Stan zdrowia Tomasza Golloba coraz lepszy. „Do końca miesiąca opuści szpital”
Dodano: 22.11.2017 | 17:09Na zdjęciu: Indywidualny mistrz globu z 2010 roku ma do końca listopada opuścić szpital
Fot. Stanisław Gazda
– To, co się stało, to dla mnie nowe wzywanie. Nie mam zamiaru się poddawać. Wierzę, że za jakiś czas będę się czuł jeszcze lepiej, niż teraz – powiedział Tomasz Gollob. 46-latek po siedmiu miesiącach rehabilitacji spotkał się z dziennikarzami.
Gollob spotkał się z przedstawicielami mediów na specjalnej konferencji prasowej, którą zwołano w bydgoskim szpitalu wojskowym, gdzie były zawodnik był leczony i rehabilitowany po koszmarnym wypadku z początku kwietnia, jakiemu uległ na torze motocrossowym w Chełmnie. – Kompletnie nic nie pamiętam po wypadku – przyznał Gollob, który jednocześnie poinformował, że dobiegła końca jego sportowa kariera.
Były żużlowiec Polonii przyznał, że dopiero teraz był gotowy na spotkanie z mediami. – Potrzebowałem czasu, żeby oswoić się z tą sytuacją, która mnie zastała. To wszystko było przemyślane – podkreślił.
Głos w konferencji zabrali także lekarze, którzy opiekowali się Gollobem. – Dobiega końca rehabilitacja szpitalna zawodnika. Dalsza część rehabilitacji będzie ambulatoryjna – poinformował dr Cezary Rybacki, który opiekuje się Gollobem przez niemal całą jego sportową karierę. Jak lekarz dowiedział się o wypadku Golloba? – Dostałem telefon od Tomasza Gaszyńskiego (menedżer Golloba – red.), że jest poważny wypadek. Natychmiast przyjechałem do szpitala, poinformowałem prof. Harata, bo istniało zagrożenie uszkodzenia rdzenia kręgowego. Po szczegółowych badaniach przeprowadzonych w szpitalu potwierdziliśmy uszkodzenie rdzenia kręgowego na wysokości kręgów piersiowych TH6, TH7. Dodatkowo było obustronne stłuczenie płuc, stłuczenie mięśnia sercowego i obustronne złamanie żeber – wyliczał dr Rybacki i dodał, że stan zdrowia zawodnika jest bardzo dobry, natomiast wymaga cały czas rehabilitacji. Dr Rybacki poinformował, że u zawodnika cały czas utrzymuje się głęboki niedowład kończyn dolnych. – To wymaga dalszej rehabilitacji, którą razem z zespołem lekarzy zaplanujemy – dodał. Jak zwrócił uwagę, pojawiały się różne pomysły dalszego leczenia Golloba. – Zajmuję się Tomkiem od 1989 roku. Spotkałem się z różnymi propozycjami z ośrodków ws. leczenia zawodnika. Często były one niepoważne i tak samo jest teraz. Nie mamy wyłączności na jego leczenie – poinformował lekarz.
O pracy lekarzy wypowiedział się także prof. Marek Harat. – Operację zawodnika przeprowadziliśmy niecałe trzy godziny po tym zdarzeniu. Czas miał istotne znaczenie, bo obrażenia były bardzo poważne – informował. – Cały ten czas pobytu naszego mistrza w szpitalu przebywa tak, jakbyśmy mogli oczekiwać. Są lepsze i gorsze momenty, nie jesteśmy jednak wolni od zagrożeń. Będzie walka z bólami. Na tę chwilę obędzie się bez zabiegów operacyjnych, skupiamy się na rehabilitacji – przekazał prof. Harat. Jak dodał, chodzenie będzie wymagało zaprotezowania i to będzie wyzwanie dla Golloba, podobnie jak zaopatrzenie go w auto, żeby mógł zyskać swobodę w poruszaniu się. – Rehabilitację zawodnika wspomoże specjalny egzoszkielet – dodał.
Ordynator oddziału rehabilitacji szpitala wojskowego, dr Jarosław Tywoniuk miał do przekazania bardzo dobrą wiadomość. – Zasadniczy etap rehabilitacji zawodnika się zakończył, do końca tego miesiąca planujemy wypisanie Tomasza Golloba ze szpitala – poinformował.
Sam zawodnik zabrał głos w drugiej części konferencji prasowej. – Chciałbym podziękować wszystkim lekarzom ze szpitala, pielęgniarkom. Ale również dziękuję żużlowej Ekstralidze, wszystkim kibicom z kraju. Na pewno nie jest łatwo, ale wierzę że za jakiś czas „x” będę w lepszym stanie, niż jestem teraz – przekazał indywidualny mistrz świata z 2010 r. Jak zaznaczył, pojawił się też temat by objąć stery prezesa Polonii. – Jeśli tylko będzie jakaś poważna myśl, propozycja ze strony klubu lub miasta, to poważnie do tego tematu podejdę – dodał Gollob, któremu składano też propozycję m.in. prezesowania PGE Ekstraligi.
Jak sam przyznał, planował też dalszy etap sportowej kariery. – Chciałem dość mocno „popłynąć” z Dakarem, bo ten temat pojawiał się bardzo często i miałem takie myśli. Był też plan wywalczenia medalu mistrzostw globu w motocrossie. To wszystko było dograne, ale się tak nie stanie. To już jest historia – powiedział.
- ABRAMCZYK Polonia wygrywa w Rybniku. Zobacz ZDJĘCIA z meczu! - 11 kwietnia 2026
- Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej. Zginął kierowca auta osobowego [ZDJĘCIA] - 10 kwietnia 2026
- Kolejne loty Bydgoszcz – Frankfurt odwołane. Powodem – strajk w Lufthansie - 10 kwietnia 2026




![Boniek oprowadził Borka po Bydgoszczy [WIDEO] 24-03-2026_konferencja Boniek – Najman w Bydgoszczy](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/03/24-03-2026_Bydgoszcz_konferencja-Boniek-Najman-przed-superwyscigiem_Zbigniew-Boniek-Mateusz-Borek-SF-150x150.jpg)























