Zawisza szczęśliwie pokonał GKS Bełchatów. Po festiwalu słupków
Dodano: 20.03.2016 | 16:26W niedzielnym meczu I ligi piłkarze Zawiszy Bydgoszcz pokonali GKS Bełchatów.
Na zdjęciu: Radość piłkarzy Zawiszy po bramce w sparingowym meczu z Olimpią Grudziądz.
Fot. Leszek Grabowski
W niedzielnym meczu I ligi piłkarze Zawiszy Bydgoszcz grali z GKS-em Bełchatów. Po pięknym golu Sebastiana Kamińskiego strzelonym w końcówce spotkania wygrali bydgoszczanie, choć obie drużyny stworzyły sobie kilka dobrych sytuacji do zdobycia bramki.
Kibice, którzy w liczbie 2050 stawili się na Gdańskiej, nie mogli narzekać na brak okazji bramkowych, choć sam mecz nie stał na wysokim poziomie. Jako pierwsi bramce rywali zagrozili bełchatowianie, gdy w 7. minucie Cezary Demianiuk zmusił do wysiłku Łukasza Sapelę. Kwadrans później groźny strzał oddał Kamil Drygas, a piłka po interwencji Macieja Krakowiaka trafiła w słupek. W obramowanie bramki tuż przed przerwą trafił także Demianiuk, ale ostatecznie w I połowie żadna z drużyn nie zdołała trafić do siatki.
W przerwie Zbigniew Smółka był zmuszony zmienić narzekającego na naciągnięcie mięśnia Kamila Drygasa i zdecydował się zastąpić go Jakubem Smektałą. Już po 120 sekundach II połowy Zawisza mógł prowadzić, ale Karol Angielski swoją świetną akcję ze skrzydła uwieńczoną zejściem w pole karne zakończył strzałem wysoko nad bramką.
Między 72 a 77 minutą dwie świetne okazje miał GKS, najpierw jednak spudłował Damian Szymański, a po chwili goście nie wykorzystali zamieszania pod niemal pustą bramką Zawiszy, gdy na niezbyt udane wyjście zdecydował się Sapela. Jedyna bramka padła w 80. minucie gry, w praktycznie najmniej oczekiwanym momencie. Wybita piłka trafiła pod nogi Sebastiana Kamińskiego, ten zdecydował się na strzał z dystansu, a futbolówka poleciała w samo okienko bramki bezradnego Krakowiaka. W samej końcówce bydgoszczanie mogli podwyższyć prowadzenie, ale Mica w doskonałej sytuacji uderzył w poprzeczkę, a Jakub Smektała – w słupek.
W sobotę Zawisza zagra w Nowym Sączu z miejscową Sandecją. Obecnie drużyna Zbigniewa Smółki plasuje się na trzecim miejscu w tabeli, ale jeszcze dziś może ją prześcignąć Zagłębie Sosnowiec, które swój mecz z MKS-em Kluczbork zacznie o godzinie 18:00.
22. kolejka I ligi
ZAWISZA BYDGOSZCZ – GKS BEŁCHATÓW 1:0 (0:0)
bramka: Sebastian Kamiński 80′
Zawisza: Sapela – Kamiński, M’voto, Stawarczyk, Igumanović – Kona, Arel (74′ Mica) – Danielak (61′ Lewicki), Drygas (46′ Smektała), Panajotow – Angielski.
GKS: Krakowiak – Klemenz (84′ Ploj), Michalski, Cverna, Kubań – Wroński, Rachwał, Szymański, Flaszka (68′ Witasik), Zapalac – Demianiuk (75′ Gierszewski)
żółta kartka: Danielak
widzów: 2050
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
- Wybitny artysta nagrodzony w Bydgoszczy. Promuje nasz region od lat - 16 kwietnia 2026
- Wyjątkowe widowiska w kinie. Pierwsze już w czwartek! - 15 kwietnia 2026
- Konkurs! Wygraj wejściówki na mecz Abramczyk Polonii Bydgoszcz! - 15 kwietnia 2026








