Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Kłótnia kolegów zakończona atakiem nożem. Sprawca nagrał całe zajście

Dodano: 20.05.2026 | 08:02

Na zdjęciu: Zatrzymany do sprawy 24-latek został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, za kratami może spędzić resztę życia.

Fot. KPP Sępólno Krajeńskie

Sąd nie miał wątpliwości i zastosował wobec 24-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. – Podejrzany nie odpowiadał na żadne pytania – zdradzają śledczy, którzy prowadzą śledztwo.

Prokuratorzy z Tucholi prowadzą śledztwo w sprawie ataku nożownika, do jakiego doszło 7 maja w Sępólnie Krajeńskim. Zaatakowany nożem został 21-letni mężczyzna, a do sprawy zatrzymano jego trzy lata starszego kompana. Śledczy odsłaniają kulisy dramatu, do jakiego doszło między mężczyznami.

Kłótnia i atak nożem

Do zdarzenia miało dojść w jednym z mieszkań w Sępólnie Krajeńskim. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że między 21- i 24-latkiem wywiązała się kłótnia, w trakcie awantury starszy z mężczyzn ugodził młodszego nożem – opisuje asp. sztab. Aleksandra Bratz z zespołu prasowego sępoleńskiej policji. Zaatakowany 21-latek uciekł z mieszkania i został odnaleziony w pobliżu jednego z placów zabaw na osiedlu. – Na ciele poszkodowanego widoczne były obrażenia – opowiadają sępoleńscy mundurowi, których o zdarzeniu zaalarmowali świadkowie, którzy natrafili na rannego 21-latka.

Napastnika zatrzymano z kolei w mieszkaniu, w którym wywiązała się awantura. Jak wynika z pierwszych ustaleń prokuratorów, do ataku agresor użył noża – najprawdopodobniej wykorzystywanego do cięcia tapet. – U poszkodowanego spowodował ranę ciętą szyi i karku oraz liczne zasinienia, a także zadrapania – wyliczają śledczy i dodają, że 24-latek całe zajście nagrał telefonem komórkowym (nagranie ma być teraz dowodem w sprawie).

Na miejsce ataku wezwano policyjną grupę dochodzeniowo-śledczą, techników kryminalistyki, o zajściu powiadomiony został prokurator. – Policjanci zabezpieczyli ślady mogące stanowić w tej sprawie dowód oraz dokonali oględzin miejsca zdarzenia – mówi dalej rzecznik sępoleńskiej komendy. Napastnikowi z kolei postawiono w prokuraturze zarzut usiłowania zabójstwa.

 Przesłuchanie nie trwało długo, bo podejrzany w ogóle nie odpowiadał na pytania prokuratora, po czym śledczy skierował do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla napastnika. Sąd, jeszcze w trakcie sobotniego, 16 maja posiedzenia, w całości podzielił argumentację prokuratorską i wobec podejrzanego zastosował trzy miesiące aresztu.

24-latkowi za usiłowanie zabójstwa może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Szymon Fiałkowski