Bydgoszcz
3C
Niebo głównie zachmurzone
74% wilgotność
Wiatr: 6km/h SW
H 4 • L 2
7C
Sob
6C
Nd
6C
Pon
5C
Wt
0C
Sr
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaREGIONPolitykaTrzynaście mandatów rozdzielonych. Jak głosowanie w wyborach przebiegało w Toruniu? [WYBORY 2019]
Jan Krzysztof Ardanowski, Iwona Michałek - Zjednoczona Prawica, PiS - SF
15.10.2019 | 13:16

Trzynaście mandatów rozdzielonych. Jak głosowanie w wyborach przebiegało w Toruniu? [WYBORY 2019]

Sprawdzamy, jakie wyniki wyborów padły w okręgu 5.

Na zdjęciu: Jan Krzysztof Ardanowski i Iwona Michałek uzyskali mandat poselski w wyborach w okręgu nr 5.

Fot. Szymon Fiałkowski

Państwowa Komisja Wyborcza podała w poniedziałek wieczorem pełne wyniki wyborów parlamentarnych. My sprawdzamy, jak głosowanie przebiegało w okręgu nr 5.

Ten okręg obejmował m.in. Toruń, Brodnicę czy Grudziądz oraz przyległe powiaty. Mieszkańcy tej części regionu wybierali trzynastu przedstawicieli do sejmu. Na tym terenie rozmieszczonych było w sumie 826 obwodowych komisji wyborczych. Frekwencja w Toruniu wyniosła 66,62%, we Włocławku – 58,62%, Grudziądzu – 57,49%.

Głosowanie w tej części województwa wygrało Prawo i Sprawiedliwość, które uzyskało poparcie 40,38% głosujących. 26,42% uprawnionych do głosowania oddało swój głos na Koalicję Obywatelską, 14,83% głosów uzyskała Lewica, zaś 10,88% – PSL. 6,33% poparcia otrzymała Konfederacja, zaś 1,16% – Bezpartyjni i Samorządowcy.

PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
Formacja rządząca wprowadzi z tego okręgu do parlamentu sześciu przedstawicieli. Rekordową liczbę głosów otrzymał lider listy, szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, którego poparło ponad 76 tysięcy głosujących. To wynik o ponad 15 tys. głosów lepszy od lidera listy PiS w okręgu 4 Tomasza Latosa. Po czteroletniej przerwie, na  Wiejską wraca Zbigniew Girzyński. Ponadto, mandat uzyskały Anna Gembicka, Joanna Borowiak i startująca z Porozumienia Jarosława Gowina Iwona Michałek, a z Solidarnej Polski wszedł Mariusz Kałużny.

KOALICJA OBYWATELSKA
Największa partia opozycyjna ze swoich list wprowadzi do sejmu czterech przedstawicieli. Mandat odnowił Arkadiusz Myrcha, z wynikiem prawie 32,5 tys. głosów. To lepszy wynik od startującego z jedynki Tomasza Lenza (poparcie nieco ponad 26 tys. wyborców). Mandat uzyskali również Tomasz Szymański oraz Iwona Hartwich, która w poprzedniej kadencji była jedną z organizatorek w sejmie protestu opiekunów osób niepełnosprawnych, a następnie otrzymała zakaz wstępu do budynku parlamentu.

LEWICA
Tutaj mandaty otrzymali liderzy listy. Ponad 25 tysięcy głosów uzyskała Joanna Scheuring-Wielgus, która poprzednią kadencję zaczynała w .Nowoczesnej, z której potem wystąpiła po odejściu z niej Ryszarda Petru. Lewicę na Wiejskiej będzie też reprezentował były prezes Telewizji Polskiej Robert Kwiatkowski, na którego swój głos oddało ok. 13 tysięcy uprawnionych do głosowania.

PSL-KUKIZ’15, KOALICJA POLSKA
„Ludowcy” zdobyli w okręgu nr 5 jeden mandat. Ten uzyskał startujący z pierwszego miejsca poseł Paweł Szramka (Kukiz’15). W niedzielnym głosowaniu zdobył on 14 404 głosy.

PRZEGRANI WYBORÓW
Warto też wspomnieć o tych, którym mandatu nie udało się uzyskać. W tym gronie jest m.in. były wiceminister spraw wewnętrznych Zbigniew Sosnowski. Startujący z drugiego miejsca z listy PSL Sosnowski (jednocześnie był szefem kampanii Ludowców w regionie) uzyskał niecałe dziesięć tysięcy głosów, co nie wystarczyło do zdobycia mandatu.
Na Wiejskiej nie zasiądą też przedstawiciele PiS: Anna Sobecka i Krzysztof Czabański. Ten drugi już wcześniej podziękował wyborcom za głosy w mediach społecznościowych, a jednocześnie zadeklarował, że dalej chce kierować pracami Rady Mediów Narodowych. Nieco ponad 4 tys. głosów zdobył też prezes klubu żużlowego Przemysław Termiński.
Podobnie, jak w okręgu nr 4, także i w tutaj mandatu nie zdobyła Konfederacja. Lider listy formacji, Sławomir Mentzen indywidualnie uzyskał jednak niezły wynik – 16 892 głosy. Podobny rezultat w Bydgoszczy i okolicach zanotował Marcin Sypniewski, ale dla Konfederacji nie przełożyło się to na zdobycie mandatu.

SENAT
Podobnie, jak w Bydgoszczy, także i w Toruniu i okolicach mandaty senatorskie zdobyli przedstawiciele partii opozycyjnych. W Toruniu i powiatach toruńskim i chełmińskim, kandydat opozycji Antoni Mężydło pokonał popieranego przez PiS wiceprezydenta Torunia Zbigniewa Rasielewskiego. Mężydło uzyskał 60,9% głosów, zaś Rasielewski – 39,1%.

W okręgu 12, który obejmował miasto Grudziądz oraz powiaty brodnicki, golubsko-dobrzyński, grudziądzki, rypiński i wąbrzeski, mandat senatorski zdobył Ryszard Bober z PSL, na którego swój głos oddało 39,26% wyborców. 37,43% poparcia uzyskał kandydat PiS Andrzej Mioduszewski. 11,2% głosów uzyskał Marek Nowak, 6,32% – Zbigniew Adamczyk, zaś 5,8% – Robert Zadura.

Kandydat PiS okazał się najlepszy w głosowaniu na senatora w okręgu 13 (obejmował Włocławek i powiaty: aleksandrowski, lipnowski, radziejowski i włocławski). Józef Łyczak zdobył 40,16% głosów, czym zapewnił sobie mandat w wyższej izbie parlamentu. 36,74% uzyskał były wicemarszałek sejmu Jerzy Wenderlich (SLD), zaś warto zwrócić uwagę na wynik byłego przedstawiciela PiS Łukasza Zbonikowskiego. Wykluczony z formacji kilka miesięcy temu polityk wystartował w wyborach z własnego komitetu i zdobył ponad 8,8% głosów wyborców. 7,66% poparcia uzyskał Henryk Kierzkowski, a 6,57% – Józef Lewandowski.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści