Bydgoszcz
1C
Niebo częściowo zachmurzone
85% wilgotność
Wiatr: 5km/h WNW
H 2 • L 1
1C
Wt
1C
Sr
1C
Czw
-0C
Pt
1C
Sob
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportStan zdrowia Tomasza Golloba coraz lepszy. „Do końca miesiąca opuści szpital”
Tomasz Gollob
22.11.2017 | 17:09

Stan zdrowia Tomasza Golloba coraz lepszy. „Do końca miesiąca opuści szpital”

Po siedmiu miesiącach walki o powrót do zdrowia, Tomasz Gollob spotkał się z mediami

Na zdjęciu: Indywidualny mistrz globu z 2010 roku ma do końca listopada opuścić szpital

Fot. Stanisław Gazda

To, co się stało, to dla mnie nowe wzywanie. Nie mam zamiaru się poddawać. Wierzę, że za jakiś czas będę się czuł jeszcze lepiej, niż teraz – powiedział Tomasz Gollob. 46-latek po siedmiu miesiącach rehabilitacji spotkał się z dziennikarzami.

Gollob spotkał się z przedstawicielami mediów na specjalnej konferencji prasowej, którą zwołano w bydgoskim szpitalu wojskowym, gdzie były zawodnik był leczony i rehabilitowany po koszmarnym wypadku z początku kwietnia, jakiemu uległ na torze motocrossowym w Chełmnie. – Kompletnie nic nie pamiętam po wypadku – przyznał Gollob, który jednocześnie poinformował, że dobiegła końca jego sportowa kariera.

Były żużlowiec Polonii przyznał, że dopiero teraz był gotowy na spotkanie z mediami. – Potrzebowałem czasu, żeby oswoić się z tą sytuacją, która mnie zastała. To wszystko było przemyślane – podkreślił.

Głos w konferencji zabrali także lekarze, którzy opiekowali się Gollobem. – Dobiega końca rehabilitacja szpitalna zawodnika. Dalsza część rehabilitacji będzie ambulatoryjna – poinformował dr Cezary Rybacki, który opiekuje się Gollobem przez niemal całą jego sportową karierę. Jak lekarz dowiedział się o wypadku Golloba? – Dostałem telefon od Tomasza Gaszyńskiego (menedżer Golloba – red.), że jest poważny wypadek. Natychmiast przyjechałem do szpitala, poinformowałem prof. Harata, bo istniało zagrożenie uszkodzenia rdzenia kręgowego. Po szczegółowych badaniach przeprowadzonych w szpitalu potwierdziliśmy uszkodzenie rdzenia kręgowego na wysokości kręgów piersiowych TH6, TH7. Dodatkowo było obustronne stłuczenie płuc, stłuczenie mięśnia sercowego i obustronne złamanie żeber – wyliczał dr Rybacki i dodał, że stan zdrowia zawodnika jest bardzo dobry, natomiast wymaga cały czas rehabilitacji. Dr Rybacki poinformował, że u zawodnika cały czas utrzymuje się głęboki niedowład kończyn dolnych. – To wymaga dalszej rehabilitacji, którą razem z zespołem lekarzy zaplanujemy – dodał. Jak zwrócił uwagę, pojawiały się różne pomysły dalszego leczenia Golloba. – Zajmuję się Tomkiem od 1989 roku. Spotkałem się z różnymi propozycjami z ośrodków ws. leczenia zawodnika. Często były one niepoważne i tak samo jest teraz. Nie mamy wyłączności na jego leczenie – poinformował lekarz.

O pracy lekarzy wypowiedział się także prof. Marek Harat. – Operację zawodnika przeprowadziliśmy niecałe trzy godziny po tym zdarzeniu. Czas miał istotne znaczenie, bo obrażenia były bardzo poważne – informował. – Cały ten czas pobytu naszego mistrza w szpitalu przebywa tak, jakbyśmy mogli oczekiwać. Są lepsze i gorsze momenty, nie jesteśmy jednak wolni od zagrożeń. Będzie walka z bólami. Na tę chwilę obędzie się bez zabiegów operacyjnych, skupiamy się na rehabilitacji – przekazał prof. Harat. Jak dodał, chodzenie będzie wymagało zaprotezowania i to będzie wyzwanie dla Golloba, podobnie jak zaopatrzenie go w auto, żeby mógł zyskać swobodę w poruszaniu się. – Rehabilitację zawodnika wspomoże specjalny egzoszkielet – dodał.

Ordynator oddziału rehabilitacji szpitala wojskowego, dr Jarosław Tywoniuk miał do przekazania bardzo dobrą wiadomość. – Zasadniczy etap rehabilitacji zawodnika się zakończył, do końca tego miesiąca planujemy wypisanie Tomasza Golloba ze szpitala – poinformował.

Sam zawodnik zabrał głos w drugiej części konferencji prasowej. – Chciałbym podziękować wszystkim lekarzom ze szpitala, pielęgniarkom. Ale również dziękuję żużlowej Ekstralidze, wszystkim kibicom z kraju. Na pewno nie jest łatwo, ale wierzę że za jakiś czas „x” będę w lepszym stanie, niż jestem teraz – przekazał indywidualny mistrz świata z 2010 r. Jak zaznaczył, pojawił się też temat by objąć stery prezesa Polonii. – Jeśli tylko będzie jakaś poważna myśl, propozycja ze strony klubu lub miasta, to poważnie do tego tematu podejdę – dodał Gollob, któremu składano też propozycję m.in. prezesowania PGE Ekstraligi.

Jak sam przyznał, planował też dalszy etap sportowej kariery. – Chciałem dość mocno „popłynąć” z Dakarem, bo ten temat pojawiał się bardzo często i miałem takie myśli. Był też plan wywalczenia medalu mistrzostw globu w motocrossie. To wszystko było dograne, ale się tak nie stanie. To już jest historia – powiedział.


Powiązane treści