Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Trener Abramczyk Polonii: Mamy sporo do poprawy

Dodano: 16.04.2026 | 12:25

Na zdjęciu: Kai Huckenbeck, w kółku Dariusz Śledź.

Fot. Szymon Fiałkowski

Dariusz Śledź w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL zdradził, co sądzi na temat formy poszczególnych żużlowców Abramczyk Polonii. Czy jest zadowolony z postawy drużyny i widzi szanse na szybkie odbudowanie Kaia Huckenbecka? – Przede wszystkim na moją optykę wpływa mecz w Rybniku – mówi nam szef sztabu szkoleniowego Gryfów.

Abramczyk Polonia zaczęła sezon Metalkas 2. Ekstraligi od dwóch zwycięstw. Najpierw Bydgoszczanie pokonali Cellfast Wilki Krosno 54:36, następnie uporali się w Rybniku z tamtejszym Innpro ROW-em 47:43. Po dwóch kolejkach rozmawiamy z trenerem zespołu, Dariuszem Śledziem, który przygotowuje drużynę do nadchodzącego meczu z Hunters PSŻ-em Poznań.

Bogumił Burczyk, dziennikarz MetropoliaBydgoska.PL: Ostatnio wszyscy zawodnicy Abramczyk Polonii zakwalifikowali się do IMP Challenge (wiecej -> TUTAJ). Z kolei w środę Wiktor Przyjemski wygrał eliminacje do finału Srebrnego Kasku, do którego awans wywalczył również Maksymilian Pawełczak (czytaj -> WIĘCEJ). 

Dariusz Śledź, trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz: To oczywiście powody do zadowolenia i optymistyczne prognostyki. Jeśli ktoś zdobywa komplet punktów w zawodach, tak jak Szymon Woźniak w Częstochowie i Wiktor Przyjemski w środę podczas eliminacji do finału Srebrnego Kasku, to bardzo dobrze świadczy o jego dyspozycji. Nie bez powodu pokonuje się wszystkich rywali. Trzeba jeszcze utrzymać regularność.

Sezon natomiast się dopiero zaczął i jestem umiarkowanie zadowolony z tego, jak zaprezentowaliśmy się do tej pory. To pokłosie występu w Rybniku. Zwycięstwo jest oczywiście najcenniejsze, ale liczyłem, że wypadniemy tam lepiej. Tymczasem w nerwowym spotkaniu udało nam się sięgnąć po wygraną, ale ona przyszła z trudem.

Co sprawiło Abramczyk Polonii największy kłopot? Świetnie w szeregach gospodarzy wypadł Jesper Knudesen. Zapewne trudno byłoby znaleźć eksperta przed zawodami, który przewidziałby tak znakomity mecz w wykonaniu Duńczyka.

To mnie akurat przesadnie nie dziwi, bo już w ubiegłym sezonie Jesper miewał świetnie biegi. Zapunktował na bardzo satysfakcjonującym poziomie, za co należą mu się gratulacje i nie nazwałbym tego sensacją. Przede wszystkim źle odczytaliśmy warunki torowe. Zwłaszcza na początku.

Nie mam wątpliwości, że było stać nas na lepsze ściganie w Rybniku. Trochę tłumaczę to początkiem sezonu. Wiem na pewno, że będziemy się rozjeżdżać i nie pokazaliśmy pełni potencjału, choć oczywiście to dotyczy wielu drużyn. Sufit Abramczyk Polonii jest zdecydowanie wyżej, niż widzieliśmy podczas ostatniego wyjazdowego spotkania. Na razie mamy komplet punktów, ale pracujemy dalej.

Jak ocenia pan zespół względem przedsezonowych oczekiwań? 

Nie będę się bawił w cyferki, odniosę się też do swojej optyki, nie przewidywań opinii publicznej. Mamy sporo do poprawy.

Za chwilę mecz trzeciej kolejki. Wypożyczony może zostać już tylko Aleksandr Łoktajew, bierzecie pod uwagę takie rozwiązanie nadal?

Obiecaliśmy sobie wcześniej, że odczekamy i będziemy myśleć o podjęciu konkretnej decyzji po upływie trzech, może czterech kolejek. Do tej pory odjechaliśmy dwie. Wprawdzie w nadchodzący weekend rozegramy trzeci mecz, ale nie zmienia to faktu, że on dopiero przed nami.

Na domowym torze Abramczyk Polonia podejmie Hunters PSŻ. Na papierze zespół słabszy od Cellfast Wilków, który w dodatku wszedł w rozgrywki z problemami. 

Co nie zmienia faktu, że nie możemy na podstawie tego spotkania wyciągnąć kolejnych wniosków, bo każdy mecz ułatwia taki proces i stanowi trochę inną historię. Po tym również będziemy bogatsi o kolejny materiał do analizy.

Za to w 4. kolejce pana zespół pojedzie do Ostrowa. Czekające tam wyzwanie zdaje się być bardziej miarodajne. 

Może pan mieć rację, chociaż jak wspomniałem wcześniej, podchodzimy z szacunkiem do wszystkich rywali, niezależnie od tego, czy jeździmy na ich terenie albo u siebie. Hunters PSŻ też ma ciekawy skład i będzie chciał zaprezentować jak najlepiej. Za to Arged Malesa wypada bardzo solidnie. Na inaugurację pewnie pokonała właśnie drużynę z Poznania. Postawiła się także w Krośnie Cellfast Wilkom.

Chyba największe problemy z regularnym punktowaniem na zadowalającym poziomie miał do tej pory Kai Huckenbeck. Jak ocenia pan jego dyspozycję?

Oczywiście Kai na razie ma pewne kłopoty, żeby dobrze wjechać się w sezon i wykres jego startów trochę przypomina sinusoidę. Widzę to, ale przede wszystkim on też. W tym tygodniu będzie na dwóch  treningach w Bydgoszczy, żeby popracować nad motocyklami i zbudować lepszą formę. To najlepiej świadczy o tym, że chce nad sobą pracować. Widzę szanse na to, że jeden z naszych liderów szybko się odbuduje i wkrótce zacznie spisywać adekwatnie do posiadanego potencjału.

Mecz 3. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Hunters PSŻ Poznań w niedzielę, 19 kwietnia, o godz. 16:30. Relacja NA ŻYWO w MetropoliaBydgoska.PL, transmisja w Canal+ Sport.

Rozmawiał Bogumił Burczyk, dziennikarz MetropoliaBydgoska.PL.