Po tragicznym pożarze w regionie. Nie żyje matka i jej trzy córeczki [ZDJĘCIA]
Zdjęcia: Maciej Rejment
Cztery osoby zginęły w tragicznym w skutkach pożarze mieszkania w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu. Przyczyny tragedii ustalają śledczy.
Jak już informowaliśmy na naszych łamach, informacja o pożarze wpłynęła do strażaków z Inowrocławia chwilę przed godziną trzynastą. Z budynku przy ul. Orłowskiej 6 ewakuowano kilkanaście osób, w tym młodą kobietę z trójką jej dzieci. – W sumie ewakuowanych zostało osiemnaście osób – precyzuje kpt. Jarosław Skotnicki z inowrocławskiej straży pożarnej.
Niestety, 31-latki, jak i trzech jej córek nie udało się uratować. Najmłodsza z nich miała raptem trzy miesiące, dwie pozostałe dziewczynki były w wieku czterech i pięciu lat.
Przez kilka godzin, z ogniem w sumie walczyło dwanaście zastępów straży pożarnej, zarówno z jednostek PSP, jak i OSP. Na miejscu zdarzenia, czynności obecnie prowadzą prokurator i biegły sądowy z zakresu pożarnictwa. Ich zadaniem będzie ustalenie przyczyn tragedii. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że pożar mógł pojawić się w mieszkaniu obok tego, z którego wyniesiono kobietę i jej trzy córeczki, których następnie nie udało się uratować.
Inspektor nadzoru budowlanego wyłączył kamienicę z użytkowania, ewakuowani mieszkańcy w najbliższym czasie mieszkać będą w lokalach zastępczych. Po tragedii, prezydent miasta Ryszard Brejza ogłosił dwudniową żałobę, w Inowrocławiu odwołano wszystkie imprezy rozrywkowe i artystyczne.
- Byli gracze Zawiszy z nowymi klubami. Będą występować w niższej klasie rozgrywkowej - 1 sierpnia 2026
- Nawoływał do zabicia policjantów i członków rodzin. Namierzyli go bydgoscy spece od cyberprzestępczości - 31 lipca 2026
- Policjanci jechali na służbę i natknęli się na wypadek na DK10. Ranny motocyklista zabrany do szpitala - 30 lipca 2026














