Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Prezydent Bruski o trasie S10: Zmiana przebiegu oznaczałaby stratę kolejnych dwóch lat

Dodano: 02.01.2024 | 12:04

Na zdjęciu: Kierowcy podróżujący drogą krajową nr 10 od wielu lat czekają na jej rozbudowę.

Fot. Alicja Chrobak

Prezydent Rafał Bruski zajął stanowisko w sprawie proponowanego przebiegu trasy S10 między Bydgoszczą a Toruniem. Obecnie procedowany wariant dla odcinka drugiego budzi zastrzeżenie aktywistów.

Drugi odcinek trasy S10 między Bydgoszczą a Toruniem to około 9 kilometrów dzielących Emilianowo i Solec Kujawski. Droga ma przebiegać przez tereny leśne – zdaniem aktywistów zaangażowanych też w sprawę zanieczyszczeń pozachemowskich oraz członków stowarzyszenia JeKo obecnie proponowany wariant zakłada prowadzenie trasy przez „unikalny obszar terenów wodonośnych, uczestniczących w zaopatrzenia w wodę mieszkańców Solca Kujawskiego i Bydgoszczy”.

Społecznicy zaapelowali o zmianę przebiegu trasy na zaproponowany przez nich wariant o nazwie ECO, jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że źródliska są bezpieczne, a wariant proponowany ECO wymagałby jeszcze większej wycinki drzew niż obecnie proponowany przebieg, zaś jego realizacja wymagały ingerencji lub nawet zniszczenia źródlisk w miejscowości Rudy.

Z całą sprawą można zapoznać się tutaj –> Petycja aktywistów oraz tutaj –> Oświadczenie GDDKiA.

Aktywiści napisali do prezydenta

Społecznicy liczyli, że ich poglądy podzieli Rafał Bruski. W odpowiedzi na pismo Daniela Kaszubowskiego prezydent stwierdził, że z wyjaśnień przedstawionych mu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wynika, iż zarówno procedowany przez GDDKiA przebieg , jak i proponowany przez aktywistów wariant „EKO” ingerują w środowisko.

GDDKiA przedstawiła również sposoby ograniczenia wpływu na środowisko, jakie będą zastosowane w tej realizacji. Informacje te są obecnie analizowane – napisał Bruski. Prezydent przypomniał też, że miasto i region czekają na budowę trasy S10 już długi czas, a zmiana przebiegu na tym etapie inwestycji oznaczałaby projektowanie od nowa i co najmniej dwa dodatkowe lata oczekiwania.

– Dwa lata bez jednej z kluczowych inwestycji województwa oznacza straty – zarówno materialne, jak i niestety oznacza również kolejne ofiary wypadków drogowych na drodze krajowej nr 10. Jest to aspekt, który również należy brać pod uwagę w analizach – zaznaczył Bruski.

Zdaniem Kaszubowskiego, prezydent „podziela mylną opinię, że zabija zła droga, a nie kierowcy”. – Ponadto przedkłada ekonomię nad środowisko. Co w sumie nie dziwi, gdy spojrzymy na projekt betonowania Parku Centralnego. Jasnym jest, że każda inwestycja będzie ingerować w środowisko. Różny jednak jest stopień szkodliwości tej ingerencji – skomentował Kaszubowski.

Przygotowania do budowy S10

Na wszystkie cztery odcinki S10 Bydgoszcz – Toruń podpisano już umowy z wykonawcami robót budowlanych. Dla odcinków 1 i 3 zostało już także wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie wydania Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowych (ZRID). Dla kontrowersyjnego odcinka nr 2 wniosek o wydanie ZRID złożono 1 grudnia 2023 roku. W ramach tej procedury RDOŚ przeprowadzi ponowną ocenę oddziaływania na środowisko.

Wniosek o ZRID dla odcinka 4 ma zostać złożony w kwietniu 2024 roku. Ponadto, dla odcinków 1, 2 i 3 uzyskano niezbędne uzgodnienia, w tym min. branżowe z gestorami sieci, a także z zarządcą terminala intermodalnego. W porozumieniu z Lasami Państwowymi prowadzone są prace przygotowawcze polegają na wycince drzew. – Nie ma możliwości zmiany wariantu przedbiegu S10 Bydgoszcz- Toruń – podkreślała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w stanowisku

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
Tomasz
3 miesięcy temu

Nie nazywajcie ekoterrorystów społecznikami! Społecznicy – jak sama nazwa wskazuje – działają na rzecz społeczeństwa, a nie przeciw niemu.

Wojciech
Wojciech
3 miesięcy temu

Tylu ludzi zginęło na tej drodze… A my nadal ciągniemy ten temat.

Obywatel
Obywatel
3 miesięcy temu

Niech lepiej idą śmieci zbierać to coś pożytecznego zrobią

Pedro
Pedro
3 miesięcy temu

Był czas na dyskusje, teraz do roboty!!! Ci, którzy chcą zaistnieć protestując, niech się wykażą gdzie indziej.

Dariusz
Dariusz
3 miesięcy temu

Ta, a może jeszcze ze 4 lata dłużej poczekajmy, a s10 wydłużmy o 50 km…, bo żabki… albo inne dziwa. Natura sobie poradzi. Z resztą były wszystkie prace środowiskowe przez długi czas prowadzone, więc pewnie jest tak pomyślane, by zbalansować inwestycję w tej kwestii.

J23
J23
2 miesięcy temu

Ekoterroryści bierzcie łopaty w dłonie i roboty. Chcecie być pożyteczni to pomóżcie w budowie.