Bydgoszcz
14C
Niebo częściowo zachmurzone
72% wilgotność
Wiatr: 8km/h W
H 15 • L 14
18C
Sob
17C
Nd
17C
Pon
16C
Wt
15C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaPORADY I CIEKAWOSTKIStrefy Czystego Transportu w miastach – co trzeba o nich wiedzieć?
31.05.2021 | 12:05

Strefy Czystego Transportu w miastach – co trzeba o nich wiedzieć?

Na zdjęciu: W ramach walki z rosnącym poziomem zanieczyszczeń miast MKiŚ wyszło pod koniec 2020 roku z inicjatywą nowelizacji Ustawy o elektromobilności.

Fot. mat. nadesłany

Pierwszy pomysł na SCT pojawił się jeszcze w 2020 roku, jednak jego pierwotna wersja wzbudziła sporo kontrowersji i skrajnych emocji. Jak wyglądają teraz założenia tego projektu i co odróżnia je od pierwotnej wersji? O tym piszemy poniżej.

Skąd wzięły się Strefy Czystego Transportu?

SCT to część przygotowywanej nowelizacji ustawy o elektromobilności. Za projekt ten odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Obecna wersja proponowanych zmian w przepisach jest już po konsultacjach społecznych, jednak nie ma pewności, czy jest to ich ostateczny kształt.

Gdzie i kiedy zostaną wprowadzone?

Pierwotny plan zakładał, że każde miasto/gmina miejska powyżej 100 tys. mieszkańców będzie musiało stworzyć taką strefę w swoim centrum – według tego musiałaby więc powstać w 37 miastach Polski, w tym także w Bydgoszczy. Obecnie jednak obowiązek ten ma spoczywać jedynie na tych miastach, w których kontrola przeprowadzona przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wykaże przekroczenie dopuszczalnego średniorocznego poziomu zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu (NO2), tj. jego stężenie przekroczy normę ponad 18 razy w ciągu roku. Gmina będzie wtedy miała rok na stworzenie takiej strefy, licząc od dnia przekazania wyników. Dlaczego akurat NO2? Z przeprowadzonych badań wynika, że (obok cząstek stałych) to właśnie tlenki azotu są najgroźniejszym dla zdrowia mieszkańców miast składnikami zanieczyszczeń powodowanych przez ruch kołowy.

Warto jednak wspomnieć, że gminy mają mieć dość dużą swobodę w zarządzaniu taką strefą. Przykładowo przez pierwsze 3 lata jej funkcjonowania mogłyby wjeżdżać do niej pojazdy niespełniające wymagań… pod warunkiem, że robiłyby to w określonych godzinach (9:00 do 17:00), a kierowcy uiszczaliby opłatę wjazdową (2,50 zł za każdą godzinę z możliwością wykupu miesięcznych abonamentów za 500 zł).

Na tę chwilę nie wiadomo jednak kiedy nowe przepisy wejdą w życie – jak już wspomnieliśmy, nie ma nawet pewności, że jest to ostateczna wersja treści proponowanej nowelizacji.

Jakie samochody wjadą do Stref Czystego Transportu?

Aktualne ustalenia przewidują, że do każdej takiej strefy będą mogły bez ograniczeń wjechać pojazdy elektryczne, napędzane gazem ziemnym lub wodorem. Pierwotnie możliwość nieskrępowanego wjazdu miały także samochody z instalacją LPG, jednak wzbudziło to żywy sprzeciw ogółu właścicieli samochodów – w końcu gaz można założyć nawet w rozpadającym się aucie sprzed pół wieku, które truje o wiele bardziej niż nowe diesle.

Wcześniej określano także sztywne ramy czasowe na wjazd danych pojazdów do takich stref – w latach 2021-2025 miały to być auta spełniające normę emisji Euro 4, w latach 2026-2030  – normę Euro 5, a w kolejnym pięcioleciu (2031-2035) –  normę Euro 6. Obecnie jednak zrezygnowano z tego zapisu (art. 68i projektu), dając samorządom swobodę we wskazywaniu aut, które będą mogły wjechać do strefy po jej utworzeniu. Według prognoz system klasyfikacji pojazdów będzie jednak bardziej skomplikowany i prawie na pewno zróżnicuje prawo wjazdu między właścicielami samochodów na benzynę i diesla, na znaczną niekorzyść tych drugich.

