Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Zaczyna się rewitalizacja Placu Wolności. Będą kwiaciarnie, będzie też niespodzianka

Dodano: 14.12.2023 | 15:11

Na zdjęciu: Na placu Wolności będzie pięć (nie tak jak jak na wizualizacji sześć) miejsc, w których przewidziano miejsce dla handlujących kwiatami.

Fot. Urząd Miasta Bydgoszczy

W najbliższych tygodniach firma Strabag rozpocznie pierwszy etap rewitalizacji placu Wolności. Obejmuje on przebudowę terenu przy ulicy Gdańskiej, w ramach której ustawione zostaną nowe pawilony dla kwiaciarni. Jak zapowiedział zastępca prezydenta miasta Michał Sztybel, po zakończeniu robót na placu pojawi się niespodzianka.

Plac Wolności jest placem budowy już od wiosny tego roku – wtedy to usunięto pawilony, w których przez lata odbywał się handel kwiatami. Następnie firma Meliorex rozpoczęła realizację zbiornika retencyjnego. Po jej zakończeniu (aktualnie trwają roboty wykończeniowe) na jedno z najważniejszych miejsc bydgoskiego Śródmieścia wkroczą ekipy firmy Strabag. Będą one odpowiedzialne za wykonanie prac rewitalizacyjnych. Od kilkunastu miesięcy wiadomo, że plac Wolności całkowicie zmieni swoje oblicze. Nowe pawilony dla kwiaciarni zostaną ulokowane przy kościele św. Piotra i Pawła: będzie ich pięć, a decyzja, który z nich zajmie dany handlarz, została podjęta na podstawie losowania.

Ze względu na ryzyka związane z procesem inwestycyjnym, miasto wzięło na siebie zakup pawilonów i będzie je dzierżawić osobom prowadzącym w nich działalność. Zakładamy, że po okresie amortyzacji wszyscy będą zadowoleni z tego rozwiązania: przedsiębiorcy będą zarabiać, a miasto będzie otrzymywać czynsz – tłumaczył podczas czwartkowej (14 grudnia) konferencji prasowej zastępca prezydenta Bydgoszczy Michał Sztybel. Projekt pawilonów powstał na podstawie koncepcji autorstwa Sylwii Zaremby; został stworzony w biurze Plastyka Miasta przy współpracy z Sylwią Młynek z Wydziału Architektury Wnętrz  Politechniki Bydgoskiej.

Za kilka miesięcy kwiaty będą sprzedawane z obiektów o konstrukcji stalowej, o powierzchni nieco ponad 9 metrów kwadratowych. – Ściana frontowa i dwie ściany boczne będą miały formę przeszkloną, co ułatwi eksponowanie kwiatów i roślin. Na przeszkleniach znajdą zewnętrzne łuki nawiązujące do sąsiedniej architektury neogotyckiej. Kopertowy dach będzie posiadał dodatkowo ozdobną kopułę z dekoracyjnymi łukami. Pawilony wyposażymy w klimatyzację i rolety – dodają urzędnicy.

Miasto prowadzi osobny przetarg na postawienie pawilonów. Złożone oferty przekraczały budżet miasta, lecz jak dodał wiceprezydent postępowanie jest dwuetapowe i obejmuje negocjacje z wykonawcami. – Mogę powiedzieć, że do końca tego roku najpewniej uda się podpisać umowę – ujawnił.

Plac Wolności będzie bardziej zielony

Plac Wolności nie będzie wyglądał tak, jak przed II wojną światową, ale zyska kilka elementów nawiązujących do dawnego wyglądu. Odtworzone zostaną osie widokowe od ulicy Gdańskiej – zarówno w kierunku ulicy Skargi, jak i na pomnik. Do tej pory były one zasłonięte przez szpetne budki. W miejscu postoju taksówek przed budynkiem I LO powstanie zielony skwer, a zamiast miejsc parkingowych przy Gdańskiej pojawi się szpaler drzew.


