Czerwona kartka dla rządu w Bydgoszczy. W czwartek protest kobiet
Dodano: 21.10.2026 | 10:28Na zdjęciu: „Czerwona kartka za aborcję" – pod takim hasłem w czwartek, 22 października odbędzie się protest kobiet w Bydgoszczy przeciwko bezczynności rządu w sprawie praw reprodukcyjnych.
Fot. Szymon Fiałkowski/zdj. ilustracyjne/archiwum
„Czerwona kartka za aborcję” – pod takim hasłem w czwartek, 22 października odbędzie się protest kobiet w Bydgoszczy przeciwko bezczynności rządu w sprawie praw reprodukcyjnych.
Manifestacja rozpocznie się o godzinie 18:00 na Placu Praw Kobiet, skąd po pierwszych przemówieniach uczestnicy przejdą ulicami miasta (Gdańską, Mostową, Podwale, Długą, Batorego) pod ratusz. Jak informują organizatorki protestu związane z Partią Razem, wydarzenie stanowi wyraz stanowczego sprzeciwu wobec obecnej polityki rządu oraz permanentnego odkładania na bok kluczowych postulatów dotyczących praw reprodukcyjnych kobiet. Podkreślają, że obietnice te pozostają niespełnione, a protest jest reakcją na instrumentalne traktowanie głosów Polek, które w znaczący sposób przyczyniły się do wyborczego zwycięstwa obecnej koalicji.
– Sejmowa Komisja zajmująca się aborcją nie funkcjonowała przez 2 lata, pomimo tego zasiadające w niej osoby brały tysiące złotych wynagrodzenia. Nowe posiedzenie zostało zwołane dopiero wtedy, gdy protesty planowane na 22 października były ogłaszane w kolejnych miastach w Polsce – mówi Angel Szczudło z Partii Razem. Inna działaczka ugrupowania Anna Moch dodaje: – Nie zgadzamy się na aktualne rygorystyczne prawa aborcyjne, jest to brak poszanowania dla kobiet w Polsce i ich wolności. Marszem chcemy wymusić na politykach, szczególnie KO i Nowej Lewicy działanie w tej kwestii, które obiecane było już 3 lata temu. W tym czasie kobiety wciąż cierpią i żyją w strachu, że ciąże będą musiały przepłacić zdrowiem albo życiem.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Debiut Rozwoju Plus w Bydgoszczy. Schreiber i współpracownicy o trzech straconych latach
Bydgoski okręg Razem zaznacza, że jego członkinie wraz z Fundacją Widzialne współorganizują to wydarzenie w Bydgoszczy i w całej Polsce, ponieważ nie zgadzają się z polityką rządu, który wykorzystał gniew społeczny podczas Strajku Kobiet i obiecał liberalizację prawa aborcyjnego, by następnie odsunąć tę kwestię na dalszy plan. – Prawo do decydowania o własnym ciele nie może być traktowane jako nieistotne. To jeden z wielu powodów, dla których nie popieramy i nie będziemy popierać tego rządu – komentują lokalne struktury.
- Czerwona kartka dla rządu w Bydgoszczy. W czwartek protest kobiet - 21 października 2026
- Ten mężczyzna dokonał znieważenia i pobicia na tle narodowościowym. Rozpoznajesz go? - 21 października 2026
- Niebezpieczne zachowania kierowców przed przejściami w Bydgoszczy. ZOBACZ WIDEO - 21 października 2026










