[awesome-weather owm_city_id="3102014" location="Bydgoszcz" units="C" size="wide" show_icons="1" custom_bg_color="#070738"]
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Rowery elektryczne w Bydgoszczy. Miasto wprowadzi dofinansowania do zakupu?

Dodano: 27.05.2022 | 12:23

Na zdjęciu: Miasto zastanawia się nad wprowadzeniem dofinansowań do zakupu rowerów elektrycznych.

Fot. freepik

Czy mieszkańcy będą mogli korzystać z dofinansowania na rowery elektryczne w Bydgoszczy? Ratusz rozważa takie rozwiązanie, ale wszystko uzależnione jest od sytuacji finansowej miasta oraz opinii środowisk rowerowych.

W końcówce kwietnia uchwałę w sprawie dotacji celowej na zakup roweru elektrycznego przegłosowali radni w Gdyni. Wcześniej miasto dopłacało już do zakupu roweru cargo. Teraz w przypadku nabycia elektryka będzie można pozyskać wsparcie w wysokości 50%, jednak nie więcej niż 2 500 zł. Gdynia to pierwsze polskie miasto, które wprowadziło taki program. Określona kwota na dofinansowania ma być wpisywana do budżetu miasta. W tym roku jest to 100 000 złotych.

– Przy okazji dotacji do rowerów towarowych, gdyńskie władze oraz urzędnicy otrzymywali liczne pytania od mieszkańców odnośnie dotacji do rowerów elektrycznych. Pytali o nią ludzie, którzy chcieliby wykorzystać rower w drodze do pracy lub przy przemieszczaniu się między różnymi punktami w mieście, ale również seniorzy, którzy widzą w tych rowerach szansę na realizację codziennych czynności, ale także zachowanie aktywności fizycznej – mówił Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

Czy na podobne dofinansowanie mogą w przyszłości liczyć mieszkańcy Bydgoszczy? Jak się dowiedzieliśmy, już w kwietniu w ratuszu przeprowadzono wstępną analizę tego pomysłu. Plany mają być też konsultowane ze środowiskami rowerowymi.

– Mimo rządowych cięć w finansowaniu samorządów, które najbardziej uderzają w zadania bez dofinansowania, analizujemy ten pomysł. Jego realizacja będzie jednak uzależniona od finansowej kondycji miasta – wyjaśnia rzecznik prezydenta Marta Stachowiak.

– W Bydgoszczy udało się nam zupełnie zmienić podejście do roweru jako środka transportu. Znacznie zwiększyliśmy wydatki na inwestycje związane z budową bezpiecznej infrastruktury, zadbaliśmy o rowerowe parkingi, a kolejność inwestycji jest przedmiotem konsultacji ze środowiskami rowerowymi – wymienia Stachowiak, podkreślając, że infrastruktura powstaje w oparciu o standardy oczekiwane przez rowerzystów.

Jak działa rower elektryczny?

Silnik w rowerze elektrycznym jest zasilany z akumulatora, a wspomaganie uruchamia się automatycznie w momencie rozpoczęcia pedałowania. Co warte podkreślenia, wspomaganie działa tylko wtedy, kiedy użytkownik wkłada w jazdę siłę własnych mięśni. Silnik nigdy nie napędza pojazdu autonomicznie.

Wiele modeli wyposażonych jest w kontroler, który pozwala dobrać poziom mocy zapewnianej przez silnik.  Zgodnie z przepisami prawa, e-bike nie może posiadać silnika o mocy większej niż 250W oraz może być wspomagany do prędkości 25 km/h. Powyżej tej granicy wspomaganie zostaje odłączone.

Rowery elektryczne w Bydgoszczy można kupić między innymi w sklepie AMSports przy ul. Fordońskiej 46. – Choć jako branża borykamy się z problemami braku dostępności i rosnącymi cenami, to zainteresowanie rowerami elektrycznymi jest bardzo duże i z roku na rok zdecydowanie wzrasta – ocenia Adam Hunker z AMSports. Producenci rowerów elektrycznych oferują różne modele: od miejskich przez górskie po szosówki.

