Jechali pod prąd ulicą Wyszyńskiego. Miał być mandat, a grozi im więzienie
Dodano: 29.10.2017 | 10:28Na zdjęciu: Za próbę wręczenia łapówki dwaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu i usłyszeli zarzuty.
Fot. KWP Bydgoszcz / archiwum / zdjęcie ilustracyjne
Dwaj obcokrajowcy trafili do policyjnego aresztu po tym, jak próbowali wręczyć łapówkę funkcjonariuszom, którzy zatrzymali ich podczas nieprawidłowego poruszania się ulicą Wyszyńskiego.
W minioną środę krótko po godzinie 1:30 patrol jadący ulicą Modrzewiową zauważył dwie ciężarówki jadące pod prąd. – Policjanci natychmiast pojechali ich zatrzymać. Doszło do tego na wysokości wiaduktu kolejowego – relacjonuje podkom. Przemysław Słomski z biura prasowego komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy. Mundurowi kazali obu kierowcom zjechać na właściwy pas ruchu, po czym postanowili ich sprawdzić.
Efektem kontroli były mandaty w wysokości 300 złotych. Wówczas mężczyźni wyjęli po dwa banknoty 100-złotowe i zaproponowali je funkcjonariuszom w zamian za „załatwienie sprawy”. I załatwili sobie, tyle że pobyt w policyjnym areszcie. Tam usłyszeli zarzut wręczenia łapówki, za co grozi kara do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.
51-latek oraz jego o jedenaście lat młodszy kolega przyznali się do zarzucanego im czynu. Za popełnione wcześniej wykroczenie i tak zostali ukarani mandatem. Za swoje postępowanie odpowiedzą teraz przed sądem.
- Brawurowa ucieczka ulicami i chodnikami miasta. Sprawca zmyślił historię o kradzieży auta - 28 kwietnia 2022
- Pijany motocyklista doprowadził do zderzenia w parku przemysłowym. Tragedia była o krok - 28 kwietnia 2022
- Zabytkowe kamienice w Bydgoszczy idą do renowacji. W tym roku tylko trzy - 28 kwietnia 2022













