Bydgoszcz
-0C
Słonecznie
80% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 0 • L -1
1C
Sob
0C
Nd
-2C
Pon
-2C
Wt
-1C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaBudżet województwa krzywdzący dla Bydgoszczy? Radni niezadowoleni z planów marszałka
Dorota Jakuta, Roman Jasiakiewicz
27.11.2017 | 10:58

Budżet województwa krzywdzący dla Bydgoszczy? Radni niezadowoleni z planów marszałka

Na zdjęciu: Dorota Jakuta i Roman Jasiakiewicz nie są zadowoleni z projektu budżetu województwa.

Fot. ST

W ubiegły czwartek radni zapoznali się z projektem budżetu województwa na przyszły rok. Bydgoscy politycy nie są zadowoleni z planów marszałka.

W projekcie budżetu województwa nie ma środków na dokumentację dla czwartego kręgu Opery Nova oraz dla obwodnicy Białych Błot. Obie te inwestycje znalazły się za to w planach Bydgoszczy, która zapewniła wniesienie swojej części wkładu finansowego i liczyła, że podobnie zrobi marszałek. – Niestety, w tym budżecie obserwuję wiele rzeczy bardzo szkodliwych dla Bydgoszczy – mówi radny Roman Jasiakiewicz.

Zaledwie 50 tysięcy złotych urząd marszałkowski chce przeznaczyć na modernizację i rozbudowę Filharmonii Pomorskiej, co tłumaczy brakiem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który ma zostać uchwalony za kilka miesięcy. Zdaniem bydgoskich radnych, którzy w sprawie budżetu wystąpili ponad partyjnymi podziałami, projekt budżetu województwa jest krzywdzący dla największego miasta regionu.  –  Jest jedna instytucja kultury, która na działalność w 2018 roku otrzymała więcej niż w latach ubiegłych. Jest to Kujawsko-Pomorski Impresaryjny Teatr Muzyczny w Toruniu – mówiła radna Dorota Jakuta, dodając, że jej zdaniem taka instytucja w ogóle nie jest potrzebna województwu.  Złożyła także wniosek o przesunięcie środków z punktu „Organizacja imprez kulturalnych na terenie województwa” na opracowanie dokumentacji dla opery.

Marszałek ma także plany reorganizacji ośrodków ruchu drogowego. Istniejące miałyby stać się filiami  Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, którego siedziba znalazłaby się w Toruniu, gdyż – jak tłumaczą przedstawiciele władz województwa – ośrodki we Włocławku i Bydgoszczy mają złe wyniki finansowe.


Powiązane treści