Trener Abramczyk Polonii wprost. „Oni mogą zostać wypożyczeni”
Dodano: 03.04.2026 | 15:25Na zdjęciu: Dariusz Śledź, trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz.
Fot. Szymon Fiałkowski
Dariusz Śledź postawił na Toma Brennana zamiast Aleksandra Łoktajewa. – To nie jest decyzja na mecz albo dwa. Tom dostał kredyt zaufania. Wybierałem między tą dwójką. Na dziś to Olek będzie wypożyczony – mówi MetropoliaBydgoska.PL trener Abramczyk Polonii.
Wciąż nie wiadomo, jak będzie wyglądał skład Abramczyk Polonii na przekroju całego sezonu. Choć prezes Jerzy Kanclerz chciałby przejechać bieżący sezon z nadwyżką seniorów, w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL przyznał, że Dariusz Śledź będzie miał decydujący głos (więcej -> TUTAJ). Optyka trenera bydgoskiego zespołu jest inna, od tej sternika klubu.
Bogumił Burczyk, dziennikarz MetropoliaBydgoska.PL: Padło na Łoktajewa. To był dla pana wbrew pozorom naturalny wybór, czy jednak trudny i idący w parze z wątpliwościami?
Dariusz Śledź, trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz: Oczywiście, że trudny i nie przyszedł z łatwością. Przede wszystkim widziałem ogromne zaangażowanie u wszystkich zawodników naszego zespołu. Każdy dawał z siebie wszystko i był godny otrzymania szansy.
Niemniej układ jest taki, że trzeba było dokonać niełatwego wyboru, ale taka jest rola trenera, że czasami podejmuje niewdzięczne decyzje. Doszedłem do wniosku, że na szansę na dziś bardziej zapracował Brennan.
W takim razie wybierał pan pomiędzy Brennanem a Łoktajewem?
Tak.
Pozostali mogli czuć się bezpiecznie?
W obliczu bardzo wyrównanego poziomu w drużynie, braliśmy pod uwagę różne czynniki. Także ugruntowaną pozycję z lat ubiegłych. Przenalizowałem bardzo skrupulatnie zmienne. Trzeba było wszystko uwzględnić. Łącząc zestawie w jedną całość, doszedłem do wniosku, że najsprawiedliwiej będzie wybierać z duetu Brennan – Łoktajew. Tom przekonał mnie trochę bardziej i otrzymał szansę.
Co będzie dalej?
Na pewno moja decyzja wiąże się z pewnym kredytem zaufania. Jestem świadomy, że każdemu może się przytrafić jakieś gorsze spotkanie. Sportowcy to nie są maszyny i mają słabsze dni, co jest absolutnie naturalne.
Prezes powtarza, że skłaniałby się za dojechaniem całego sezonu w zestawieniu z nadwyżką seniorów. Pan jednak ma mieć decydujący głos i powtarzał wcześniej, że to kłopotliwe.
Wszystko wskazuje na to, że wypożyczymy jakiegoś zawodnika. Oczywiście dziś jeszcze za wcześnie na zdecydowaną deklarację, kto to będzie. Los Olka Łoktajewa absolutnie nie jest przesądzony. Dziś jednak jest pierwszy w kolejce i uważam, że najbardziej prawdopodobny wariant, to wypożyczenie właśnie jego.
Wszyscy zawodnicy muszą mieć się na baczności i liczyć z ewentualnym wypożyczeniem w przyszłości?
Jak mówiłem, niektórzy mają ugruntowaną pozycję i musimy wziąć to pod uwagę. Będziemy wybierać pomiędzy Tomem a Olkiem. Oni mogą zostać wypożyczeni. Szymon Woźniak, Kai Huckenbeck i Krzysztof Buczkowski na pewno zostaną z nami do końca rozgrywek i powalczą o awans do PGE Ekstraligi.
Decyzja o odstawieniu jednego zawodnika zazwyczaj bywa trudna i bywa szeroko komentowana. Często kibice wyrażają wątpliwości. W tym przypadku gdzie nie spojrzeć, czytamy i słyszymy, że wybrał pan najlepiej, jak się tylko dało.
Cieszę się, że moja postanowienie zostało odebrane pozytywnie. Wiele analizowałem, podszedłem do tego profesjonalnie. Skoro nie wzbudziłem kontrowersji, pozostaje jedynie się cieszyć. Wierzę, że Tom wykorzystana szansę, choć cała procedura jest dla mnie trudna, bo wszystkim chłopakom dobrze życzę, a jednak na koniec ktoś i tak będzie niezadowolony, gdyż nie jedzie.
Dlatego nie chcę, aby jeden z zawodników był straszakiem i pozostali musieli drżeć, że najmniejsza pomyłka będzie ich kosztowała miejsce w składzie. To nie działa pozytywnie na atmosferę, ani wyniki. Fair będzie dać komuś wolną rękę. Dajemy sobie czas do tej trzeciej, może czwartej kolejki i zobaczymy.
Przed Abramczyk Polonią pierwszy ważny sprawdzian. Zmierzą się na papierze potencjalnie dwie najsilniejsze drużyny rozgrywek. Jakie towarzyszą temu emocje?
Jest pewna nerwówka, jak to przed startem rozgrywek, ale to dobrze i ona działa mobilizująco. Na pewno zostaniemy poddani pewnej weryfikacji. Nie mogę mówić o pełnym optymizmie, bo choć w sparingach i przedsezonowych testach wypadliśmy dobrze, to różni się od rozgrywek ligowych, poważniejszego sprawdzianu. Celujemy w przekonujące zwycięstwo, żeby udowodnić swoją siłę i dobrze wejść w sezon, co uważam za bardzo ważne.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Cellfast Wilki Krosno w niedzielę, 5 kwietnia, o godz. 19:00. Relacja NA ŻYWO w MetropoliaBydgoska.PL, transmisja w Canal+ Sport.
- Ważne informacje dla kibiców Abramczyk Polonii przed meczem z H.Skrzydlewska Orłem - 21 maja 2026
- W Bydgoszczy potrącono dziecko. Są szczegóły - 21 maja 2026
- Groźny wypadek w Bydgoszczy. Dwie osoby w szpitalu - 20 maja 2026