Dla kogo rower elektryczny?

Z doświadczeń sprzedawców sklepu AMSports wynika, że wśród osób kupujących rowery elektryczne w Bydgoszczy bardzo dużą grupę stanowią obecnie klienci w wieku powyżej 60. roku życia, którzy kupują rowery do jazdy po mieście oraz do turystyki. Decydują się wówczas na modele wyposażone między innymi w bagażniki i węższe opony.  Drugą również liczną grupę stanowią osoby powyżej 40. roku życia, które decydują się także na modele przeznaczone do jazdy w bardziej wymagającym terenie.

Miejski program miałby sprawić, że więcej osób wybierze jazdę po mieście rowerem, a nie na przykład samochodem. Zdaniem Wojciecha Bulandy, radnego Bydgoszczy, który od lat jest silnie zaangażowany w sprawy rowerowe, grupą docelową dla programu byłyby niekoniecznie osoby starsze, ale te, które chcą się przemieszczać rowerem na przykład do pracy.

– Traktowałbym to nie jako docelowe rozwiązanie, ale program, który pokaże, że po mieście da się przemieszczać rowerem. Podobne zadanie spełnił już przecież system Bydgoskiego Roweru Aglomeracyjnego – wyjaśnia Bulanda.

Rowery elektryczne w Bydgoszczy

W ostatnich latach rower miejski z różnych względów zdecydowanie stracił na popularności. W tym roku w Bydgoszczy pojawiła się jednak nowa możliwość – rowery elektryczne Bolt. Zasady korzystania z nich są podobne jak w przypadku hulajnóg.

Jak zauważa Bulanda, biorąc pod uwagę położenie Bydgoszczy, wsparcie silnika w rowerze może być w naszym mieście bardzo przydatne.

– Dla wielu osób jazda rowerem w Bydgoszczy wiąże się z podjeżdżaniem pod górę. Wsparcie silnika może być dla nich sporym ułatwieniem i zachętą, żeby jednak wybrać rower – wyjaśnia Bulanda. Sam przyznaje, że jako radny dojeżdża na sesje rowerem i – będąc w garniturze – chętnie skorzystałby w tej sytuacji z roweru elektrycznego.

Ile kosztuje ebike?

Rowery elektryczne są rzecz jasna droższe niż ich tradycyjne odpowiedniki. W popularnych sklepach, które nie specjalizują się w sprzedaży rowerów, znajdziemy głównie modele w cenie od 3 do 7 tysięcy złotych.

Rowery renomowanych, ale zarazem bardziej sprawdzonych producentów to już większy wydatek. W AMSports dostępne są rowery elektryczne marek Giant i Specialized. Najtańszy model dostępny na stronie internetowej pierwszego z wymienionych producentów kosztuje obecnie 10 999 zł.

– W takim przypadku nie zawsze opłaca się oszczędzać. Tanie modele czasami nie są dużo tańsze od produktów premium, które jednak gwarantują inną jakość użytkowania. Pamiętajmy też, że bateria jest urządzeniem, które się zużywa. Gdy trzeba będzie ją wymienić, to łatwiej będzie znaleźć nową baterię do roweru sprawdzonego producenta niż do roweru mało znanej marki – radzi Hunker.

Topowe rowery elektryczne potrafią kosztować nawet powyżej 60 tysięcy złotych. W takim przypadku dofinansowanie raczej mija się z celem, bo takiego roweru nie kupuje się do jazdy w mieście, co przecież ma być celem programu. A czy dopłata w wysokości do 2500 zł zachęci bydgoszczan, aby kupować rowery elektryczne? – Na razie trudno przewidywać, jak by się ten program sprawdził – przyznaje Bulanda. Oprócz Gdyni podobne dofinansowanie są też realizowane w miastach europejskich – między innymi w Holandii i we Włoszech.

Rowery elektryczne w Bydgoszczy. Miasto wprowadzi dofinansowania do zakupu?
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments