Bydgoszcz
13C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h ENE
H 13 • L 13
14C
Pt
18C
Sob
19C
Nd
18C
Pon
16C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaPowiat BydgoskiInwestycjeCzy pod Bydgoszczą będzie działać kopalnia odkrywkowa? Mieszkańcy nie kryją obaw
zielonka_kopalnia odkrywkowa_zaznaczenie terenu_geoportal
21.05.2020 | 09:25

Czy pod Bydgoszczą będzie działać kopalnia odkrywkowa? Mieszkańcy nie kryją obaw

Na zdjęciu: Na zaznaczonym obszarze ma funkcjonować w Zielonce kopalnia odkrywkowa.

Fot. geoportal.gov.pl

Wiele emocji wywołuje na terenie gminy Białe Błota temat funkcjonowania kopalni odkrywkowej w Zielonce. Mieszkańcy mają obawy, a sprawą zajęli się radni z gminnej komisji gospodarki.

Temat pojawił się pod koniec kwietnia. Wówczas w Biuletynie Informacji Publicznej białobłockiego urzędu gminy opublikowano pismo – wniosek złożony przez firmę Xella Polska o ustalenie warunków środowiskowych dla inwestycji, która ma polegać na wydobywaniu kruszywa z kopalni w obrębie miejscowości Zielonka. Mieszkańcy mają obawy dotyczące między innymi stanu wód gruntowych. – Czy przy eksploatacji złóż nie dojdzie do wyschnięcia okolicznych studni/ujęć? – pytał jeden z mieszkańców w internetowej dyskusji.

Głos w sprawie szybko zabrał także sołtys Zielonki. – Wniosek, który wywołał falę wątpliwości i pytań to dopiero początek postępowania – starał się tonować emocje Tomasz Konieczyński, który tłumaczył, że plany firmy Xella Polska to kontynuacja wydobycia piasku, który z tego terenu jest od lat 60. ubiegłego wieku pozyskiwany na potrzeby zajmującego się produkcją materiałów budowlanych zakładu w Trzcińcu. – Firma wydobywa piasek powoli i sukcesywnie, a na miejscach wyeksploatowanych są sadzone nowe drzewa. Odbywa się to od kilkudziesięciu lat na większości tego terenu – dodawał sołtys Konieczyński i podkreślał, że na ten moment zrekultywowanych jest już ok. 60 hektarów. Jednocześnie zapewnił, że nie dojdzie do sytuacji, w której nagle wycięte będzie kilkanaście hektarów lasu. – Proces odbywa się powoli i stopniowo w miarę potrzeb produkcyjnych zakładu w Trzcińcu – dodał. Konieczyński przekazał także, że teraz planowany jest ostatni etap wydobycia.

Potrwa to jakieś dziesięć lat według zasady dzielenia całego obszaru na małe parcele, wydobycie i sadzenie nowych drzew

– mówił.

Nowe wnioski sołtys przekazał mieszkańcom po wizji terenów, na których wydobywany jest piasek, w której wziął udział wspólnie z radnymi (w tym przewodniczącym komisji gospodarki Łukaszem Wyszomirskim) oraz mieszkańcami gminy. Jak później poinformował Konieczyński, okazało się, że proces rekultywacji terenu po wydobyciu piasku został mocno zaniedbany, a na wyrobisko zwieziono hałdy gruzu. – Skala tego przedsięwzięcia wskazuje na to, że było to usankcjonowane działanie na dużą skalę. Widać, że poprzez niewłaściwy nadzór wyrobisko było świetnym miejscem na pozbycie się niechcianego gruzu budowlanego – relacjonował. W jego ocenie, taki stan rzeczy daje nowy pogląd na wniosek o dalsze wydobywanie piasku w Zielonce.

Podczas majowych obrad komisji gospodarki gminy odtworzono film, który nagrał jeden z mieszkańców oraz przedstawiono pokaz slajdów przygotowany przez przewodniczącego komisji Łukasza Wyszomirskiego, pokazując porozrzucane fragmenty betonu, asfaltu czy elementów budowlanych. Zarzuty o niewłaściwą rekultywację terenu odpierał kierownik referatu gospodarki przestrzennej, gospodarki nieruchomościami i ochrony środowiska białobłockiego urzędu. Andrzej Wiekierak mówił, że odbyła się ona w sposób prawidłowy, co potwierdzało również Nadleśnictwo. Obecny na komisji przedstawiciel Xelli Tomasz Wiśniewski zastrzegł za to, że jego firma nie przyczyniła się do pokazanego stanu wyrobiska. – Po ewentualnym uzyskaniu zgody, dołożymy wszelkich starań, żeby eksploatacja była prowadzona przede wszystkim zgodnie z prawem i z poszanowaniem prawa ochrony środowiska – zapewnił Wiśniewski.

Właśnie obawy dotyczące ochrony środowiska pojawiają się wśród mieszkańców najczęściej. Koło Łowieckie nr 3 „Leśnik” wystosowało nawet apel o uszanowanie zapisów ochronnych dotyczących Puszczy Bydgoskiej i nieprzeznaczanie jej terenów pod inwestycje przemysłowe. – Teren lasu, który chcecie Państwo przeznaczyć pod kopalnię, był do tej pory chroniony zapisami strefy chronionego krajobrazu. Zdjęcie tej ochrony przez sejmik nie powoduje, że ustała potrzeba jego ochrony – zwrócili uwagę autorzy pisma. Jak dodają, te tereny mają charakter naturalny, chronią zasoby wody, są ważnym korytarzem ekologicznym dla zwierząt, a dla mieszkańców – terenem rekreacyjnym. – Nie da się utrzymać ujęć wody w Cielu, jeśli pozwolimy na zniszczenie naturalnego filtru i zanieczyszczenie wód podziemnych – apelowało koło.

Podczas majowego posiedzenia komisji gospodarki pytania o wpływ kopalni na środowisko zadał radny Wyszomirski. Tomasz Wiśniewski zapewnił:

Kopalnia odkrywkowa z wykorzystaniem minimalnej ilości sprzętu jest obiektem mającym znikomy wpływ na lokalne środowisko, hałas sprzętu pracującego przy wydobyciu kruszywa jest znikomy

Przedstawiciel Xella Polska podkreślił także, że piasek byłby wywożony z terenu kopalni, w związku z czym możliwość zanieczyszczenia obszaru jest zerowa. Ponadto firma ma uczestniczyć w inicjatywie wykonania analizy wód gruntowych, choć jej przedstawiciel i tak uspokajał radnych, zapewniając, że nigdy nie spotkał się z sytuacją, aby tego typu kopalnia miała jakikolwiek wpływ na ich jakość.

Podczas posiedzenia komisji jeden z mieszkańców Kruszyna Krajeńskiego zwrócił uwagę, że cała działka ma powierzchnię niemal 37 hektarów, a radny Andrzej Steltmann pytał, z jakiego terenu wydobywany ma być piasek, zwracając przy tym uwagę, że we wniosku nie ma konkretnie określonego terenu i wyodrębnionej działki, która docelowo ma być eksploatowana. – Wniosek dotyczy 15 ha z trzech działek – odpowiedział Andrzej Białkowski z Nadleśnictwa Bydgoszcz i dodał: – W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zostanie geodezyjnie wydzielana część, która będzie podlegać wydobywaniu piasku.

Białobłocki urząd czeka obecnie na trzy opinie dot. dalszej eksploatacji złóż piasku. Te muszą przedłożyć Powiatowy Inspektor Sanitarny, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i Wody Polskie. Z zapewnień sołtysa Zielonki wynika, że mają one wpłynąć w najbliższym czasie – niewykluczone, że stanie się to jeszcze w tym miesiącu.

Do tematu wrócimy.

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
MirekZenon PASIONAT HYDROAKTYJarekPaweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

A może by tak p.soltys rozkopał tylko swoją działkę jak taki jest zachwycony niszczeniem środowiska.

Jarek
Gość
Jarek

A może poproszę mnie a ja pokaże w których konkretnie miejscach jest zasypany gruz z cegły białej przywozony starymi Tatrami bez dzwi

Zenon PASIONAT HYDROAKTY
Gość
Zenon PASIONAT HYDROAKTY

NIE MASA NIE RASA TYLKO KASA SIĘ LICZY

Mirek
Gość
Mirek

Ciekaw jestem, ilu z mieszkańców, którzy tak ochoczo protestują przeciwko budowie tej kopalni ma domy wybudowane z silki produkowanej w Trzcińcu. Wtedy im jakoś nie przeszkadzało pozyskiwanie materiału z kopalni zlokalizowanej w naszej gminie?

Powiązane treści