Bydgoszcz
0C
Niebo częściowo zachmurzone
74% wilgotność
Wiatr: 4km/h WSW
H 1 • L 0
2C
Czw
-0C
Pt
0C
Sob
-2C
Nd
-1C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoŚwiąteczny bilans bydgoskiego pogotowia. Większość interwencji dotyczyła choroby COVID-19
Ambulans_Karetka_Pogotowie Ratunkowe_Na sygnale_SF
27.12.2020 | 11:14

Świąteczny bilans bydgoskiego pogotowia. Większość interwencji dotyczyła choroby COVID-19

Na zdjęciu: Jak przekazuje Krzysztof Wiśniewski z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy, większość interwencji ratowników medycznych dotyczyła pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzoną chorobą zakaźną.

Fot. Szymon Fiałkowski

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia upłynęły pod znakiem mniejszej liczby interwencji ratowników medycznych dotyczących typowo „świątecznych” dolegliwości, związanych z bólami brzucha. – Z powodu trwającej pandemii COVID-19 większość wyjazdów była właśnie do pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzoną chorobą zakaźną – informuje Krzysztof Wiśniewski, kierownik Działu Usług Medycznych i Szkoleń i ratownik medyczny Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

W okresie świątecznym Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy zwyczajowo odnotowuje zwiększoną liczbę interwencji. Każdego dnia świąt dyspozytornia medyczna w Bydgoszczy odnotowywała około 560 zgłoszeń. – Ten rok jest jednak wyjątkowy i inny. Z powodu trwającej pandemii COVID-19 większość wyjazdów była właśnie do pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzoną chorobą zakaźną. Dominowały zasłabnięcia, gorączki i duszności. Wiele razy pogotowie ratunkowe interweniowało również z powodu problemów kardiologicznych (np. ból w klatce piersiowej, nadciśnienie tętnicze czy zaostrzenie niewydolności serca) informuje Krzysztof Wiśniewski, kierownik Działu Usług Medycznych i Szkoleń i ratownik medyczny Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

Wiśniewski dodaje, że „wbrew tradycji” ratownicy nie odnotowali w tym roku dużej liczby typowych świątecznych wyjazdów, czyli bóli brzucha, wymiotów, biegunek i stanów po spożyciu alkoholu. – Przykładowo: 24 grudnia pacjentów z bólami brzucha było 8, a po spożyciu alkoholu – 7. W dniach 25-26 grudnia ten rodzaj zgłoszeń był na podobnym poziomie – przekazuje ratownik.

Jak podkreśla Wiśniewski, liczba wyjazdów do pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzeniem choroby COVID-19 świadczy o tym, że wywołujący ją wirus SARS-CoV-2 jest ciągle aktywny i niebezpieczny. – Wielu naszych mieszkańców jest chorych na COVID 19. Apelujemy: dystans, dezynfekcja i maseczki. Zostańmy w domu – dodaje ratownik.

Kierownik Działu Usług Medycznych i Szkoleń WSPR w Bydgoszczy podziękował także wszystkim zespołom ratownictwa medycznego i dyspozytorni medycznej WSPR w Bydgoszczy za ich niewyobrażalną ciężką prace w dobie pandemii. – Codziennie obserwuję ich zaangażowanie, profesjonalizm i gotowość do walki na pierwszej linii frontu. Bo mamy czas wojny. Czas wojny z chorobą COVID19. Pamiętajmy, że nasi medycy pracują z narażeniem własnego zdrowia i życia. Pracują po kilka godzin w ubraniach ochrony biologicznej. Ubraniach w których jest gorąco, duszno, klaustrofobicznie, niewygodnie. W których trudno jest wykonywać medyczne czynności ratunkowe – relacjonuje Wiśniewski. I dodaje, że wielu ratowników jest poddawanych izolacji i kwarantannie.

– Ja sam nieprzerwanie pracuję w zespołach ratownictwa medycznego więc wiem jak ciężka to praca, szczególnie w tym trudnym czasie. Pamiętajmy o tym! Niech każdy z nas żyje dziś tak, aby personel medyczny czuł wsparcie i naszą obecność. Że jesteśmy dziś dla nich „ratownikami”. Szacunek i uznanie koledzy i koleżanki – puentuje Wiśniewski.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści