Bydgoszcz
24C
Niebo częściowo zachmurzone
60% wilgotność
Wiatr: 4km/h SSW
H 24 • L 22
22C
Pt
17C
Sob
20C
Nd
13C
Pon
12C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaREGIONNa sygnaleDokonał podpalenia na stadionie żużlowym. Wpadł, bo nagrały go kamery monitoringu
30-05-2020_ pożar, stadion MRGarden GKM Grudziądz, Hallera 4 - KMP Grudziądz-1
10.06.2020 | 05:21

Dokonał podpalenia na stadionie żużlowym. Wpadł, bo nagrały go kamery monitoringu

Do pożaru doszło w ostatni weekend maja - informują śledczy.

Na zdjęciu: W wyniku pożaru znacznie zniszczona została ściana stadionu żużlowego przy ul. Hallera 4 w Grudziądzu.

Fot. KMP Grudziądz

Grudziądzcy policjanci zatrzymali 32-latka, który w ostatni weekend maja spowodował pożar na terenie stadionu żużlowego miejscowego GKM-u. Jak się okazuje, mężczyzna ma na swoim koncie podobne tego typu przestępstwa.

Do zdarzenia doszło w sobotę (30 maja), krótko przed godziną 23:00. – Doszło do umyślnego podpalenia podstaw drogowych wraz z panelami ogrodzeniowymi na stadionie w Grudziądzu – opisuje asp. sztab. Robert Szablewski z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu i dodaje, że w pewnym momencie ogień przeniósł się także na ścianę stadionu przy ul. Hallera 4 co spowodowało jej znaczne zniszczenia.

O pożarze informował także klub żużlowy z Grudziądza. W komunikacie GKM-u podano, że sprawcę pożaru zarejestrowały kamery monitoringu. Tymczasem włodarze klubu nadal szacują straty po tym zdarzeniu – jak nieoficjalnie słyszymy, mogą one sięgnąć kwoty nawet 10 tysięcy złotych. Policjanci informowali, że na kamerach w momencie zdarzenia widoczny był mężczyzna w wieku ok. 28-30 lat.

Po pięciu dniach od zdarzenia, kryminalni z grudziądzkiej policji zatrzymali sprawcę pożaru. To 32-latek, który ma na swoim koncie całkiem bogatą kartotekę. – Mężczyzna był wcześniej karany za podobne przestępstwa przeciwko mieniu – informuje Szablewski. Podczas przesłuchania, zatrzymany usłyszał zarzut umyślnego zniszczenia mienia, za co grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Śledczy nie ujawniają, czy mężczyzna przyznał się do zarzutu. Wiadomo jedynie, że złożył obszerne wyjaśnienia i że za swój czyn odpowie przed grudziądzkim sądem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści