Drzewa łamały się jak zapałki. Takiej wichury w Bydgoszczy dawno nie było
Dodano: 16.06.2026 | 14:38Na zdjęciu: Strój strażaka PSP.
Fot. Szymon Fiałkowski
W Bydgoszczy od soboty do poniedziałku aura dała się we znaki mieszkańcom. Zapracowani byli szczególnie strażacy. W ciągu wskazanych dni, złamało się aż 46 drzew.
Najgroźniejsze okazało się zdarzenie, w którym drzewo spadło na kobietę na ulicy Mazurskiej 4. Więcej pisaliśmy o tym w osobnym materiale. Wówczas poszkodowana została przewieziona do szpitala.
Choć podobnych incydentów nie brakowało w mieście nad Brdą, na szczęście nie ucierpiała w nich żadna inna osoba. To samo dotyczy mienia mieszkańców. Nie zmienia to faktu, że strażacy mają za sobą bardzo intensywne dni, a zwłaszcza sobotę.
Drzewa w Bydgoszczy łamały się na potęgę. Aż 46 razy
Tylko 13 czerwca odnotowano aż 30 zdarzeń, gdy służby jeździły do powalonych drzew. Z kolei 14 i 15 czerwca takie działania podejmowano 16 razy. Wielokrotnie usuwano także pojedyncze konary. Winowajcą była pogoda i kulminacja niekorzystnych czynników.
Oprócz silnego wiatru, do złamania wielu drzew przyczyniły się również ulewne deszcze. Nasiąknięte drewno jest bardziej podatne na uszkodzenia. Strażacy jednak uspokajają, że wszystko wraca do normy.
- Ogromne korki w centrum Bydgoszczy. To przez poważne utrudnienia - 27 lipca 2026
- Poważny wypadek pod Bydgoszczą. Ranni i zablokowana droga - 24 lipca 2026
- Nie będzie wody w części Bydgoszczy. Znamy szczegóły - 24 lipca 2026









