Śledczy mają pierwsze wyniki sekcji zwłok ofiar tragicznego wypadku na S5
Zdjęcia: KMP Bydgoszcz
Śledczy z prokuratury mają już na biurkach wstępne wyniki sekcji zwłok ofiar tragicznego wypadku na drodze S5 w pobliżu Szczutek, do którego doszło w połowie stycznia.
– Zdecydowana większość czynności w tym postępowaniu już została zrealizowana – mówi w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Nakle nad Notecią Arkadiusz Nowak, bo to właśnie śledczy z nakielskiej jednostki nadzorują śledztwo, które ma na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności tragedii.
Prokurator potwierdza nam informację, która pojawiła się już kilkadziesiąt godzin po tym tragicznym zdarzeniu: – Kierowca opla wjechał na drogę ekspresową S5 pod prąd już w okolicach Stryszka. To oznacza, że przejechał dobrych kilkadziesiąt kilometrów, nim czołowo zderzył się z mercedesem vito. W aktach sprawy znajdują się także zabezpieczone nagrania z kamer, a prokuratorzy przesłuchali także świadków. Wiadomo również, że z wyników sekcji zwłok ofiar wypadku wynika, że wszystkie poniosły śmierć w wyniku obrażeń doznanych w wypadku komunikacyjnym. Jak udało nam się dowiedzieć, zarówno kierowca opla, jak i prowadzący busa nie byli pod wpływem alkoholu. – Oczekujemy na kompleksowe wyniki badań z zakresu toksykologii, które zostały zlecone – dowiedzieliśmy się w prokuraturze. Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 177 p. 2 kodeksu karnego, tj. spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Przypomnijmy: do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę, 13 stycznia na drodze ekspresowej S5 w pobliżu Szczutek. Jadący pod prąd kierowca opla czołowo zderzył się z busem. Kierujący oplem 69-latek zginął na miejscu, zaś w szpitalu zmarł kierowca mercedesa oraz czteroletnia dziewczynka, która była pasażerką.
Śledczy potwierdzają informacje, że czterolatka, która zginęła w wypadku, pochodziła z Ukrainy. Dziewczynka – jak opisywała m.in. Gazeta Wyborcza Kalisz – wraz ze swoją mamą uciekły z kraju tuż po wybuchu wojny. W sierpniu ubiegłego roku, czterolatka jechała wraz ze swoją 17-letnią ciocią i 47-letnim dziadkiem do Częstochowy. Na kilka kilometrów przed dotarciem do miasta, w ich auto wjechało rozpędzone BMW. 47-latek i 17-latka zginęli na miejscu w wyniku doznanych obrażeń, zaś 4-latkę zabrano do szpitala, a dziewczynka miała złamany kręgosłup i miednicę.
Wiadomo, że mercedesem podróżowały także mama dziewczynki oraz żona kierującego (69-latek był zaangażowany w pomoc w rehabilitacji rannej czterolatki). Obie doznały obrażeń ciała i były hospitalizowane.
- Sobotnia impreza w Ava 3.0. Oglądaj FOTORELACJĘ! - 22 sierpnia 2026
- Bydgoszczanie bawią się w Poincie. Zobacz ZDJĘCIA z piątkowej zabawy - 21 sierpnia 2026
- Imprezowa sobota w Grey Bydgoszcz. Zobacz nowe ZDJĘCIA! - 21 sierpnia 2026





![Wieczorna tragedia na drodze. Kierowca auta zginął po uderzeniu w płot posesji [ZDJĘCIA] 21-05-2026_śmiertelny wypadek DW377 w m. Twarda Góra](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/05/21-05-2026_smiertelny-wypadek-DW377-Twarda-Gora_KPP-Swiecie-150x150.jpg)

![Seniorka ofiarą wypadku na drodze wojewódzkiej. Policjanci mówią o przyczynach tragedii [ZDJĘCIA] 25-07-2026_śmiertelny wypadek DW270 gm. Lubraniec_KMP Włocławek](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/07/25-07-2026_smiertelny-wypadek-DW270-gm.-Lubraniec_KMP-Wloclawek-150x150.jpg)

