Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Nowe fakty po policyjnej akcji na Starym Rynku. Ranny funkcjonariusz, zatrzymani nastolatkowie

Dodano: 22.02.2026 | 13:59

Na zdjęciu: W sumie w ręce policjantów wpadło siedem osób, w tym czterech nieletnich.

Fot. Archiwum

Jeden policjant został ranny, siedem osób zatrzymanych – to bilans wczorajszej, 21 lutego, wieczornej akcji policji w rejonie Starego Rynku i na ulicy Długiej w Bydgoszczy. – Wśród osób, które zostały zatrzymane, jest czworo nieletnich – słyszymy w komendzie.

Przypomnijmy: krótko po godzinie dwudziestej pierwszej, w mediach społecznościowych na grupach zrzeszających Bydgoszczan pojawiały się zapytania o to, skąd tyle policyjnej obecności w rejonie ścisłego centrum miasta, pojawiały się także informacje o tym, że miało dojść do strzelaniny. O ile tę drugą informację szybko zdementowano, o tyle policyjna obecność miała związek z dwoma zdarzeniami w obrębie Starego Rynku i jego okolicach.

Po kilkudziesięciu godzinach od zdarzeń, odsłaniamy kulisy akcji, która wzbudziła tyle emocji i zainteresowania.

Nieletni wśród zatrzymanych

Było krótko przed godziną 19:40, gdy – jak mówi nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej policji – dyżurny komendy miejskiej przyjął zgłoszenie o dwóch zdarzeniach w rejonie ścisłego centrum miasta. – Zgłoszenia dotyczyły uszkodzenia witryny w lokalu przy ul. Batorego oraz kradzieży rozbójniczej w sklepie przy ul. Długiej – precyzuje nadkom. Kowalska i dodaje, że od razu na miejsce wysłane zostały policyjne patrole.

Szybko ustalony został rysopis napastnika, a policjantom pomogły też nagrania z kamer monitoringu miejskiego, które obsługiwali pracownicy Straży Miejskiej. – Okazało się, że poszukiwany mężczyzna poruszał się w grupie osób – dodaje rzecznik komendy miejskiej. Poszukiwanego zauważył patrol z policyjnej prewencji. Jednak podczas próby zatrzymania, grupa osób, w której poruszał się poszukiwany, dopuściła się napaści na jednego z interweniujących mundurowych.

Na miejsce szybko wezwano kolejne patrole. Efektem – siedem zatrzymanych osób, wśród nich sprawca obu czynów, którym okazał się być 15-latek. Ponadto w ręce policjantów wpadło jeszcze sześć innych osób, w wieku od 13 do 20 lat. – Odpowiedzą za czynną napaść na funkcjonariusza, a 15-latek za zniszczenie mienia i kradzież rozbójniczą – precyzuje rzecznik bydgoskiej policji.

Z naszych informacji wynika, że zatrzymany 15-latek był też poszukiwany do doprowadzenia do jednego z ośrodków wychowawczych, z którego miał się oddalić, zaś materiały sprawy dotyczące osób nieletnich (jak słyszymy, w sumie zatrzymano czterech nieletnich), mają zostać skierowane do Sądu Rodzinnego.

Poszkodowany w zdarzeniu funkcjonariusz został zabrany do szpitala na badania. Policyjne czynności w związku z tym zdarzeniem cały czas są prowadzone.

Szymon Fiałkowski