Tomasz Gollob trafił do szpitala. Po wypadku na porannym treningu [AKTUALIZACJE, ZDJĘCIA]
Dodano: 23.04.2017 | 14:24Na zdjęciu: Tomasz Gollob to jeden z najbardziej znanych sportowców w Polsce.
Fot. ST / archiwum
Poważnego urazu głowy i kręgosłupa doznał w niedzielny poranek Tomasz Gollob w wyniku wypadku, do którego doszło na treningu przed zawodami motocrossowymi w Chełmnie. Sportowiec został przetransportowany helikopterem do szpitala wojskowego w Bydgoszczy.
O zdarzeniu poinformował Przegląd Sportowy, według którego żużlowiec stracił kontrolę nad motocyklem w trakcie treningu. Leżącego obok motocykla Golloba znalazł Wiesław Wiśniewski, zawodnik KM Wisła Chełmno. Natychmiast wezwano opiekę medyczną. Sportowiec nie stracił świadomości i rozmawiał ze znajdującymi się obok osobami.
Lekarz zawodów Wojciech Kłysiński pojawił się przy zawodniku tuż po upadku. Wstępnie ustalił, że doszło do poważnego urazu głowy i kręgosłupa. Wychowanek Polonii został natychmiast przetransportowany helikopterem do szpitala wojskowego w Bydgoszczy. Z relacji świadków wynika, że Gollob będąc umieszczanym na noszach w karetce krzyczał do lekarzy, że nie czuje nóg. Z przeprowadzonych dotąd badań jak na razie wynika, że po wypadku Gollob miał porażenie dolnych kończyn i nie wiedział, jak doszło do zdarzenia. – Wszystko wskazuje na to, że żużlowiec musiał choć na chwilę stracić przytomność – pisze dziennikarz Przeglądu Sportowego.
Gollob miał wystartować dzisiaj w jednym wyścigu o godzinie 12:00. Do wypadku doszło około godziny 11:00.
Sportowiec miał uczestniczyć w niedzielnym meczu ligowym w Grudziądzu. Lekarz Wojciech Kłysińki wątpi, że Gollobowi uda się wyjechać na tor jeszcze w tym roku.
AKTUALIZACJA – godz. 14:40
Informacja o wypadku zaniepokoiła innych sportowców i kibiców Golloba. Uspokoił ich Zbigniew Boniek, który dowiedział się, że żużlowiec nie odniósł bardzo poważnych obrażeń. Na swoim profilu na twitterze opublikował następujący post:
Otrzymałem „dobry tel”,Tomek wyjdzie z tego,uff….ale ulga. Czy to nie jest ostatni dzwonek ostrzegawczy?
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) 23 kwietnia 2017
AKTUALIZACJA – godz. 15:05
Sportowcem zajmuje się profesor Marek Harat. – Zawodnik ma uszkodzony rdzeń kręgowy i kręg TH7. Dodatkowo ma stłuczone oba płuca. Badania nie wykazały żadnych uszkodzeń głowy, ale czucia w nogach nie ma – powiedział Sportowym Faktom Cezary Rybacki, lekarz od wielu lat związany z Gollobem. Obecnie trwa operacja sportowca.
AKTUALIZACJA – godz. 15:20
Zdjęcia z miejsca zdarzenia można znaleźć na stronie Fotografia Walerczuk.
Operacja żużlowca dobiegła końca, lecz rokowania lekarzy nie są dobre. Szczegóły TUTAJ


