PRZECZYTAJ: Tak kiedyś wyglądał bydgoski Plac Wolności [ZOBACZ STARE POCZTÓWKI]


Ja wiem, że wiele osób to boli, ale zawsze powtarzam: nie ma szans, by w centrach miast samochody miały już łatwiej. Wynika to z jednego, prostego powodu – samochodów jest tyle, że trzeba podejmować pewne kroki, by ułatwić życie wszystkim; także pieszym i rowerzystom – podkreślił Sztybel. I dodał, że podczas prac na placu nie zakłada się wycinki ani jednego drzewa. Postawione zostanie też 27 nowych ławek, 16 stojaków rowerowych, zegar słoneczny, nowe latarnie i inne elementy małej architektury. Ostateczne decyzje o rodzaju nasadzeń zapadną w późniejszym etapie, ale ratusz chce, by okazy były możliwie jak największe. – Ich umiejscowienie będzie takie, by nie zasłaniały widoku na osie widokowe – uzupełnił zastępca Rafała Bruskiego.

Projekt zakłada też modernizację elewacji szaletu poprzez wymianę istniejących płytek na płytki elewacyjne granitowe groszkowane. Dodatkowo, nad wejściami do WC staną metalowe trejaże (konstrukcje do podtrzymywania roślin), nawiązujące do istniejącej balustrady budynku pobliskiej Galerii Miejskiej BWA. Trejaże będą obsadzone pnączami, aby w przyszłości stworzyły zieloną osłonę.

Na placu, wzdłuż ulicy Gdańskiej oraz przed pomnikiem i na przedłużeniu osi ulicy Piotra Skargi nastąpi ujednolicenie nawierzchni poprzez zastosowanie dwóch rodzajów materiałów: płyt granitowych płomieniowanych (materiał będzie pochodził z Polski) oraz opasek z kostki bazaltowej. Płyty będą układane w rekomendowany przez specjalistów ds. estetyki i historii tradycyjny bydgoski wzór karo. Dodajmy, że po rewitalizacji jezdnia przy północnej pierzei zostanie zawężona do 4,5 m szerokości, ale za to poszerzony zostanie chodnik przy kamienicach. – Na jezdni zachowamy kamienna kostkę rzędową, którą zostanie oczyszczona i ułożona na nowej podbudowie. W miejscach przejść dla pieszych zaprojektowano dodatkowo płytki ostrzegawcze i kierunkowe jako elementy informujące dla niepełnosprawnych – czytamy w komunikacie magistratu. Jak wspomnieliśmy, te prace realizowane będą na końcu inwestycji.

Adam Sulewski, kierownik budowy z firmy Strabag podkreślił, że pierwsza część rewitalizacji rozpocznie się po 1 stycznia, jeśli oczywiście pozwolą na to warunki pogodowe. Ten etap ma zakończyć się w maju bądź czerwcu; drugi – czyli przemiana centralnej części placu – potrwa 11 miesięcy, a trzeci (przebudowa ulicy w północnej części jego obszaru) ma zostać wykonany w przeciągu 20 miesięcy od podpisania umowy. Na pełny efekt prac poczekamy zatem do 2025 roku.

Z jednej strony słyszymy, że ten mały plac będziemy robić 1,5 roku, z drugiej zaś zarzuty „kto koordynuje te inwestycje?”. W pełni świadomie podzieliliśmy to na etapy, by w pierwszej kolejności odnowić część przed kościołem, a na końcu przebudować ulicę. Mieszkańcy, co zrozumiałe, są już zmęczeni natężeniem prac drogowych – podkreślił Sztybel.

Na placu Wolności pojawi się niespodzianka

Podczas konferencji zastępca prezydenta ogłosił, że po zakończeniu robót plac Wolności zyska nowy element, lecz na razie nie chciał ujawnić szczegółów niespodzianki. – Będzie to element małej architektury, który niebawem zostanie pokazany – przekazał. Według naszych ustaleń, niespodzianką może być albo postulowany od lat napis „Bydgoszcz”, przy którym można by było robić zdjęcia, albo nowy pomnik. Za czasów pruskich głównym elementem placu był monument cesarza Wilhelma I na koniu – lokalni specjaliści od historii od dawna sugerują, że pomnik konny idealnie pasowałby do placu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Inga
Inga
5 miesięcy temu

Ja tego nie rozumiem Ci ludzie z ratusza wyczyniają. Z jednej strony się wypowiadają, że jest coraz więcej samochodów, a z drugiej strony piszą że trzeba zlikwidować miejsca parkingowe. To się kupy i du.y nie trzyma.Jeżeli jest więcej samochodów, to powinno być więcej miejsc parkingowych, a nie mniej. To jest nielogiczne co Oni wyprawiają. Zaduszą handel na Gdańskiej, tak jak zadusili handel na ul Długiej. A może o to chodzi, żeby marketom nagonić klientów ???

Radler
Radler
5 miesięcy temu

Czekam na Cesarza