Astoria po wpadce z Poznaniem. „Zagraliśmy zbyt indywidualnie”
Dodano: 03.03.2016 | 10:00Na zdjęciu: Konrad Kaźmierczyk skomentował porażkę swoich podopiecznych w spotkaniu z Biofarm Basketem Poznań.
Fot. ST
W środowym spotkaniu I ligi koszykówki mężczyzn Astoria Bydgoszcz niemile zaskoczyła swoich kibiców i przegrała z Biofarm Basketem Poznań 68:76. Trener Konrad Kaźmierczyk przyznał po meczu, że jego podopieczni zagrali zbyt indywidualnie.
– Zabrakło u nas gry drużynowej i nie dzieliliśmy się piłką. Każdy grał w ataku zbyt indywidualnie, próbując samemu przełamać swoją niemoc zamiast grać cierpliwie i czekać na dogodniejsze pozycje – tłumaczył Kaźmierczyk, który przyznał, że sam też nie ustrzegł się błędów. – Kilka razy mogłem inaczej zadecydować, na przykład za szybko wziąłem czas. Przede wszystkim jednak zabrakło nam drużyny – mówił szkoleniowiec.
Podobne wnioski z porażki wyciągnął Karol Kutta. Rozgrywający, który na tle swoich kolegów zaprezentował się całkiem nieźle, wspomniał też o problemie ze zbieraniem piłek. – Rywale mieli dużo ponowień i dzięki temu zdobywali łatwe punkty. W końcówce zawiodła nas skuteczność, graliśmy zbyt indywidualnie i nie potrafiliśmy utrzymać wyniku – mówił 20-latek.
Zadowolenia nie ukrywał trener gości Przemysław Szurek. Jego podopieczni odnieśli w Bydgoszcz dziewiąte zwycięstwo w tym sezonie. – Dla mnie jest ważne, że w końcu wygraliśmy mecz, który był zacięty, bo mamy z tym duże problemy. Wcześniej już dziewięć spotkań uciekło nam w końcówkach – wyliczał szkoleniowiec.
Astoria plasuje się obecnie na ósmym miejscu w tabeli, ale ma jeszcze do rozegrania mecz zaległy. Koszykarze Konrada Kaźmierczyka nie będą mieli dużo czasu na odpoczynek, gdyż już w piątek, w meczu 27. kolejki, zagrają na wyjeździe z Legią Warszawa. – Mam nadzieję, że w piątek będzie lepiej i wyeliminujemy błędy popełnione w meczu z Poznaniem – powiedział na zakończenie Kaźmierczyk. Początek spotkania w stolicy o godzinie 19:00.
- Opowiedz mi Bydgoszcz. Wyjątkowy projekt połączył różne pokolenia mieszkańców - 27 czerwca 2026
- Król strzelców w Zawiszy. Ważny transfer! - 26 czerwca 2026
- Gryf Sicienko zaczyna przypominać Zawiszę. Ogromne wzmocnienia! - 26 czerwca 2026




















