FRNDS rozpoczyna trzeci sezon letni. Jakość, która mówi sama za siebie
Dodano: 02.05.2026 | 11:58Na zdjęciu: To, co wyróżnia FRNDS, to pełna kontrola nad produktem. Właściciel sam, według stworzonej przez siebie receptury, produkuje lody, dbając o każdy detal smaku i konsystencji.
Fot. Nadesłane
Trzeci sezon letni w wykonaniu FRNDS właśnie wystartował – i już od pierwszych dni widać, że marka nie zwalnia tempa. Jak co roku, fundamentem oferty pozostaje jedno: jakość. To podejście konsekwentnie buduje rozpoznawalność i sprawia, że klienci wracają nie tylko po smak, ale po całe doświadczenie.
Nie słowa, a opinie klientów
W branży gastronomicznej każdy może powiedzieć, że ma „najlepsze lody w okolicy”. FRNDS nie musi tego robić – tutaj mówią klienci. Średnia ocena 4,8 w Google Maps przy blisko 300 opiniach to konkretny dowód na to, że jakość jest realna, a nie tylko marketingowa. To wynik, który jasno pokazuje, że konsekwencja i dbałość o detale są zauważane.

Rzemiosło i składniki premium
To, co wyróżnia FRNDS, to pełna kontrola nad produktem. Właściciel sam, według stworzonej przez siebie receptury, produkuje lody, dbając o każdy detal smaku i konsystencji. Co więcej, oprócz prowadzenia lokalu, stoi również za firmą produkującą proszki do lodów, które trafiają do innych lodziarni – zarówno w Polsce, jak i w krajach Unii Europejskiej oraz na rynkach globalnych.
W produkcji wykorzystywane są wyłącznie naturalne składniki, a polewy pochodzą od starannie wyselekcjonowanych producentów z Włoch i San Marino. To właśnie te elementy budują finalny efekt, który klienci doceniają od pierwszego spróbowania.
Hit sezonu: cynamonki z lodami
Największym hitem tegorocznego menu okazały się cynamonki z lodami – deser premium, który błyskawicznie zdobył popularność. To połączenie świeżej, jeszcze ciepłej cynamonki z lodami świderkami o intensywnym smaku i idealnej konsystencji.
Klient sam komponuje swój deser, wybierając:
– smak lodów,
– pastę premium do wyboru,
– posypkę,
– polewę.
Świeżość i lokalna współpraca
Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że cynamonki dostarczane są codziennie świeże przez SLOW – lokal przy Placu Wolności, znany z wysokiej jakości wypieków i rzemieślniczego podejścia do produktu. Ta współpraca to nie tylko gwarancja smaku, ale też świadome wspieranie lokalnego rynku.
Nowości, które napędzają sezon
Menu zostało w tym roku wyraźnie rozbudowane. Oprócz cynamonek pojawiły się nowe desery:
– Flurry słony karmel z popcornem – wyrazisty, kontrastowy smak,

– Flurry słony precel – połączenie słodyczy i słonego akcentu, które szybko zdobyło swoich fanów.
FRNDS rozwija również segment napojów. W odpowiedzi na trendy wprowadzane są mrożone kawy i napoje z charakterystycznymi piankami. Od majówki dostępny jest już:
– Biscoff cloud latte – mrożona kawa o smaku ciasteczek Biscoff z autorską, korzenną pianką.
Mrożona herbata Arabic Style
Nowością w menu jest również mrożona herbata inspirowana smakami Bliskiego Wschodu. Przygotowywana jest na bazie starannie wyselekcjonowanego suszu sprowadzanego z Arabii Saudyjskiej. Do tego dodawana jest świeża mięta, limonka, cytryna oraz syrop z marakui, co daje wyjątkowo orzeźwiający i aromatyczny efekt – idealny na letnie dni.

Klasyki, które zostają
Oprócz nowości, FRNDS nie zapomina o sprawdzonych pozycjach, które od początku cieszą się dużą popularnością. W menu cały czas dostępne są:
– rurki z bitą śmietaną,
– gofry,
– kawa,
– zapiekanki.
Dodatkowo, każdego miesiąca wprowadzany jest smak miesiąca, który regularnie przyciąga klientów szukających nowych doznań. Od marca królowały smaki pistacjowy i matcha, a w maju do menu dołączy nowość – 100% wegański sorbet
Nie tylko smak – również estetyka i doświadczenie
To jednak nie koniec zmian. W tym sezonie FRNDS pracuje również nad czymś, czego nie widać jeszcze w menu – kompletnym odświeżeniem przestrzeni. Trwają uzgodnienia dotyczące modernizacji pawilonu oraz stworzenia estetycznego ogródka letniego. Celem jest dopasowanie wyglądu miejsca do poziomu premium, który reprezentują produkty.
Marka idzie jednak o krok dalej. Po majówce wprowadzona zostanie aplikacja Embargo – wirtualna karta stałego klienta. Dzięki niej goście będą mogli zbierać punkty i wymieniać je na zniżki, darmowe produkty oraz dodatkowe benefity. Aplikacja umożliwi również bieżący kontakt z marką – użytkownicy otrzymają powiadomienia o nowych smakach, promocjach i nowościach w menu.

Co więcej, będzie to również jedyna aplikacja, dzięki której będzie można zamówić większość menu z opcją dowozu. Od połowy maja powraca długo wyczekiwana możliwość zamawiania lodów FRNDS bezpośrednio do domu.
Trzeci sezon, a dopiero początek
FRNDS pokazuje, że konsekwencja w jakości, autentyczność i odwaga w wprowadzaniu nowości mogą iść w parze. Trzeci sezon to nie tylko kontynuacja – to wyraźny krok do przodu.
Jeśli jeszcze nie próbowałeś – to nadchodzące lato jest idealnym momentem!










