Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Toruńscy radni w defensywie. Reagują na list Rafała Bruskiego i bronią marszałka

Dodano: 17.12.2025 | 21:53

Na zdjęciu: Przedstawiciele wszystkich klubów w Radzie Miasta Torunia zareagowali na list prezydenta Rafała Bruskiego do marszałka Piotra Całbeckiego i przedstawili projekt wspólnego stanowiska dotyczącego pozycji Torunia jako "miasta stołecznego woj. kujawsko-pomorskiego w hierarchii sieci osadniczej w projekcie Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku".

Fot. © UMT 2025, autor: Sławomir Kowalski, licencja: CC BY-NC 4.0

Przedstawiciele wszystkich klubów w Radzie Miasta Torunia zareagowali na list prezydenta Rafała Bruskiego do marszałka Piotra Całbeckiego i przedstawili projekt wspólnego stanowiska dotyczącego pozycji Torunia jako „miasta stołecznego woj. kujawsko-pomorskiego w hierarchii sieci osadniczej w projekcie Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku”. Jak przedstawiciele sąsiedniego ośrodka chcą bronić swoich racji?

Na odbywającej się w środę, 17 grudnia – w przeddzień sesji Rady Miasta Torunia – konferencji prasowej zjawili się radni wszyskich ugrupowań. Obok byłego rzecznika wojewody kujawsko-pomorskiego Adriana Móla (PiS) stanął Bartłomiej Jóźwiak z KO, któremu towarzyszył m.in. współpracownik byłego prezydenta Michała Zaleskiego Zbigniew Fiderewicz czy kolejny przedstawiciel PiS Michał Jakubaszek.

Toruńscy politycy przedstawili projekt wspólnego stanowiska dotyczącego „pozycji Torunia jako miasta stołecznego woj. kujawsko-pomorskiego w hierarchii sieci osadniczej w projekcie Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku”. To rzecz jasna próba sprzeciwu wobec argumentów prezydenta Rafała Bruskiego wyłuszczonych w liście do marszałka Piotra Całbeckiego. Radni z Grodu Kopernika „stanowczo sprzeciwiają się próbom umniejszania roli i znaczenia Torunia jako samorządowej stolicy województwa kujawsko-pomorskiego w projekcie „Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Bruski mocno do Całbeckiego: „Udowadnia Pan kłamliwą tezę o równości potencjałów Bydgoszczy i Torunia”

Argumenty prezydenta Bydgoszczy zostały przez nich uznane jako „tezy nieuzasadnione, niepoparte faktami i sprzeczne z obowiązującymi dokumentami strategicznymi państwa i województwa” i „bezprecedensowy atak na dorobek, pozycję i prestiż Torunia jako samorządowej stolicy województwa”.

Tezy zawarte w wystąpieniu nie znajdują potwierdzenia w faktach a sposób prowadzenia tej narracji stanowi odstępstwo od dotychczasowych standardów debaty samorządowej dotyczącej rozwoju regionu, jego miast oraz lokalnych społeczności. Toruń, który uzyskał prawa miejskie w 1233 roku i w najbliższych latach będzie obchodził jubileusz 800-lecia istnienia, jest miastem o wyjątkowym dziedzictwie kulturowym, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. (…) Toruń odgrywa kluczową rolę w rozwoju całego województwa – czytamy w stanowisku.


CZYTAJ TAKŻE: Koniec „Drogi do nowoczesności”. Nie będzie wielkiej modernizacji biblioteki na Starym Rynku


Według radnych, zaprezentowane przez Bruskiego dane z rządowego Instytutu Rozwoju Miast i Regionów, wedle których Bydgoski Obszar Funkcjonalny został zaliczony do szczebla 5. hierarchii wspólnie m.in. ze Szczecinem, podczas gdy Toruński Obszar Funkcjonalny do ostatniego, 7. szczebla zostały przedstawione „wybiórczo”. – Należy zaznaczyć, że dane zawarte w raporcie pochodzą w większości z 2019 roku, a jak sami autorzy wskazują, badania te obarczone są istotnym błędem metodologicznym – twierdzą torunianie.

Radni „są zaskoczeni” mocnym stanowiskiem prezydenta Bydgoszczy i podobnie jak marszałek uznają je za „nie do zaakceptowania, ponieważ podważa założenia dokumentów nadrzędnych, tj. Strategii Rozwoju Województwa (przyjętej przez Sejmik Województwa) oraz projektu „Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku”. Apelują m.in. do posłów, senatorów, rektorów o „zajęcia jednoznacznego stanowiska w tej sprawie”, a do prezydenta Bydgoszczy o „prowadzenie debaty publicznej na temat rozwoju miast stołecznych naszego regionu w duchu dialogu i rzetelnej wymiany argumentów, z poszanowaniem roli miasta Torunia oraz innych ośrodków województwa”.

Wskazujemy jednocześnie, że osłabienie pozycji Torunia nie pozostaje bez wpływu na pozycję Bydgoszczy i całego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, gdyż oba miasta tworzą współzależny układ administracyjny, gospodarczy i społeczny regionu – uważają radni. Przypomnijmy, że radni miasta Bydgoszczy, mimo podziałów, zawsze jednym głosem optują za stanowiskami i apelami mającymi na celu dobro miasta oraz jego hierarchię w województwie odpowiadającą obiektywnym kryteriom liczby mieszkańców, powierzchni, wpływu na okolicę oraz administracyjno-wojskowym.