Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Terminal w Emilianowie kontra ekolodzy. Co z ważną decyzją dotyczącą inwestycji?

Dodano: 03.01.2024 | 21:18

Na zdjęciu: ort multimodalny w Emilianowie ma powstać w rejonie obecnej stacji kolejowej.

Fot. DlaMediow.eu

Czy ekolodzy opóźnią budowę terminalu multimodalnego Bydgoszcz Emilianowo? Wydana przez wójta Nowej Wsi Wielkiej decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została zaskarżona przez Bydgoskie Forum Ekologiczne do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Organ odrzucił odwołanie, lecz organizacja wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sytuację komentuje stowarzyszenie Nowy Bursztynowy Szlak, które od wielu lat walczy o realizację inwestycji.

Port multimodalny w Emilianowie ma powstać w rejonie obecnej stacji kolejowej. Inwestycja zakłada stworzenie węzła umożliwiającego sprawniejszy przewóz towarów pomiędzy portami w Gdańsku i Gdyni (a także z innymi portami nadbałtyckimi i europejskimi) a południem Polski. Dzięki temu port będzie wspierał rozwój transportu intermodalnego, który jest bardziej efektywny i przyjazny dla środowiska niż transport drogowy.

Inwestycja od kilku lat jest na etapie przygotowań, przede wszystkim zbierania niezbędnej dokumentacji. Jak informował na wrześniowym III Bydgoskim Forum Bursztynowego Szlaku Paweł Bukowski, prezes spółki Terminal Intermodalny Bydgoszczy Emilianowo, udało się osiągnąć gotowość do wstępnego aplikowania o środki unijne, a także ustalono, że kontenery będą obsługiwane za pomocą dwóch suwnic szynowych.

Jednym z kluczowych dokumentów niezbędnych do startu prac budowlanych jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Takowa została wydana 4 lipca 2023 roku przez wójta gminy Nowa Wieś Wielka, lecz jak informował dwa miesiące później prezes Bukowski, została ona zaskarżona przez Bydgoskie Forum Ekologiczne. 8 listopada 2023 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odrzuciło odwołanie i podtrzymało decyzję wójta z lipca, nadając jej rygor wykonalności. To jednak nie kończy sprawy, bowiem Bydgoskie Forum Ekologiczne wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Prezydent Bruski o trasie S10. „Zmiana przebiegu oznaczałaby stratę kolejnych dwóch lat”


Stowarzyszenie Nowy Bursztynowy Szlak przygląda się sytuacji wokół terminalu z dużym niepokojem. Jak argumentuje organizacja walcząca o realizację inwestycji tuż obok linii kolejowej ze Śląska do Trójmiasta i planowanej drogi ekspresowej S10, dalsza walka Bydgoskiego Forum Ekologicznego może doprowadzić do utraty szansy na pozyskanie dofinansowania z Unii Europejskiej.

– Argumenty, które podaje organizacja w mojej opinii nie wynikają ze złej woli, ale z niewiedzy. Jednym z nich jest to, że wójt nie miał prawa wydawać decyzji, a jak najbardziej miał prawo, co wynikało z ustaleń w porozumieniu z RDOŚ – przekonywał we wrześniu Bukowski. Nowy Bursztynowy Szlak podtrzymuje słowa prezesa spółki i uważa, że „zadziwiające jest nieprzedstawianie żadnych twardych argumentów”. – Mamy natomiast próbę szukania kruczków prawnych oraz prezentowanie argumentów przeciwko którym należy stanowczo zaprotestować. Za absurdalne uważamy porównywanie tej inwestycji z ,,uchwałami anty-LGBT” – czytamy w komunikacie stowarzyszenia.

Argumenty Bydgoskiego Forum Ekologicznego

17 lipca Bydgoskie Forum Ekologiczne złożyło skargę na decyzję wójta Nowej Wsi Wielkiej do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Główne zarzuty stawiane przez BFE to:

  • wspomniane już przez prezesa Bukowskiego negowanie możliwości wydania przez wójta niniejszej decyzji środowiskowej;
  • podważanie legitymacji spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo sp. z o.o. do realizowania inwestycji;
  • wyrażenie stanowiska, że budowa terminalu jest niezgodna z uchwałami krajobrazowymi Województwa Kujawsko-Pomorskiego
  • stwierdzenie, że inwestycja naruszy Zielony Ład, co może przynieść zablokowanie dotacji w podobny sposób jak przyjmowanie przez niektóre samorządy ,,uchwał anty LGBT” (pisownia autentyczna) oraz podważanie znaczenia inwestycji dla rozwoju regionu

8 listopada 2023 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało decyzję środowiskową w obrocie, nadając jej status wykonalności. W dniu 24 listopada 2023 roku BFE zaskarżyło jednak decyzję środowiskową do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Cytowany przez „Gazetę Pomorską” Marek Zientak, prezes organizacji podkreśla, że podjęła ona działania w celu zaskarżenia decyzji, ponieważ jak twierdzi wiąże się ona z wycinką ponad 1000 hektarów zachodniej połaci Puszczy Bydgoskiej. – To ogromna ilość drzew, armagedon dla tutejszego środowiska – przekonuje Zientak.

