Woźniak ma sprawdzony sposób na budowanie formy zimą. Jeździ w tym celu aż do… Hiszpanii
Dodano: 02.02.2026 | 15:21Na zdjęciu: Szymon Woźniak zdradził, jak dba o formę zimą. Nie kryje także zadowolenia z powodu dotychczasowych wydarzeń w procesie przygotowawczym do sezonu.
Fot. Szymon Fiałkowski
Choć termometry pokazują kilkunastostopniowy mróz, Szymon Woźniak odkrył sposób, który skutecznie pozwala mu budować formę. W tym celu wyjeżdża do Hiszpanii. – Sprawia mi to ogromną frajdę – mówi kapitan ABRAMCZYK Polonii w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL.
Szymon Woźniak w ostatnim czasie ma powody do zadowolenia. Za nim owocne zgrupowanie w Cukrowni Żnin, które chwalili między innymi Wiktor Przyjemski (więcej -> TUTAJ) i Maksymilian Pawełczak (CZYTAJ TAKŻE).
– Muszę przyznać, że to krótkie zgrupowanie przypadło nam mocno do gustu. Mieliśmy może mniej trochę mniej aktywności typowo sportowych względem zeszłego roku, ale dlatego że tym razem pojawiło się więcej integracyjnych. Mogliśmy spędzić więcej czasu przy stole i spożytkować go na rozmowy. Spędziliśmy miłe chwile. Właściwie przez cały czas siedzieliśmy wspólnie. Zawodnicy są zgodni co do tego, że przebieg obozu należy bezapelacyjnie uznać za satysfakcjonujący. Choć zgrupowanie było krótkie, to bardzo owocne – mówi Szymon Woźniak w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL.
Woźniak czuje się doceniony
Drużyna w trakcie pobytu w Żninie podjęła kilka ważnych decyzji. Między innymi wyłoniła kapitana na sezon 2026, o czym pisaliśmy (TUTAJ). Jednogłośnie został nim właśnie Szymon Woźniak, dla którego to wiele znaczy.
– Po pierwszym roku „kapitanowania” w ABRAMCZYK Polonii bardzo się cieszę, że zarówno sztab szkoleniowy, jak i prezes oraz cała drużyna jednogłośnie nominowali mnie do tej roli na kolejny sezon. To jasny sygnał dla mnie, że mój dodatkowy wysiłek został dostrzeżony i doceniony, a przede wszystkim odebrany pozytywnie, a nie negatywnie. Jest mi bardzo miło. Mogę zagwarantować, że moje zaangażowanie nie spadnie i dalej będę poświęcał tyle czasu, ile to tylko możliwe – komentuje wybór kolegów żużlowiec.
Na zewnątrz mróz. Jak trenuje kapitan ABRAMCZYK Polonii?
Żużlowcy radzą sobie na różne sposoby z przygotowaniem do sezonu, gdy pogoda za oknem nie pozwala na regularne treningi. Część z nich przenosi się na przykład do Australii albo Argentyny i tam testuje poszczególne rozwiązania, mające pomóc zbudować formy.
Jak Woźniak radzi sobie z niedogodnościami? – Pogoda w Polsce nie pozwala wsiadać na motocykl. W związku z tym sporo czasu spędzam w Hiszpanii, gdzie staram się jeździć na różnego rodzaju motocyklach. Wśród nich są asfaltowe, wyścigowe, pit bike albo crossowe. Staram się mieć możliwie najwięcej kontaktu z motocyklem. Ten proces uzupełniam treningami na siłowni, ale również na rowerze. Ponadto sporo biegam i jeżdżę na rowerze – odpowiada kapitan Gryfów.
– Radzę sobie na tyle, ile mogę. Kontakt z motocyklem zawsze dobrze mi robił. Dlatego staram się je zintensyfikować. Po pierwsze sprawia mi to dużą frajdę, po drugie od lat wpływa korzystnie na prezentowaną dyspozycję. Idę w to, co działa – podsumowuje Szymon Woźniak.
- Bydgoscy policjanci zaatakowali nielegalny rynek - 29 kwietnia 2026
- UKW w Bydgoszczy myśli o osobach z niepełnosprawnościami. Taki gest - 29 kwietnia 2026
- Uwielbiany zespół wystąpi w Bydgoszczy podczas Juwenaliów! - 29 kwietnia 2026









![Abramczyk Polonia zrobiła furorę. To zachwyciło kibiców [ZDJĘCIA] 26-03-2026_żużel_prezentacja Abramczyk Polonia Bydgoszcz_fot PZiolkowski](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/03/26-03-2026_zuzel_prezentacja-Abramczyk-Polonia-Bydgoszcz_fot-PZiolkowski-150x150.jpg)
