Bydgoszcz
-0C
Słonecznie
80% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 0 • L -1
1C
Sob
0C
Nd
-2C
Pon
-2C
Wt
-1C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportZ nieba do piekła. Zawisza Bydgoszcz przegrał z Unią Janikowo
Zawisza Bydgoszcz
13.11.2021 | 17:59

Z nieba do piekła. Zawisza Bydgoszcz przegrał z Unią Janikowo

Na zdjęciu: W sobotnim meczu III ligi piłkarze Zawiszy zagrali z Unią Janikowo.

Fot. Szymon Fiałkowski

W sobotnim meczu III ligi Zawisza Bydgoszcz przegrał z Unią Janikowo 1:2. Do przerwy to niebiesko-czarni prowadzili i byli lepsi, ale po zmianie stron do głosu doszli przyjezdni.

Ozdobą pierwszej części meczu był strzał Korneliusza Sochania. W 32. minucie pomocnik huknął z dystansu i choć piłka leciała w okolice środka bramki, to uderzenie było na tyle mocne, że Gracjan Fabiszewski nie zdołał skutecznie zainterweniować. Futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki.

Zawisza miał przed przerwą jeszcze dwie dobre okazje do zdobycia bramki. Dwukrotnie w pole karne wbiegał Kamil Żylski, ale w obu przypadkach Fabiszewski okazywał się górą. A Unia? W pierwszych minutach spotkania była dość aktywna, ale później rzadko podchodziła pod bramkę Dumieńskiego. Jeśli na połowie Zawiszy działo się coś ciekawego, to najczęściej miał w tym udział Gracjan Goździk. W 29. minucie Dumieński obronił jego strzał, a dobitka Przemysława Kędziory została zablokowana. 25-latek próbował też z dystansu, ale źle przymierzył. Najbliżej wyrównania był jednak Jakub Losik. Obrońca doszedł w 43. minucie do piłki dogranej z rzutu wolnego. Uderzył z woleja z odległości około ośmiu merów od bramki, ale Dumieński popisał się dobrym refleksem i odbił piłkę.

ZOBACZ TAKŻE: ZAPIS RELACJI LIVE Z MECZU ZAWISZA BYDGOSZCZ – UNIA JANIKOWO

Po zmianie stron Unia była zdecydowanie lepiej dysponowana niż przed przerwą. Szybko dało to efekt, bo już w 51. minucie wyrównał Przemysław Kędziora. Nadal groźny był też Goździk, który ponownie niebezpiecznie uderzył na bramkę Dumieńskiego, ale bramkarz Zawiszy znowu dobrze interweniował. Zawisza miał duże problemy z prostopadłymi podaniami w wykonaniu unitów. Po jednym z takich dograń Kędziora wyszedł sam na sam z Dumieńskim, minął go i uderzył na pustą bramkę. Obrońcy Zawiszy zdążyli jednak z interwencją i wybili piłkę. Kiedy kilka minut później w podobnej sytuacji to Goździk znalazł się przy piłce, defensywa niebiesko-czarnych nie miała już jednak nic do powiedzenia i było 2:1.

Zawisza mógł odpowiedzieć strzałem głową Wędzelewskiego, ale ten uderzył niecelnie. Trener Piotr Kołc próbował zmienić sytuację boiskową, wprowadzając Cypriana Macejewskiego i Tomasza Żylińskiego. Ten drugi był nawet blisko wyrównania, gdy dopadł do wybitej piłki i uderzył z dystansu. Piłka poszybowała jednak obok bramki. Bydgoszczanie atakowali, ale jedyne co z tego wynikało, to kontry Unii. W doliczonym czasie gry było jeszcze gorąco pod bramką Unii, ale wynik już się nie zmienił i Zawisza Bydgoszcz przegrał 1:2.

Unia ma 29 punktów i zajmuje 6. miejsce w tabeli. Zawisza z 20 oczkami na koncie jest 11., ale ma tylko cztery punkty przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej Jarotą. I to właśnie z nim zagra za tydzień (sobota, 13:30). Tego samego dnia, o godz. 12:00, Unia podejmie Pogoń Nowe Skalmierzyce.

17. kolejka III ligi gr. 2
ZAWISZA BYDGOSZCZ – UNIA JANIKOWO 1:2 (1:0)
bramki: Korneliusz Sochań 32′ – Przemysław Kędziora 51′, Gracjan Goździk 69′

Zawisza Bydgoszcz: Dumieński – Jastrzembski, Paliwoda, Witucki, Wędzelewski, Koziara, Tunkiewicz (76′ Żyliński), Sochań (76′ Maciejewski), Piekuś (43′ Chachuła), Brzeziński (61′ Prejs), Żylski.

Unia Janikowo: Fabiszewski – Beta (90′ Zagdański), Losik, Urbański, Kowalski – Kryszak (79′ Hulisz), Kujawski – Zagórski (57′ Roszak), Goździk, Gomez – Kędziora.

Żółte kartki: Brzeziński – Kujawski, Kryszak, Kowalski, Fabiszewski.
Sędziował: Karol Kobędza (Toruń)

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kibic z Bydzi
kibic z Bydzi
19 dni temu

Wstyd i hańba! Ta drużynka jest żałosną zbieraniną zupełnie z sobą niezgranych kopaczy. Każdy biega po swojemu.
Najlepszy klub piłkarski z tak dużego miasta powinien być co najmniej w 1 lidze! Macie niezłych sponsorów, grosza nie brakuje jak na czwartą klasę rozgrywkową, a odstawiacie sobie jaja! A co będzie gdy sponsorów w końcu szlag trafi? Ile można na to patrzeć?
Kiedy wreszcie władze klubu się obudzą? Dlaczego nam, kibicom, to robicie?!

Lech
Lech
19 dni temu

Jak średniowieczna wędrowna trupa komediantów. Patos, improwizacja, amatorszczyzna i figle. To była gra??? Trefnisie.

Powiązane treści