Bydgoszcz
0C
Śnieg
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h S
H 1 • L 0
2C
Sr
3C
Czw
3C
Pt
1C
Sob
0C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPiotr Makowski: Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki
Pałac Bydgoszcz - Impel Wrocław, Piotr Makowski - ST (18)
28.11.2017 | 10:29

Piotr Makowski: Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki

Trener Pałacu nie był zadowolony z postawy zespołu w meczu z Treflem Proxima Kraków.

Na zdjęciu: Trener Piotr Makowski skomentował postawę zespołu w poniedziałkowym meczu z Treflem Proxima Kraków.

Fot. Sebastian Torzewski

Trener siatkarek Pałacu Bydgoszcz Piotr Makowski nie był zadowolony z postawy drużyny po meczu z Treflem Proximą Kraków. 

– Cały tydzień rozmawialiśmy z dziewczynami o tym, że przyjeżdża dobry zespół. Pokonał Grot Budowlanych Łódź 3:0 na terenie wicemistrza kraju, były bliskie wywalczenia punktu w meczu w Pile. Trefl pokazał, że jest dobrym zespołem – mówił po meczu trener Makowski. Mówił, że zespół z Krakowa na wyjazdach już w tej chwili zdobył siedem punktów. – To dobrze poukładany zespół z byłymi reprezentantkami Polski: Darią Paszek i Eweliną Brzezińską, wspartymi siatkarkami z zagranicy – dodawał.

W jego opinii, kluczowy dla losów spotkania był pierwszy set. – Mieliśmy w nim swoje szanse, jednak jak się ich nie wykorzystuje, to jest to decydujące. Jeśli masz 60% przyjęcie zagrywki, ale przegrywasz seta, to coś jest nie tak. Prowadziliśmy 20:15, mieliśmy potem cztery piłki setowe, lecz nie potrafiliśmy tego skończyć – ocenił szkoleniowiec bydgoskiego zespołu.

Trener Makowski był też pytany o to, co mówił dziewczynom podczas dziesięciominutowej przerwy po drugim secie. – Niewiele było mowy o taktyce, bo dość dobrze graliśmy na zagrywce do pewnego momentu. Wszystko się rozegrało w przygotowaniu do meczu. Musimy z tego wyciągnąć wnioski, bo nie możemy cieszyć się z tego, co było, a przygotować się na to, co jest przed nami. Wiemy nad czym musimy pracować – dodawał Piotr Makowski.

Musimy zrobić wszystko, aby sobotni mecz z Muszynianką Muszyna był lepszy w naszym wykonaniu. Jak zespół nie punktuje równo, to jest to problem. Jak nas się odrzuci od siatki, to mamy problem by grać na skrzydłach. Jedynie Marta Ziółkowska zagrała w miarę dobre zawody. U nas nie ma jednej osoby, która jest w stanie pociągnąć grę. Na skrzydłach nie kończyliśmy w tym meczu piłek – zakończył trener Pałacu.


Powiązane treści