Bydgoszcz
16C
Niebo częściowo zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 5km/h ENE
H 17 • L 16
15C
Nd
14C
Pon
16C
Wt
15C
Sr
13C
Czw
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportLekkoatletka Zawiszy zakażona koronawirusem. „To z tego powodu zabraknie mnie na starcie”
HMP_29022020_MarikaPopowiczDrapala_fotPawelSkraba_05
28.08.2020 | 07:43

Lekkoatletka Zawiszy zakażona koronawirusem. „To z tego powodu zabraknie mnie na starcie”

Zawodniczka poinformowała o pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu: Marika Popowicz-Drapała to sprinterka bydgoskiego Zawiszy.

Fot. Paweł Skraba / archiwum

Lekkoatletka bydgoskiego Zawiszy Marika Popowicz-Drapała zakażona koronawirusem. Zawodniczka poinformowała o tym w czwartek (27 sierpnia) w mediach społecznościowych.

O zakażeniach koronawirusem wśród lekkoatletów głośno było na początku tego miesiąca. Wówczas poinformowano, że w gronie zawodników przebywających na zgrupowaniu, które odbywało się na terenie Centralnego Ośrodka Sportu w Cetniewie potwierdzono dwa przypadki zakażenia – jedno dotyczyło sprinterki, a drugie biegaczki na dystansie 400 metrów.

Polski Związek Lekkiej Atletyki nie ujawnił nazwisk zawodniczek, u których potwierdzono pozytywny wynik testów na obecność choroby. W czwartkowe popołudnie w mediach społecznościowych zrobiła to Marika Popowicz-Drapała, lekkoatletka bydgoskiego Zawiszy.

Tak to ja byłam pierwszym potwierdzonym przypadkiem koronawirusa w lekkiej atletyce, tak to ja jestem od miesiąca w kwarantannie i tak to z tego powodu zabraknie mnie na starcie stumetrówki

– napisała zawodniczka na swoim profilu. Popowicz-Drapała nie wystartuje w rozpoczynających się dzisiaj we Włocławku lekkoatletycznych mistrzostwach Polski.


Wyświetl ten post na Instagramie.

Na dzień przed mistrzostwami Polski przyświeca mi myśl NIE WYSTARCZY CHCIEĆ😒 Tak to ja byłam pierwszym potwierdzonym przypadkiem koronawirusa w lekkiej atletyce, tak to ja jestem od miesiąca w kwarantannie i tak to z tego powodu zabraknie mnie na starcie stumetrówki🤦‍♀️ To tak w skrócie odpowiadając na wszystkie pytania. Czy mam żal? Oczywiście. Jednak życie nauczyło mnie, że to zdrowie jest najważniejsze. Wierzę że za mną już wszystko co najgorsze. Jestem przyzwyczajona do kłód pod nogami, ale mam nadzieję, że to już ostatni płotek w mojej karierze, a przede mną ciężka praca i piękna prosta💙 Do zobaczenia w sezonie halowym🔥 #justdoyourjob

Post udostępniony przez Marika Popowicz (@marikapopowicz)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści