Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Siatkarka Pałacu i były gracz Chemika zadebiutowali w reprezentacji Polski podczas Ligi Narodów

Dodano: 10.06.2019 | 14:21

Oboje zagrali podczas turniejów Ligi Narodów.

Na zdjęciu: Michał Szalacha zadebiutował w reprezentacji Polski podczas Ligi Narodów. Zagrał w meczu z Francją, w którym zdobył 4 punkty (tutaj blokuje atak Kevina Tillie).

Fot. FIVB

Reprezentująca barwy Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz libero Monika Jagła i były zawodnik Chemika środkowy Michał Szalacha mają za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Polski.

Jagła zagrała podczas trzech spotkań turnieju Ligi Narodów siatkarek w belgijskim Kortrijk. Biało-czerwone odniosły tam dwa zwycięstwa (3:1 z Belgijkami i 3:2 z Rosjankami oraz przegrały 0:3 z Serbkami). Po dwóch turniejach żeńskiego cyklu Ligi Narodów, kadra prowadzona przez Jacka Nawrockiego legitymuje się bilansem czterech zwycięstw i dwóch porażek. Przed Polkami znacznie trudniejsze zadanie w trzecim turnieju. Od wtorku do czwartku (11-13.06) czeka je turniej w Jiangmen, gdzie rywalkami będą Chinki, Amerykanki i Turczynki. W ogólnej tabeli Ligi Narodów, nasze siatkarki plasują się na piątym miejscu.


INFORMACJE Z PARKIETÓW W NASZYM SERWISIE – SIATKÓWKA BYDGOSZCZ


Znacznie mniej szczęścia miał Szalacha. Środkowy bloku został dostrzeżony przez Vitala Heynena i powołany do szerokiego składu kadry na sezon reprezentacyjny 2019, a w miniony weekend zagrał podczas turnieju Ligi Narodów w chińskim Ningbo. Szalachę zobaczyliśmy jednak tylko w pierwszym spotkaniu tego turnieju, w którym Polacy przegrali z Francją 1:3. Były zawodnik Chemika rozpoczął to spotkanie w wyjściowej szóstce i grał przez trzy sety, w tym czasie zdobywając 4 punkty (3/4 w ataku – skuteczność 75% i 1 blokiem). Później zszedł z parkietu, bo – jak się później okazało – doznał urazu palca i czeka go ok. trzytygodniowa przerwa. W trzecim turnieju Ligi Narodów (14-16.06., piątek-niedziela) mistrzowie świata zagrają w Urmii (Iran) z Rosją, Iranem i Kanadą.

Szymon Fiałkowski