dumą patrzę, jak się rozwija Polska Grupa Zbrojeniowa, jak się zmieniła przez te dwa lata, z dumą patrzę na to, co zrobiliście tutaj w Belmie przez dwa lata. Ten zakład tętni życiem
– mówi Kosiniak-Kamysz. Wbił też szpilkę swoim konkurentom z opozycji, którym zarzucił, że o programie SAFE pomyśleli tylko wtedy, gdy interes polityczny zaczął im wskazywać, aby odwrócić się od modernizacji polskiej armii. – SAFE to największa w krótkim czasie procedura zakupu sprzętu wojskowego w polskim przemyśle – podkreśla i nie ukrywa, że ten program buduje silną polską armię.
Słowom wicepremiera wtórowała także pełnomocnik rządu ds. wdrażania i wprowadzenia programu SAFE. – Jesteśmy pierwszym krajem w Unii Europejskiej, który otrzymał z niego pieniądze. Miały być kontrakty dla polskiego przemysłu państwowego i prywatnego? Są. Miały być pieniądze na naszym koncie? Są – przyznaje Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, dodając, że na polskie konto już wpłynęło 6,5 mld euro.
Rekordowy kontrakt na miny
Ale nie tylko te umowy podpisała Belma. Spółka wchodząca w skład PGZ podpisała także umowę z Agencją Uzbrojenia, na mocy której zakłady dostarczą co najmniej kilkadziesiąt tysięcy kaset minowych / min przeciwpancernych (bojowych oraz ćwiczebnych) na potrzeby polskiego wojska. Wartość zawartego kontraktu to blisko 3,5 miliarda złotych, a zakłady będą go realizować w latach 2027 – 2029.
- Wyciek w centrum miasta. Są utrudnienia w ruchu! - 2 czerwca 2026
- Miliardowe kontrakty Belmy. Umowy na dostawy dla wojska podpisane - 2 czerwca 2026
- Huckenbeck pojedzie w SGP w Manchesterze. Zastąpi byłego wicemistrza świata - 2 czerwca 2026

