W przyszłości prawdopodobnie miasta w Polsce zostaną podzielone na pięć stref – czerwoną, pomarańczową, żółtą, niebieską i zieloną. Najprawdopodobniej diesle nie wjadą także do niebieskiej, niezależnie od spełnianej normy emisji, a do czerwonej jedynie te spełniające normę Euro 4 (dla porównania w tę samą strefę będą mogły wjeżdżać „benzyniaki” z Euro 2, czyli produkowane od 1997).

Na szybach pojazdów uprzywilejowanych do wjazdu pojazdów znaleźć się mają specjalne naklejki, które trzeba będzie kupić we własnym zakresie. Warto jednak pamiętać, że nie mogą one być droższe niż 5 zł (przynajmniej wg. aktualnych założeń), a ich finalny kształt określi resort transportu. Znamy też wysokość kary za wjazd do tej strefy miasta bez uprzywilejowania – obecnie jest to 500 zł. Można się więc spodziewać, że w przyszłości będzie to wyższa kwota.

Samochód elektryczny… i co dalej?

Co oprócz wolnego wjazdu do zielonych stref, które powstaną w centrach miast, da przesiadka na auto napędzane elektrycznie? Zielone tablice upoważniają m.in. do darmowego parkingu w strefach płatnych i jazdy buspasami. Można też liczyć na upusty – przykładowo KIA uruchomiła program KIA EKO Drivers, który przewiduje rabaty do 19 800 zł na zakup elektrycznych i hybrydowych plug-inów dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych.

Więcej informacji o samym programie i dostępnych w jego ramach modelach może dostarczyć Salon KIA Bydgoszcz Autopol – Autoryzowany Salon Sprzedaży marki KIA zlokalizowany w bydgoskim Centrum Handlowym Zielone Arkady, należący do znanej w województwie kujawsko-pomorskim grupy Autopol. Kupując samochód od Autoryzowanego Dealera KIA, zyskujesz m.in. aż 7 lat gwarancji i profesjonalne rozwiązania serwisowe door-to-door. KIA Autopol w Bydgoszczy oferuje zarówno nowe, jak i używane samochody (z niskim przebiegiem) z możliwością zakupu pojedynczego auta lub wymiany całej floty pojazdów – także w leasingu.

Ponadto możliwe, że uruchamiane będą kolejne rządowe programy dopłat jak „Zielony samochód”, który działał w 2020 roku.

A co z samymi samochodami? Elektryczne auta, np. te od KIA, mogą zaoferować m.in.:

  • bezgłośną pracę silnika,
  • system odzysku energii z hamowania,
  • aktywny tempomat z automatyczną regulacją odległości,
  • sterowaną elektrycznie skrzynię biegów z różnymi trybami jazdy,
  • progresywne wspomaganie układu kierowniczego,
  • asystenta jazdy w korku.

Strefy Czystego Transportu – podsumowanie

W ramach walki z rosnącym poziomem zanieczyszczeń miast MKiŚ wyszło pod koniec 2020 roku z inicjatywą nowelizacji Ustawy o elektromobilności. Pomysł na wprowadzenie SCT nie jest wcale nowy – podobna strefa funkcjonuje już od wielu lat np. w Niemczech. Jak jednak mogliśmy się wielokrotnie przekonać, nie wszystko, co funkcjonuje dobrze za granicą, sprawdza się również w Polsce. Przy aktualnym poziomie cen aut uprzywilejowanych, decyzja tworzenia takich stref w polskich gminach miejskich wydaje się bardzo radykalna i od samego początku spotyka się z dezaprobatą obywateli – wystarczy przypomnieć sobie eksperyment z taką strefą w Krakowie. Jak dalej będzie wyglądał ten projekt i czy czekają nas kolejne zmiany w jego treści? Na to pytanie nie ma na razie odpowiedzi.


Podobne wpisy

Powiązane treści