W rozmowie z „Pomorską” prezes Bydgoskiego Forum Ekologicznego podkreślił jednak, że stowarzyszenie nie sprzeciwia się budowie terminalu, a tylko planom jego lokalizacji. Zaproponował, by ulokować go na terenach pozachemowskich – patrząc jednak na mapę trudno wyobrazić sobie ulokowanie go w obrębie Nitrochemu czy w miejscu potencjalnie skażonym odpadami pozostałymi po produkcji na liniach dawnych zakładów chemicznych.

Nowy Bursztynowy Szlak odnosi się do „niesprawiedliwych zarzutów”

Do argumentów Bydgoskiego Forum Ekologicznego odniósł się Nowy Bursztynowy Szlak, który broni się przed „niesprawiedliwymi zarzutami”. Jak podkreśla organizacja, SKO badając odwołanie odniosło się w sposób wyczerpujący do kluczowych zarzutów, ale z uwagi na fakt, że sprawa może budzić zainteresowanie opinii publicznej postanowiła „sprostować sformułowania podważające legitymację spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo oraz podważanie znaczenia strategicznego tej inwestycji oraz sugestie, że mamy do czynienia z konfliktem z politykami Unii Europejskiej”.

Port multimodalny w Emilianowie nie będzie zwiększać emisji gazów cieplarnianych – wręcz przeciwnie, będzie je ograniczać poprzez promowanie transportu intermodalnego, który jest bardziej efektywny i przyjazny dla klimatu niż transport drogowy. Transport intermodalny pozwala na zmniejszenie zużycia paliw kopalnych, a tym samym redukcję emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń powietrza. Budowa portu multimodalnego w Emilianowie jest zgodna z polityką klimatyczną Unii Europejskiej, która zakłada osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku – informuje Nowy Bursztynowy Szlak.

Organizacja zaznacza również, że inwestycja nie będzie stanowić zagrożenia dla przyrody i krajobrazu regionu. – Projekt portu jest realizowany z poszanowaniem wymogów ochrony środowiska i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi. Będzie on zlokalizowany na terenie, który nie jest objęty formami ochrony przyrody, nie ma rezerwatów, nie ma terenów zamieszkałych, a w pobliżu biegnie linia 400 kV, która może być wykorzystana do zasilania przemysłu – zaznacza.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzy lata Nowego Bursztynowego Szlaku. Organizacja walczy o rozwój Bydgoszczy


W komunikacie Nowy Bursztynowy Szlak podkreśla, że realizacja terminalu nie będzie wymagała wycinania lasów, a jedynie zagospodarowania niewielkiej części terenu leśnego, który zostanie zrekompensowany przez nasadzenia drzew w innych miejscach. – Terminal nie będzie również kolidował z zapisami Zielonego Ładu przyjętego w Unii Europejskiej, który promuje rozwój transportu niskoemisyjnego i zrównoważonego użytkowania zasobów naturalnych – dodaje.

Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo jest uznawany za inwestycje strategiczną dla rozwoju polskiej gospodarki: przyczyni się bowiem do rozwoju portów morskich w Gdańsku i w Gdyni, o czym świadczą liczne wypowiedzi publiczne przedstawicieli obu portów. Rangę tej inwestycji dla rozwoju regionu podkreśla ujęcie jej w strategicznych dokumentach takich jak Strategia Rozwoju Województwa do 2030 roku oraz Strategia Rozwoju Bydgoskiego Obszaru Funkcjonalnego 2030+. Dodajmy, że terenami wokół portu w Emilianowie zainteresowana jest już Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Głównym udziałowcem spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo – jak dobrze zauważyli skarżący – jest Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Wynika to jednak z planów wykorzystania tej infrastruktury jako strategicznego punktu do eksportu polskich płodów rolnych. Docelowo udział majątkowy KOWR w tym przedsięwzięciu będzie się zmniejszał – zapewnia Nowy Bursztynowy Szlak.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dariusz
Dariusz
3 miesięcy temu

Tak, może w ogóle nie inwestujmy, to za chwilę będziemy za Afryką.

Koleś
Koleś
3 miesięcy temu

Ekolodzy pewnie opłaceni, jak zwykle zresztą. To nie ma nic wspólnego z działaniami ekologicznymi, to ewidentny sabotaż inwestycji. Komuś najwyraźniej zależy aby zrobić z nas skansen (pod Szczecinem też chcą powołać park narodowy byle zablokować budowę portu kontenerowego).

Biskup
Biskup
3 miesięcy temu

A jakoś „ekologom” nie przeszkadza składowisko Zielona albo stare Ikarusy na ulicach czy ADMowskie kopciuchy?

Radek
Radek
3 miesięcy temu

Ekolodzy opłaceni żeby przeszkadzać i ograniczać inwestycje potrzebne Bydgoszczy, jak nie mają co robić to niech śmieci zaczną zbierać w lasach może coś w końcu zrobią pożytecznego!